Wywiady

Bartosz Słatyński

2015-06-24

Bartosz Słatyński w ubiegłej dekadzie był wokalistą dwóch uznanych, śląskich zespołów: Avalanche i Penny Lane. Po kilku latach ciszy powrócił z debiutanckim albumem solowym zatytułowanym "Mały ktoś".

Rozmowa z: Bartosz Słatyński

- Jak zmienił się Bartosz Słatyński jako artysta przez tych kilka lat, jakie minęły między zakończeniem zakończenia działalności przez Penny Lane a wydaniem albumu „Mały ktoś”?

To dziwne, ale formalnie Penny Lane nie zakończyło działalności , nie było pożegnalnej rozmowy. Każdy z nas zajął się jednak innymi rzeczami. W moim przypadku jest to płyta solowa. Faktem jest, że jako artysta nieco dojrzałem, a wpływ na to miało wiele czynników. Przede wszystkim powiększyła mi się rodzina, a to kolejna inspiracja. Pokazało się kilka nowych albumów muzycznych, co zawsze ma swój oddźwięk. Słuchałem dużo alternatywnego grania, zarówno brytyjskiego jak i amerykańskiego. Może „Mały ktoś” nie jest muzycznie do końca alternatywne, ale postarałem się by nie było plastikowe.

- Album „Mały ktoś” jest sygnowany Twoim imieniem i nazwiskiem. W studio nagraniowym i na koncertach towarzyszył i towarzyszy Ci zespół. Czy więc Bartosz Słatyński to Twój projekt solowy czy raczej nazwa zespołu?

Kiedy zaczynałem pracę w studiu pomyślałem że poradzę sobie bez konkretnego składu. Dużo rzeczy nagrałem sam: gitary , klawisze , smyki, wokale. Pomógł mi Czesław na basie i również skorzystałem z pomocy Janusza , który pracował w studiu i trochę grał na perkusji, więc spytałem, czy by nie spróbował. Wyszło dobrze już przy pierwszym kawałku, więc powiedziałem, że robimy dalej. Janusz został w zespole i gra do dzisiaj. Ćwiczymy już przygotowując się do trasy jesiennej. Zespół uzupełnili: Paweł Patoń, z którym już kiedyś pracowałem, Jerry na basie – kolega Janusza ( przyjeżdża na próby z … Lublina ) oraz niedawno dołączył do nas Paweł „Baca” Basak, stary kolega z dawnych składów. Nadal jest to projekt solowy, ale z zespołem. Konkretnym zespołem!

- Wiem, że pierwsze prace nad tym albumem rozpoczęły się dwa lata temu. Czemu musieliśmy tak długo czekać na końcowy efekt?

Nagranie to najmniejszy problem. Najdłużej trwają mixy i to co się dzieje ze ścieżkami później. Wiadomo, terminy w studiu są zaklepane dużo wcześniej. Realizator robi kilka rzeczy na raz. Ale nie było wielkiego ciśnienia ze strony wytwórni. To raczej ja starałem się, by jak najszybciej przedstawić wydawcy gotowy materiał. Tak więc dłubaliśmy sobie pomalutku wykorzystując wolne chwile, no i rzeczywiście trochę to trwało.

- Czy gdyby praca nad albumem trwała nie dwa lata, lecz powiedzmy, kilka miesięcy, brzmienie płyty byłoby inne?

Na pewno nie. I nie chodzi o to że ktoś by się spieszył . Miałem próbki nagrane na iPhone dużo wcześniej i przez cały czas rysowało się w głowie mnie i mojemu producentowi jak mają ostatecznie brzmieć piosenki. Założyliśmy z góry, że nie będzie zbyt popowo, ale jednocześnie z ładnymi melodiami. Rockowy charakter zrobiły gitary , które nagraliśmy wspólnie z Cześkiem .

- Tytuł albumu brzmi tak samo jak tytuł jednej z piosenek. Czy utwór „Mały ktoś” ma dla Ciebie szczególne znaczenie?

Każdy utwór na tej płycie opowiada o kimś lub jest dedykowany komuś . Takie rozliczenie i bilans znajomości, przyjaźni, miłości i związków ogólnie. W przypadku „Małego ktosia” jest to opis relacji ojciec-syn a więc zupełnie nowe doświadczenie dla mnie jako ojca. Ale nie tylko to miałem na myśli pisząc piosenkę. W domyśle pozostaje miejsce jednostki w galopującym świecie i ta „małość” człowieka w sensie globalnym oraz wyrażenie skromności i podkreślenie znaczenia każdego człowieka.

