Wywiady

Blonde Redhead

2017-02-26

Amerykańska grupa Blonde Redhead wystąpi 16 marca w warszawskim klubie Proxima. Będzie to drugi koncert tego zespołu w naszym kraju. Z tej okazji wywiadu udzielił nam gitarzysta i wokalista Amedeo Pace.

Rozmowa z: Amedeo Pace

- Wasz ostatni album ukazał się w 2014 roku. Czy macie w zanadrzu nowe kompozycje lub planujecie wydać wydawnictwo z premierowym materiałem?

- Tak, 3 marca ukaże się nowa ep-ka Blonde Redhead zatytułowana „3 O’Clock”. Znajdą się na niej cztery premierowe kompozycje, które także będziemy grać na naszej nadchodzącej europejskiej trasie koncertowej.

- Czy ta ep-ka jest zapowiedzią nowego albumu Blonde Redhead?

- Tak, ale nie potrafię w tej chwili powiedzieć nic więcej na ten temat.  

- We wrześniu ubiegłego roku ukazał się box „Masculin Feminin” z nagraniami z dwóch pierwszych płyt Blonde Redhead. Dlaczego tylko z tych dwóch wydawnictw?

- Zgłosił się do label The Numero Group zajmujący się wydawaniem kompilacji z już istniejących nagrań oraz płyt. Nalegali na wydanie składanki, na której znalazłyby się dwie pierwsze płyty czyli „Blonde Redhead” oraz „La Mia Vita Violenta”. Oba albumy trafiły do sprzedaży w 1995 roku nakładem Smells Like Records. Zgodziliśmy się, choć nie czuliśmy specjalnego entuzjazmu. Nie lubimy cofać się w przeszłość.

- W Blonde Redhead współpracujesz ze swoim bratem Simone oraz wokalistką Kazu Makino. Jak Ci się pracuje z członkiem Twojej najbliższej rodziny?

- Wiesz, współpracuję z Simone od wielu, wielu lat. Zaczęliśmy grać razem gdy byliśmy dziećmi, tak więc jesteśmy do siebie przyzwyczajeni. Ale jak to w rodzinie bywa, czasem nasza współpraca układa się idealnie, a czasem wręcz przeciwnie i nie możemy ze sobą wytrzymać w tym samym pomieszczeniu. Ale nasza miłość do muzyki jednak przeważa i nadal ze sobą gramy (śmiech).

- Ty i Simone studiowaliście jazz w Bostonie, a Kazu jako dziecko uczyła się gry na fortepianie. Bardzo rzadko się zdarza, by muzycy zespołu grającego rock alternatywny byli tak wykształceni muzycznie…

- Ja i Simone przeprowadziliśmy się z Montrealu, w którym dorastaliśmy do Bostonu, aby studiować muzykę jazzową. Bardzo na tym zależało naszym rodzicom, ale my nie uważaliśmy muzyki jazzowej za coś, na czym nam specjalnie zależy. Ale nie żałuję, że tam studiowaliśmy, gdyż zajęcia były w znacznej części poświęcone trenowaniu słuchu i rytmu, co bardzo nam się przydaje w tworzeniu muzyki Blonde Redhead. Z kolei Kazu rzeczywiście uczyła się grać na fortepianie, gdy była małą dziewczynką, ale później porzuciła grę na tym instrumencie i zaczęła grać bluesa. Po przeprowadzce do Nowego Jorku studiowała sztuki artystyczne, poznała nas i tak powstało Blonde Redhead.

- Jak najczęściej powstają piosenki Blonde Redhead?

- Najczęściej to ja jako gitarzysta zaczynam proces tworzenia nowych kompozycji. Następnie przyłącza się do mnie Kazu i razem rozwijamy pomysły. Na końcu dołącza do nas Simone, dodaje partie perkusji i już w trójkę dopracowujemy całość kompozycji. Tworzymy aranże piosenek i tak dalej.

- Preferujecie długą pracę w studio nagraniowym czy jednak wolicie wejść do studia, szybko zarejestrować nowym materiał i zakończyć sesje nagraniowe?

- Ten czas zmienia się z każdą kolejną płytą Blonde Redhead. Nasz pierwszy album został nagrany w ciągu kilku dni, kolejny już w kilkanaście, następny około 2 tygodnie. Jednak miesiąc to maksimum, które jest nam potrzebne do zarejestrowania nowej płyty.

- Nadal mieszkasz w Nowym Jorku?

- Tak.

- Jak to miasto wpływa na Ciebie jako twórcę muzyki?

