Recenzje

2017-05-11
Nick Cave & The Bad Seeds - "Lovely Creatures"
Pół roku przed warszawskim koncertem grupy Nick Cave & The Bad Seeds możemy przypomnieć sobie największe przeboje zespołu dzięki kompilacji "Lovely Creatures: The Best of Nick Cave & The Bad Seeds 1984-2014".
Wykonawca: Nick Cave & The Bad Seeds
Wytwórnia: Warner Music Poland
Rok wydania: 2017

Kompilacja „Lovely Creatures” miała ukazać się w 2015 roku. Życie napisało inny scenariusz. Śmierć Arthura, syna Nicka Cave’a spowodowała zmianę planów.

Dokumentacją walki artysty z traumą po bolesnej stracie stały się niesamowity „Skeleton Tree” i towarzyszący mu film „One More Time with Feeling” (kilka tygodni temu został wydany na DVD i Blu-ray). Na początku tego roku Nick Cave i The Bad Seeds wrócili do koncertowania. Dopiero teraz przyszedł czas na powrót do wcześniejszych planów i wydanie składanki podsumowującej 30 lat działalności zespołu.

Postanowiono nie zmieniać okresu czasu, który obejmuje ten zestaw, dlatego nie znajdziemy w nim utworów ze „Skeleton Tree”. Dotyczy więc on działalności grupy do albumu „Push The Sky Away” wydanej w 2013 roku. Wyboru utworów dokonali Cave i długoletni członek zespołu – Mick Harvey z pomocą aktualnego składu The Bad Seeds. Wydawnictwo ukazało się w czterech wersjach. Pierwsza – 2 płyty CD – to coś dla osób zaczynających przygodę z twórczością Cave’a. Typowa składanka „the best of”. 21 utworów, wśród nich te najbardziej znane („Where The Wild Roses Grow”, „The Weeping Song”, „Into My Arms” czy „The Mercy Seat”). Taką samą zawartość ma wersja z trzema płytami winylowymi. Do wyboru mamy też wersję deluxe, czyli 3 płyty CD i jedna DVD oraz superdeluxe – dla fanów z bogatym portfelem (taka sama zawartość, jeśli chodzi o płyty, a dodatkowo 256-stronicowa ksiązka w twardej oprawie z artykułami, zdjęciami i pamiątkami).

Najlepszy wydaje się zakup „zwykłej” wersji deluxe. Jest to najlepsze rozwiązanie cenowo. Kwota ok. 110-120 złotych to prawie dwa razy więcej, co wersja podstawowa, ale równocześnie około 150 złotych mniej niż wersja superdeluxe. Dostajemy tyle samo płyt z tą samą zawartością, co w najdroższym wariancie. Poza tym - 36-stronicową książkę. W niej tekst o zespole autorstwa powieściopisarza Kirka Lake’a (wystąpił w filmie „20 000 dni na Ziemi” i w teledysku do „More News From Nowhere”) i ponad 80 zdjęć. Nie jest więc biednie. Ale skupmy się na zawartości dysków, które znajdziemy w obu wersjach deluxe.

Trzy płyty CD. Na każdej 15 utworów. W sumie prawie cztery godziny muzyki. W przeciwieństwie do wersji podstawowej tutaj uszeregowano już kompozycje w kolejności chronologicznej. Jedna płyta to jedno dziesięciolecie istnienia zespołu. Ma to wpływ na ilość utworów z każdego ze studyjnych albumów. Pierwsza obejmuje aż siedem dzieł Cave’a i The Bad Seeds (od „From Her To Eternity” do „Henry’s Dream”). Każde z nich reprezentowane przez jeden, dwa, góra trzy utwory. Drugi dysk CD obejmuje okres od „Let Love In” do „Nocturamy”. Nieco dziwi obecność tylko dwóch utworów z „Murder Ballads”. Za to aż czterech przedstawicieli mają „Let Love In” i „The Boatman’s Call”. Na trzeciej płycie wchodzącej w skład kompilacji znajdziemy kompozycje z trzech dzieł studyjnych zespołu. Z dwupłytowego albumu „Abattoir Blues/The Lyre Of Orpheus” wybrano sześć utworów, z „Dig, Lazarus, Dig!!!” - pięć, a z „Push The Sky Away” - cztery. 45 utworów na trzech płytach daje szeroki przegląd twórczości Cave’a i muzyków towarzyszących mu przez te wszystkie lata. Oczywiście, można ponarzekać, że może czegoś brakuje (np. „Henry Lee”), ale zestaw powinien zadowolić fanów. Także z racji pojawienia się w nim utworów,  które nie ukazały się na płytach studyjnych („Scum”, „Come Into My Sleep”). Nie są to nagrania wcześniej nieznane (można je znaleźć na składance „B-Sides & Rarities”), ale fakt ich wyboru jest ukłonem w stronę dogłębniej interesujących się zespołem.

Do tego dwugodzinne DVD. Jest to zlepek fragmentów koncertów, sesji i występów telewizyjnych. 25 utworów, Wśród nagrań z koncertów – nie tylko te kręcone profesjonalne, ale też nagrania amatorskie. Nie są one najwyższej jakości (zwłaszcza te pochodzące z pierwszych lat działalności zespołu), ale dzięki niezmienianiu tego stanu rzeczy widzimy autentyczny obraz koncertów Cave’a i jego zespołu bez zbędnych upiększeń. Tak więc od razu uprzedzam tych, którzy oczekują obrazu i dźwięku wysokiej jakości. Mogą się rozczarować. Poza fragmentami koncertów są też nagrania z audycji i sesji telewizyjnych, m.in. „Where The Wild Roses Grow” z udziałem Kylie Minogue z „MTV Most Wanted”, „God Is In The House” z programu „Later with Jools Holland” czy „Stagger Lee” z „The White Room”. Dodatkowo możemy zobaczyć nagrywanie „Higgs Boson Blues” w La Fabrique Studios. Między niektórymi utworami umieszczono kilkunastosekundowe fragmenty wywiadów z Cave’em. Bądźmy szczerzy - większość nagrań zawartych na płycie można bez problemu znaleźć w internecie. Mimo wszystko DVD jest ciekawie zrobione. Dzięki temu czas poświęcony na jego obejrzenie nie jest czasem zmarnowanym.

Składanka „Lovely Creatures” to godne podsumowanie 30 lat grania Nicka Cave’a i The Bad Seeds. Zwłaszcza czteropłytowa wersja zadowoli długoletnich fanów, jak i osoby  rozpoczynające przygodę z twórczością zespołu. Jest warta swojej ceny. I wzmaga apetyt przed nadchodzącym koncertem grupy na warszawskim Torwarze, który odbędzie się 24 października.


Autor: Marcin Knapik