- Część tekstów na tej płycie jest optymistyczna, ale niektóre są pełne smutku i nostalgii. Skąd takie zróżnicowanie nastrojów i skąd czerpiesz inspiracje do swoich tekstów?

Mówiłem już kiedyś, że człowiek składa się z kontrastów. I ja jestem pełen kontrastów stąd takie zróżnicowanie nastrojów w tekstach. Generalnie: jeśli z każdej nie do końca udanej sprawy wyciągniemy wnioski i postaramy się, by kolejnym razem było lepiej to jesteśmy bogatsi i silniejsi. I taki optymistyczny przekaz dominuje. Inspiracji szukam w każdej chwili spędzonej z rodziną , przyjaciółmi lub kiedy jestem bohaterem niecodziennego zdarzenia czy wydarzenia. Ogólnie mówiąc życie inspiruje …

- Jak wspominasz z perspektywy czasu swoją współpracę z grupami Avalanche i Penny Lane? Czy nie odczuwasz niedosytu, że zespoły te mogły osiągnąć znacznie więcej niż osiągnęły?

Jestem pewien że przy lepszej promocji udało by się osiągnąć dużo więcej. Kilka niewykorzystanych sytuacji także miało miejsce i można tylko snuć domysły „co by było gdyby”. Nie o to chodzi. Chcę iść dalej i kontynuować muzyczną przygodę na bazie tamtych doświadczeń. Było Opole z Avalanche, była nominacja do Fryderyków z Penny Lane, wspólna trasa z Heyem czyli sukcesy. Nie chcę rozmyślać nad tym, co zawiodło. Mam wiele wspaniałych wspomnień z tamtych czasów i niech tak zostanie.

- Mało kto wie, że jesteś współautorem książki „Listy z Ziemi Ognistej”. Czy mógłbyś przekazać nam więcej informacji na temat tego dzieła i czy planujesz kontynuację działalności pisarskiej?

Cieszę się że o to pytasz. W pewnym momencie na mojej drodze życiowej ujawniły się postaci z przeszłości, moi krewni, którzy zapisali się chlubnie w kartach historii, a później umierali w osamotnieniu. Takim człowiekiem był mój wujek Emil Słatyński, bohater dwóch wojen światowych oraz wojny z Bolszewikami. Po wojnie wylądował w Argentynie i nie korzystał z przywilejów wojskowych tylko ciężko pracował i realizował marzenia na Ziemi Ognistej w swoim tartaku. Postanowiłem opisać jego historię i wspólnie z historykiem, doktorem Andrzejem Przybyszewskim, wydaliśmy tę książkę. Od 7 lat zbieram też informacje na temat Rodu Słatyńskich i w tym momencie w drukarni jest już kolejna nasza praca pt. „Od Slatinskich do Słatyńskich” czyli losy rodziny na przestrzeni … 8 wieków. Dotarłem tak daleko jak się tylko dało do rycerstwa i szlachty śląsko – morawskiej. Całość dopełnia obszerne drzewo genealogiczne za lata od ok. 1650 do współczesności. Jestem z tego bardzo dumny.

- Dziękuję za wywiad. 


Rozmawiał: Grzegorz Szklarek


Editors

2022-09-29

Grupa Editors nie tylko poszerzyła skład, ale i zmieniła swój styl muzyczny. Udział Blanck Massa skierował poczynania grupy w stronę muzyki elektronicznej i tanecznej. Nowy album zatytułowany „EBM”, otwiera przed zespołem możliwości, o których chyba wcześniej nie myśleli zbyt poważnie. Perkusista Editors, Ed Lay jest pełen nadziei, a przede wszystkim zaskakującego entuzjazmu w związku z nową płytą. O swoich odczuciach względem „EBM” opowiedział nam w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Sigur Rós

2022-09-28

Sigur Rós powracają nie tylko z koncertami, ale i z nową muzyką. Grupa wystąpi już 24 października w warszawskiej hali EXPO XXI. Jak mówi basista zespołu Georg "Goggi" Hólm, na nową muzykę w pełni trzeba będzie trochę poczekać, ale na koncercie usłyszymy już jej fragmenty. Podczas długiej rozmowy opowiedział mi jednak, co działo się w ciągu ostatnich 10 lat, kiedy to aktywność Sigur Rós nie była zbyt intesywna.

Czytaj więcej...