- Uważam, że jest to trudne miasto, jeśli chcesz znaleźć swoją przestrzeń życiową i tworzyć muzykę w spokoju. Jest tak, gdyż wszyscy poświęcają dużo czasu na przeżycie w Nowym Jorku. Dla artystów jest to bardzo drogie miasto. Poza tym będąc muzykiem w Nowym Jorku, zwłaszcza muzykiem zespołu alternatywnego, ciągle musisz walczyć z problemami logistycznymi. Miejsca na próby są ciągle zamykane bądź zamieniane na przykład na apartamenty. Są nieustanne problemy z parkowaniem samochodu, którym przewozisz sprzęt. Oczywiście, z czasem się do tych trudności adaptujesz, ale jednak wciąż musisz się z nimi zmagać. A potem jedziemy z koncertami do mniejszych miejscowości i widzimy różnice. Jest tam o wiele łatwiej i przyjemniej.

- Ale Nowy Jork dał Wam możliwość poznania znanych muzyków, którzy Wam pomogli. Mam tu na myśli chociażby byłego perkusistę Sonic Youth - Steve’a Shelleya, który wydał Wasze dwa pierwsze albumy w założonej przez siebie wytwórni Smells Like Records. Jak wspominasz współpracę z nim?

- Współpraca z nim cechowała się przede wszystkim spokojem. Nie było na nas żadnego ciśnienia, abyśmy cokolwiek robili jak najszybciej. Steve miał swoje wizje, jak powinniśmy brzmieć, ale do niczego nas nie zmuszał. Jedynie przekazywał nam pewne wskazówki i pozwalał nam nagrywać to, na co mieliśmy ochotę.

- Po wydaniu w 2000 roku albumu „Melody Of Certain Damaged Lemons” mieliście czteroletnią przerwę w wydawaniu płyt, po czym wróciliście z wydanym w 2004 roku krążkiem „Misery Is A Butterfly”. Był to jednocześnie początek Waszej współpracy z legendarną wytwórnią 4AD, dla której nagraliście trzy płyty. Jak wspominasz tę kooperację?

- Bardzo miło. Nie mogliśmy trafić lepiej w tamtym okresie naszej działalności. Był to krok naprzód we właściwym kierunku w muzycznym rozwoju Blonde Redhead. Jak wspomniałeś, w tamtym czasie nasza muzyka poszła w stronę muzyki shoegaze oraz dream pop i wybór 4AD był jak najbardziej naturalny. Wydaliśmy dla nich trzy albumy, które uważam za jedne z najlepszych w naszej dyskografii czyli „Misery Is A Butterfly”, „21” oraz „Penny Sparkle”.

- W mojej ocenie muzyka Blonde Redhead ma bardzo filmowy klimat. Jak sobie wyobrażasz idealny film z muzyką Twojego zespołu?

- Hm, bardzo trudne pytanie (zapada długa cisza). Na pewno nie byłby to film akcji, ani komedia….Nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć, gdyż nigdy się nad tym nie zastanawiałem…

- Dla mnie Wasza muzyka idealnie pasowałaby do włoskich bądź francuskich filmów z lat 50 i 60 ubiegłego wieku…

- Bardzo lubię muzykę z francuskich filmów z tamtego okresu i mam kilka ulubionych piosenek do których zawsze wracam. Ale trudno byłoby nam nawiązać w naszej twórczości do muzyki z lat 50 i 60. gdyż trudno jest powtórzyć coś, co już zostało nagrane w tamtym czasie. Musielibyśmy żyć w tamtych latach, aby poczuć tamten klimat. Bez tego jest to niemożliwe.

- W Waszej dyskografii brakuje według mnie koncertowego DVD…

- Myśleliśmy kilkukrotnie o wydanie DVD, między innymi przy okazji trasy promującej album „Misery Is A Butterfly”, ale nigdy tego nie zrealizowaliśmy. Na pewno takie wydawnictwo kiedyś powstanie i myślę, że stanie się to już w niedalekiej przyszłości. Tym bardziej, że bardzo lubimy grać koncerty.

- Dziękuję za rozmowę. 

Blonde Redhead wystąpi 16 marca w warszawskim klubie Proxima. TUTAJ więcej informacji na temat tego koncertu. 


