Recenzje

2013-04-25
Öszibarack - "12"
Nowa płyta formacji Öszibarack to nie dość, że najlepszy album w jej dyskografii, ale także jeden z kandydatów do miana polskiej płyty 2013 roku.
Wykonawca: Öszibarack
Wytwórnia: 2.47 Records/EMI Music Poland
Rok wydania: 2013

Kup w

Nowa płyta Öszibarack przyniosła ze sobą poważne zmiany, zarówno w składzie zespołu, jak i w muzyce prezentowanej przez grupę. W nagrywaniu "12" nie wzięła udziału wokalistka Patrycja Hefczyńska, przez co Öszibarack stał się stricte męskim projektem. Jednak najbardziej godne uwagi stały się zmiany w muzycznym wizerunku.

Na "12" Öszibarack raczy słuchaczy muzyką elektroniczną nawiązującą do najlepszych wzorców z ostatnich czterech dekad. Mamy tu klimaty krautrockowe rodem z katalogów formacji Neu! oraz Can (kosmiczne, jedenastominutowe "Please Hold On To The End", "Zibraphone", "Brightones"), nawiązania do twórczości Underworld ( "The Tide - instrumental", "Fly"), wycieczkę w stronę nowojorskiego dance-punka (otwierający płytę "The Tide feat.Chmara") i klimatów triphopowych (wyśmienite, nostalgiczne "Finders Keepers" z gościnnym, wokalnym udziałem duetu Paula & Karol). A propos śpiewu: "12" to w przeważającej części płyta instrumentalna. Wokale pojawiają się jedynie w dwóch z dziewięciu kompozycji. I trzeba przyznać, że wyszło to temu albumowi na dobre. Dzięki temu nabrał on wciągającej transowości i dynamiki. Choć byłem fanem śpiewu Patrycji Hefczyńskiej, nie wyobrażam sobie jej głosu w tych kompozycjach.

"12" jest albumem dopracowanym w najdrobniejszych szczegółach. Każdy element jest tu do siebie idealnie dopasowany. Polecam wysłuchanie tego albumu na słuchawkach. Wtedy dopiero słychać, jak wiele dzieje się w tych kompozycjach. Płyta pozostawia pewien niedosyt, ale wynikający jedynie z tego, że kończy się zbyt szybko. I zostawia ochotę na więcej... 

Autor: Grzegorz Szklarek


End of content

No more pages to load