Maciej Tubis

2022-09-16

Po latach nagrań w większych składach pianista Maciej Tubis zdecydował się na pełnoprawny album solowy. I choć wziął na warsztat kompozycje Krzysztofa Komedy, rozwinął je właściwie we własne, autorskie utwory. O podejściu do twórczości Komedy i zawartości albumu opowiedział mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Superorganism

2022-09-06

W lipcu ukazała się ich druga płyta „World Wide Pop”, ich fanem jest Elton John, a już za kilka dni ponownie wystąpią w Polsce. Superorganism przeciera szlaki na światowej scenie coraz śmielej. O różnych poczynaniach grupy w ostatnim czasie opowiedział mi jeden z jej założycieli - Tucan Michaels.

Czytaj więcej...

Sabina Karwala

2022-09-04

Sabina Karwala wydała nowy album "Bluemental", który jest następcą jej debiutanckiej płyty "Lepidoptera" z 2019 roku. Nowy materiał powstał w okresie pandemii i w naszym wywiadzie z Artystką możecie między innymi przeczytać o tym, jak to wpłynęło na proces powstawania albumu.

Czytaj więcej...

Rare Americans

2022-08-31

Kanadyjska grupa Rare Americans powstała w 2018 roku podczas wyjazdu na Karaiby dwóch braci Jareda i Jamesa Priestnerów. Od tego czasu zespół wydał cztery płyty, zagrał trasy po Ameryce Północnej i Europie (w tym koncert w warszawskiej Hydrozagadce 9 czerwca tego roku) i zdobywają status jednego z najbardziej kreatywnych zespołów na współczesnej scenie indie. Mieliśmy przyjemność porozmawiać z Jamesem Priestnerem, który opowiedział nam o wielu aspektach działalności Rare Americans.

Czytaj więcej...

Czerń

2022-08-25

Na pełnowymiarowe „Zgliszcza” trzeba było trochę poczekać, ale już ep-ka zatytułowana po prostu „Czerń”, powstała w ekspresowym tempie. Tuż przed jej premierą miałem przyjemność przepytać gitarzystów zespołu: Janka Fronczaka oraz tego, który do Czerni dołączył całkiem niedawno – Piotra Sałatę.

Czytaj więcej...

Counting Crows

2022-08-23

Kariera amerykańskiej formacji Counting Crows trwa już ponad 3 dekady. Zespół ma na koncie 8 płyt studyjnych i setki zagranych koncertów. Ma status formacji znanej, ale nie zawsze w pełni szanowanej. O tym, a także m.in. o niuansach amerykańskiego przemysłu fonograficznego, opowiedział mi w bardzo długiej rozmowie lider grupy, Adam Duritz. A już 18 września grupa wystąpi na jedynym koncercie w warszawskiej „Stodole”.

Czytaj więcej...

Ygor Przebindowski

2022-07-29

Kompozytor Ygor Przebindowski nagrał album "Powidoki/Portrety - Miron Białoszewski" jako hołd dla słynnego poety i prozaika, którego setna rocznica urodzin przypada w tym roku. Porozmawialiśmy z Artystą o procesie powstawania tego znakomitego albumu.

Czytaj więcej...

Patrycja Kosiarkieiwcz

2022-07-22

Patrycja Kosiarkiewicz opublikowała dwupłytowe wydawnictwo zawierające pierwsze wydanie CD albumu „Ogólnie chodzi o to” z 2020 roku oraz całkowicie premierową EP-kę „Hulaj dusza”. Artystka udzieliła nam wywiadu, w którym opowiedziała między innymi o tych dwóch wydawnictwach

Czytaj więcej...

Broad Peak

2022-07-20

Trzy lata po "Zimowym morzu" Broad Peak – solowy projekt Patrycji Hefczyńskiej – wraca z nowym materiałem zatytułowanym "Dywizje wilków". Terytorium, po którym porusza się artystka to nadal minimalistyczne zaaranżowane kompozycje, pełne akustycznych dźwięków, często podbarwione dyskretną elektroniką, posiłkujące się umiejętnie wplecionym w całość field recordingiem, silnie łączącym się z niezwykle istotnymi w tym wypadku tekstami. Patrycja udzieliła nam wywiadu, w którym opowiedziała o kulisach powstania tego wydawnictwa.

Czytaj więcej...

MaJLo

2022-07-07

Trójmiejski wokalista, producent i kompozytor MaJLo wydał nowe wydawnictwo studyjne, którym tym razem nie jest album, a ep-ka "It Might Be Real". Wydawnictwo to ma szczególne bardzo osobiste znaczenie, o czym artysta opowiedział nam podczas wywiadu.

