Recenzje

2018-09-22
Administratorr Electro - "Przemytnik"
Bartosz "Administratorr" Marmol zaprosił nas na trzeciej płycie projektu Administratorr Electro na wycieczkę w stylu "electro" w czasy, gdy istniał jeszcze bazar na Stadionie X-lecia w Warszawie.
Wykonawca: Administratorr Electro
Wytwórnia: Administratorr Electro
Rok wydania: 2018

Co dwa lata – z taką regularnością pojawiają się nowe płyty Administratorr Electro – formacji pod wodzą Bartosza „Administratorra” Marmola. „Przemytnik” jest trzecim albumem tego projektu powstałego w 2013 roku.

Nazwa zespołu sugeruje, że gra on – co za zaskoczenie – muzykę elektroniczną. I tak w rzeczywistości jest. Słuchając tej płyty, czuć powiew retro. Elektroniczna muzyka lat osiemdziesiątych. Jest się czym inspirować w jej przypadku. A w tą ciekawą oprawę muzyczną oprawione są odnoszące się do autobiograficznych wydarzeń teksty Bartosza Marmola.


Bardzo nośny jest ten zestaw jedenastu utworów. Jest w nich przebojowość. Wystarczy posłuchać choćby „Niewybuchów”. To, że panuje elektronika nie znaczy, że wszystko jest zrobione na jedno kopyto. Bo i mamy dynamikę („Nie stać mnie”) i klubowość („Szukam cienia”) i zabawy z tempem („Poliester”) i swego rodzaju dyskotekowość („Latarnia w Nowej Karczmie”). Spokojniejsze momenty też są („Zatrute powietrze” z gitarą akustyczną). Całość kończy zaś zimnofalowy „Karpacz”.

Warto posłuchać „Przemytnika”. Chwytliwa muzyka inspirowana latami 80., ale nie tracąca przy tym myszką. Do tego intrygujące teksty. W rezultacie dostaliśmy fajną płytę, która na dłużej zagości w wielu odtwarzaczach. 

Autor: Marcin Knapik


End of content

No more pages to load