Rozmawiał: Grzegorz Szklarek


Vüjekväsyl

2017-07-20

Warszawski zespół Vüjekväsyl wydał właśnie trzecią płytę o złożonym tytule „Vü = mc2”, różniąca się nieco od dwóch wcześniejszych krążków grupy. O samej formacji, powstałej po zakończeniu działalności legendarnej grupy Cytadela, zawartości muzycznej nowego krążka i jego realizacji, opowiedział mi gitarzysta grupy, Ireneusz Knyziak.

Czytaj więcej...

Sleep Party People

2017-07-13

Za szyldem Sleep Party People kryje się duński wokalista, kompozytor, producent Brian Batz. Niedawno ukazał się czwarty album SPP zatytułowany "Lingering" i podczas trasy promującej to wydawnictwo Batz z kolegami przyjadą na koncerty do Gdańska i Warszawy. Z tej okazji Brian odpowiedział na serię naszych pytań.

Czytaj więcej...

The Heavy Clouds

2017-06-29

The Heavy Clouds to zespół byłych członków grup Elvis Deluxe i Maqama. Basista i wokalista Wojtek Ziemba, gitarzysta Bartek Kanak oraz perkusista Piotrek Podgórski opowiedzieli naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu o kulisach powstania grupy oraz procesu realizacji debiutanckiej płyty zatytułowanej „Mind Pollution”.

Czytaj więcej...

Sławomir Grzymek i Pijani

2017-06-28

Sławomir Grzymek i Pijani powrócili z nową płytą. „Piosenki (Nie)Popularne” to kolejna dawka opowieści miejskich, tradycji i trudnych ulicznych historii. Rozmowa ze Sławkiem to niezwykłe doświadczenie, bowiem historiami, które ma do przekazania, mógłby obdzielić kilku rozmówców. Poniżej zapis naszej rozmowy.

Czytaj więcej...

Amarok

2017-06-20

Po trzynastoletniej przerwie warszawski Amarok powrócił z nową płytą, zatytułowaną „Hunt”. O jej kulisach, licznych gościach, którzy się na niej pojawili i dalszych planach opowiedział naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu lider grupy – Michał Wojtas.

Czytaj więcej...

Mafia

2017-06-08

Wywiad z Tomkiem Bracichowiczem - liderem zespołu MAFIA oraz Filipem Rychcikiem, nowym wokalistą kieleckiej formacji, która już 7 października wystąpi w klubie Stodoła.

Czytaj więcej...

Obscure Sphinx

2017-06-07

Obscure Sphinx nadal intensywnie promują swoje ostatnie dzieło zatytułowane „Epitaphs”. Niedawno ukazała się winylowa wersja tego albumu, a mnie udało się spotkać i porozmawiać zespołem po koncercie na tegorocznej „Metalmanii”. O bieżących działaniach grupy opowiedzieli nam wokalistka Zofia „Wielebna” Fraś oraz gitarzyści Tomasz "Yony" Jońca i Aleksander "Olo" Łukomski.

Czytaj więcej...

Kazik & Kwartet ProForma

2017-06-05

Współpraca Kazika Staszewskiego i Kwartetu ProForma zaowocowała kolejną wspólną płytą. Tym razem zespół wziął na warsztat wcześniej niepublikowane teksty ojca Kazika, Stanisława Staszewskiego, tworząc do nich muzykę. O tym jak powstała płyta „Tata Kazika Kontra Hedora” opowiedzieli nam: gitarzysta Przemysław Lembicz i Kazik Staszewski.

Czytaj więcej...

Gallileous

2017-05-29

Gallileous powrócił z nową płytą i znaczącą zmianą składu. Nową wokalistką zespołu została Anna Pawlus-Szczypior, która dopełniła nowego oblicza zespołu. Płyta „Stereotrip” to nie tylko pierwsza wydawnictwo wydane w barwach wytwórni, ale także nowy etap dla grupy. O zmianach jakie zaszły w Gallileous opowiedzieli nam Ania Pawlus-Szczypior i gitarzysta Tomek Stoński.

Czytaj więcej...

So Slow

2017-05-22

Grupa So Slow pomimo różnych zawirowań personalnych, czy wydawniczych, wciąż poszukuje i tworzy. Najnowsza propozycja zespołu, to płyta „3T”, zwracająca się w stronę transu. O zmianach jakie zaszły w zespole i najnowszym dziele grupy opowiedział mi jej perkusista, Arek Lerch.

Czytaj więcej...

