Recenzje

2017-08-24
Korpus - "Respekt"
15 września ukaże się debiutancki album warszawskiej grupy Korpus, która współpracuje z naszą agencją promocyjną. Płytę opisał dla nas Marcin Knapik.
Wykonawca: Korpus
Wytwórnia: Korpus / Sonic Records
Rok wydania: 2017

Lata 80. Dla ludzi urodzonych w drugiej połowie lat 90. (czyli m.in. dla mnie) opowieści o tamtych czasach to jak słuchanie o dinozaurach. Jesteśmy w stanie w nie uwierzyć, ale przyjmujemy je z uśmieszkiem. Ale prawdą jest, że w tamtych czasach polski rock przeżywał swój rozkwit.

Wśród zespołów odnoszących sukcesy na różnorakich konkursach był Korpus. W 2013 roku wokalista Janusz „Johan” Stasiak podjął decyzję o jego reaktywacji. Po 23 latach. Bo czemu nie wrócić do tego, co było dawniej? Po wypuszczaniu pojedynczych utworów czas na całą płytę.

„Respekt” to zbiór wpadających w ucho rockowych piosenek. Nie tylko o miłości. Np. w „Nafcie” skupiono się na chciwości współczesnego świata. Nie da się jednak ukryć, że z tekstów przebijają wspomnienia o przeszłości i refleksje. Jeśli chodzi o kwestie muzyczne, panowie dają radę. Jak nic rockowa płyta. Bardzo dobre otwarcie w postaci „Asa” i „Imperator” to dla mnie najmocniejsze punkty albumu. Po drodze mamy także „Poste Restante” z chwytliwym riffem, „Żądło” najbardziej pachnące latami 80. (połączenie klawiszy i rockowych gitar pojawia się parę razy, ale tu jest najbardziej czytelne), „Nienasyconych” z refrenem do kołysania rękami na koncertach czy najbardziej hałaśliwy na płycie „Bal żebraków”. Wszystko okraszone gitarowymi solówkami. Ballady? Do nich zaliczamy „Tajemnice” oraz romantyczny, nieco ckliwy „Esemes”, który średnio mi przypadł do gustu, ale wielu – z racji takiej otoczki – może się spodobać.

Kto zabaluje przy tej płycie? Na pewno osoby, dla których lata 80. były czasem młodości i lubią muzykę rockową z tamtego czasu. Jeśli ktoś z tego przedziału wiekowego chce poczuć się jak za dawnych czasów, to się ucieszy. Z punktu widzenia człowieka mającego "-dzieścia lat" – przyjemna płyta. Taka pocztówka z przeszłości.


Autor: Marcin Knapik