Czytaj więcej...

alt-J

2022-06-24

Brytyjskie trio alt-J promuje swój ostatni album „The Dream”. Trasa koncertowa obejmuje także nasz kraj, gdzie zespół wystąpi 17 lipca (Warszawa, Centrum EXPO XXI). Perkusista grupy Thom Sonny Green uchodzi ponoć za introwertyka i bardzo nieśmiałą osobę. Zupełnie nie miałem takich odczuć w trakcie rozmowy z nim, której zapis znajduje się poniżej.

Czytaj więcej...

Martin Lange

2022-06-14

Duet Martin Lange tworzą dwaj uznani producenci: Michał Lange i Marcin Makowiec. Po latach współpracy z czołówką polskiej sceny muzycznej (Kasia Lins, Rosalie, Michał Szpak) obaj panowie postanowili nagrać na własny rachunek debiutancki album zatytułowany "Kontrasty". O procesie powstawania tej płyty porozmawialiśmy z oboma muzykami w siedzibie wydawcy - Universal Music Polska.

Czytaj więcej...

Alice Cooper

2022-06-13

Jest obecny na światowej scenie od ponad 50 lat. Pionier horror rocka i niekwestionowana ikona całego rockandrollowego nurtu. Człowiek, z którym w tej branży liczą się zdaje się wszyscy. Już za kilka dni po prawie 10 latach ponownie wystąpi w Dolinie Charlotty. W poniższej długiej rozmowie przytoczył mnóstwo anegdot ze świata rocka, opowiedział o swojej pasji malarskiej i golfowej oraz kilku muzycznych ciekawostkach. Oto on we własnej osobie – Alice Cooper!

Czytaj więcej...

Polskie Znaki

2022-05-28

Projekt Polskie Znaki został założony przez Radka Łukasiewicza (ex-Pustki, Bisz/Radex), Jarka Ważnego (ex-Kult, El Doopa) i Janusza Zdunka (Marienburg, 4Syfon, Kult). Muzycy wzięli na warsztat ludowe teksty i pieśni związane ze śmiercią oraz odchodzeniem i nagrali swoje interpretacje z udziałem zaproszonych gości. O powstaniu tego zespołu i kulisach stworzenia płyty "Rzeczy Ostatnie" porozmawialismy z Radkiem Łukasiewiczem.

Czytaj więcej...

Parov Stelar

2022-05-23

Parov Stelar najwyraźniej wyswobodził się już z traumy pandemicznej, bo jego najnowszy album „Moonlight Love Affair” tętni energią, światłem i radością. O tym, co spowodowało tę zmianę oraz o innych bardzo ciekawych aspektach dotyczących swojej twórczości, opowiedział mi w poniższej rozmowie, a już jesienią ponownie zagra w naszym kraju.

Czytaj więcej...

Rita Pax

2022-05-18

Grupa Rita Pax nagrała nowy album "Piękno - Tribute To Breakout", na którym znalazły się jej interpretacje kompozycji z trzech pierwszych płyt grupy Breakout. O pomyśle na ten album oraz kulisach pracy na tymi piosenkami porozmawialiśmy z muzykami Rity Pax: Pauliną Przybysz, Kasią Piszek, Pawłem Zalewskim, Piotrem Zalewskim oraz Jerzym Markuszewskim.

Czytaj więcej...

Archive

2022-05-17

Grupa Archive zakończyła jubileuszową trasę koncertową z okazji 25-lecia na progu pandemii. Zespół odcięty od możliwości wspólnego działania, powoli zaczął tworzyć nowy materiał, który z czasem rozrósł się do blisko dwugodzinnego albumu. "Call to Arms and Angels" to nie tylko bodaj najbardziej epickie dzieło grupy, ale także najbardziej złożone. To projekt do tego stopnia wyjątkowy, że zespół postanowił zrealizować przy okazji film dokumentalny, poświęcony procesowi tworzenia nowej płyty. Obraz zrealizowany w dużej mierze kamerą Super 8, okazał się jednak czymś więcej w dorobku grupy. O tym dość sporym przedsięwzięciu opowiedział mi jeden z założycieli Archive - Darius Keeler

Czytaj więcej...

Luxtorpeda

2022-05-09

Nowa płyta Luxtorpedy powstała jeszcze w okresie pandemicznym. Był to zresztą znaczący czas dla zespołu, który początkowo planował nagranie ep-ki. W konsekwencji ukazała się cała płyta zatytułowana „Omega” utrzymana w brzmieniach mocnych i szybkich, nawiązujących do grupy Flapjack. O jej niuansach opowiedział mi głównodowodzący zespołu, Robert ‘Litza’ Friedrich.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load