Octavia

2017-05-17

Octavia to wokalistka, autorka tekstów, producentka, flecistka. Ma na koncie płyty z muzyką jazzową, musicalową oraz z kolędami. Teraz szykuje nowy projekt muzyczny, który poznamy w całości po tegorocznych wakacjach. Zanim to nastąpi Octavia wystąpi na tegorocznym festiwalu w Opolu oraz na gali wyborów Miss Polski UK & Ireland w Londynie. Zapraszamy do lektury naszego wywiadu z Artystką.

Czytaj więcej...

Last Blush

2017-05-15

Warszawski duet Last Blush opublikował pod koniec kwietnia nową ep-kę, która jest przedsmakiem debiutanckiej płyty mającej się ukazać jesienią tego roku. Z tej okazji porozmawialiśmy z wokalistką Dorotą Morawską i muzycznym mózgiem zespołu Adamem Nowakiem

Czytaj więcej...

Agnes Obel

2017-04-28

Kilka miesięcy temu Agnes Obel zaskoczyła swoją nową płytą, zatytułowaną „Citizen Of Glass” , na której starała się stworzyć wyjątkowe, „szklane” brzmienia. Głównie przy użyciu trautonium – wyjątkowego instrumentu klawiszowego z lat 20. ubiegłego wieku. Pod koniec maja artystka ponownie odwiedzi nasz kraj. Nam opowiedziała o różnych aspektach tworzenia „Citizen Of Glass” z osobistej perspektywy.

Czytaj więcej...

Controlled Collapse

2017-04-26

Mroczni electro-industrialowcy z Controlled Collapse powrócili właśnie ze swoją czwartą i jak na razie najlepszą płytą „Post Traumatic Stress Disorder”. O okolicznościach jej powstania opowiedzieli mi perkusistka Paulina Lewek i lider grupy Wojtek Król.

Czytaj więcej...

Zeal & Ardor

2017-04-25

Zeal & Ardor to wyjątkowy projekt Manuela Gagneuxa – Szwajcara, mieszkającego m.in. w Nowym Jorku. Zapraszamy do lektury wywiadu przeprowadzonego przez Macieja Majewskiego.

Czytaj więcej...

Clutch

2017-04-15

Amerykański Clutch, zaskoczony przyjęciem przez polską publiczność ubiegłorocznym koncertem na OFF Festivalu, ponownie odwiedzi nasz kraj – 7 czerwca grupa wystąpi w katowickim Mega Clubie. Nasz wysłannik Maciej Majewski miał przyjemność rozmawiać z perkusistą zespołu Jeanem-Paulem Gasterem, który okazał się interesującym rozmówcą.

Czytaj więcej...

Sleaford Mods

2017-04-11

Brytyjski duet Sleaford Mods wciąż hołduje zasadzie: prostymi środkami do celu. Ich najnowszy album „English Tapas” oprócz okołopunkowego charakteru, przynosi też jak zwykle sporo istotnych treści, poruszających kwestie społeczne i polityczne. Rozmowa, którą odbyłem z wokalistą grupy, Jasonem Williamsonem, uświadomiła mi, że nie ma on najlepszego zdania o bieżącej sytuacji społeczno-politycznej.

Czytaj więcej...

Hidden By Ivy

2017-04-07

Hidden By Ivy są rzadkim przykładem sytuacji, kiedy twórcza praca odbywa się drogą korespondencyjną i przynosi tak zdumiewające efekty. Druga płyta duetu „Beyond” ponownie przenosi do świata silnie nasyconych emocji, utkanych z pięknych dźwięków rodem z lat 80. O tym, jak przebiegał proces tworzenia tego, a także poprzedniego materiału opowiedziała naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu połowa duetu – autor tekstów i wokalista grupy Rafał Tomaszczuk.

Czytaj więcej...

Miuosh

2017-03-18

Miuosh nie próżnuje. Po rewelacyjnej współpracy z Jimkiem, Andrzejem Smolikiem i projektem „Panowie z Katowic”, wraca z nową solową płytą, zatytułowaną przekornie „POP.”. O tym, co kryje się za zawartością tego krążka, opowiedział nam sam zainteresowany.

Czytaj więcej...

DJ Hiro Szyma (DAS MOON)

2017-03-16

Z płyty na płytę warszawski Das Moon rozwija swoje umiejętności twórcze, poszerzając spektrum muzyczne i eksperymentalne. Najnowszy trzeci już album grupy zatytułowany „Dead” zaskakuje jednak przede wszystkim nośnością i formą, której pozazdrościć mogą nawet twórcy piosenek popowych. O kulisach jej powstawania i zawartości porozmawialiśmy z Grzegorzem Szymą (DJ Hiro Szyma), członkiem Das Moon.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load