Recenzje

2021-09-09
Jungle - "Loving In Stereo"
Trzeci studyjny album brytyjskiego duetu, eksploruje zdecydowanie jaśniejszą stronę życia, niż poprzednik.
Wykonawca: Jungle
Wytwórnia: Caiola Records
Rok wydania: 2021

Przyznaję, że swoisty dualizm poprzedniego "For Ever", wydanego w 2018 roku, nieco konfudował. "Loving in Stereo" to już płynne odbicie ku przyjemniejszej stronie życia. Od ledwie 80-sekundowego niemalże filmowo-gospelowego wstępu "Dry Your Eyes", płynnie przechodzimy do znanego z pierwszego singla, tanecznego "Keep Moving". Era disco lat 70. kłania się mimowolnie i powraca właściwie przez cały album. Chórki, partie smyczków, nośny bit zostały wręcz wzorcowo zaaranżowane. Podobnie rzecz ma się z ostatnim singlem - "All Of Time", aczkolwiek tu szybszy podkład podkręca atmosferę. Odrobinę więcej w nim współcześniejszych brzmień. Z kolei "Romeo" to świetnie bujający numer, naznaczony szczyptą klimatu reggae, z gościnnym udziałem sudańsko-amerykańskiego rapera Basa. Nieco refleksyjnie robi się natomiast w "Loving You", gdzie ciepłe klawisze mieszają się ze współczesnym bitem i falsetowymi wokalami. Tym samym idealnie odzwierciedlają nastrój mijającego lata. Wielobarwne wokale prowadzą zaś "Bonnie Hill", które odwrotnie, niż w poprzednich utworach, są delikatnie naznaczone bitem i partiami fletu oraz saksofonu w drugiej części. Mimo tego kawałek spokojnie obroniłby się w wersji acapalla. Kolejną podróż w czasie serwuje dublet "Fire"/"Talk About It", które idealnie sprawdziłyby się jako utwory w dorobku Sly & The Family Stone. Więcej przezorności ma natomiast dość buntowniczy w wydźwięku "No Rules", zaś naznaczony nowofalowym bitem i udanym solem gitarowym "Truth", znów wzywa na parkiet. A skoro już na niego weszliśmy, to odśpiewamy chóralnie wartki "What D'You Know About Me?". Odetchniemy nieco przy niespełna dwuminutowym "Just Fly, Don't Worry", by chwilę później zakołysać przy "Goodbye My Love", w którym gościnnie zaśpiewała Priya Ragu, wokalistka pochodząca ze Sri-Lanki. Ostatnie podrygi serwuje zamykający "Can't Stop The Stars", który zupełnie naturalnie podsumowując całość.

"Loving In Stereo" to idealna propozycja na imprezę zarówno dla 'starszaków', jak i dla młodszych słuchaczy. Organiczne i po prostu przyjemne dla ucha brzmienie tego krążka, poruszy nawet największego ponuraka.


Autor: Maciej Majewski


End of content

No more pages to load