Wywiady

Natalia Moskal

2017-08-03

Natalia Moskal opowiedziała nam między innymi o swoim nowym albumie "Songs of Myself", fascynacji prozą Esther Kreitman i silnymi kobietami.

Rozmowa z: Natalia Moskal

- Na Twoim profilu Facebook znajduje się cytat z poematu „Oda” dziewiętnastowiecznego angielskiego poety Arthura O'Shaughnessy: "We are the music makers, and we are the dreamers of dreams". Czy jest to Twoje motto artystyczne?

- Tak, ten cytat według mnie podsumowuje całą moją działalność muzyczną. Bardzo często muzyka styka się z życiem marzeniami. Dopóki nie osiągniesz jakiegoś sukcesu bądź nie dotrzesz do wyznaczonego celu, to bardzo często zakrawa to o marzenia w wielu aspektach. I właśnie ten cytat, na obecnym etapie mojego życia i działalności artystycznej, dokładnie to opisuje.

- To nie jedyny Twój związek z literaturą. Mało kto wie, że jesteś tłumaczką literatury pięknej, a także fanką prozy Esther Kreitman – siostry znanych pisarzy braci Isaaka i Israela Singerów…

- Dobrze, że o tym wspomniałeś, bo bycie tłumaczką jest jakby moją drugą tożsamością (śmiech). Postawiłam dopiero pierwsze kroki w tłumaczeniu, ale mam już za sobą pierwszą książkę – właśnie Esther Kreitman, a dwie kolejne czekają na mój przekład. Praca tłumacza sprawia mi prawie taką samą przyjemność jak muzyka.

- Proza Esther Kreitman miała na Ciebie wpływ podczas powstawania albumu „Songs of Myself”…

- Ponieważ twórczość Esther Kreitman ma zabarwienie lekko feministyczne, to bardzo mi się jej utwory spodobały i dlatego chciałam je tłumaczyć. Nie jestem fanką literatury żydowskiej bądź jidysz, ale właśnie zainteresowała mnie tematyka feministyczna. No i na przykład w utworze „Lie” z mojego albumu jest cytat „dancing with demons”. A „Demon’s dance” to tytuł drugiego z dzieł Kreitman, które właśnie tłumaczę.

- Fascynują Cię silne kobiety?

- Tak. Ale wczoraj miałam spotkanie i pewna dziewczyna powiedziała, że nie widać tego w moich teledyskach. Ale akurat w klipach do pewnych rzeczy trzeba dotrzeć, małymi krokami. Natomiast w tekstach piosenek staram się nawiązywać do tego „girl power”.

- Tytuł płyty to „Songs of Myself”. O tym, że jest to płyta zainspirowana silnymi kobietami już powiedziałaś. Ale ile jest na tym wydawnictwie Ciebie?

- Dużo. Wystarczy spojrzeć na okładkę, gdzie mówię sama do siebie. Koncepcja tytułu i okładki została zainspirowana amerykańskim poetą Waltem Whitmanem. Stworzył on w amerykańskiej literaturze nurt „trust yourself”. Stworzył takie dzieło „A Song of Myself”, w którym napisał, że trzeba ufać sobie i nigdy się nie poddawać, gdy ktoś ci mówi, że czegoś nie dasz rady zrobić. Stąd właśnie zmodyfikowany tytuł mojej płyty i okładki.


- Czemu musieliśmy czekać tyle lat na Twój debiutancki album? Pierwszy utwór zatytułowany „Don’t You” wydałaś już w 2011 roku…

- Wiesz, byłam wtedy jeszcze nastolatką i nie wiedziałam czego dokładnie chcę. Wiedziałam, że chcę śpiewać, ale nie wiedziałam co i z kim. Przez kilka kolejnych lat nie mogłam nagrać płyty, bo nie mogłam znaleźć środowiska muzycznego, z którym i w którym mogłabym taki album stworzyć. Jest potrzebny producent, są potrzebne osoby do współpracy. Tak więc po latach trafiłam na Łukasza Marona, który pomógł mi stworzyć „Songs of Myself”. A tak naprawdę momentem przełomowym była moja współpraca z braćmi Dziedzic, którzy pomogli mi stworzyć dwa utwory z nowego albumu: „Michelle” i „Foreign Stranger”. Oni skomponowali te dwie kompozycje, ja napisałam teksty, a Łukasz zajął się produkcją. I między innymi dlatego tyle to trwało. A do tego dochodzi czasem brak weny artystycznej, czy też niemożność dogadania się z osobami, z którymi współpracujesz i musicie od siebie odpocząć.

- W ubiegłym roku wydałaś ep-kę „Anguana”, która w porównaniu z „Songs of Myself” jest bardziej „brudna” i nieuporządkowana. Nowy album jest bardziej, że tak się wyrażę, przystępny. Skąd taka różnica między oboma wydawnictwami?

- „Anguanę” tworzyłam jednocześnie z Markiem Dziedzicem i Łukaszem Maronem. Więc siłą rzeczy to co zrobił Marek różniło się od tego, co zrobił Łukasz. Więc dlatego to wydawnictwo było zróżnicowane i niejednorodne, co mi się podobało. Nie przepadam za jednorodnością, ale chyba w przypadku „Anguany” było zbyt eksperymentalnie. Poza tym wtedy nie wiedziałam jeszcze, w którą stronę muzyczną chcę pójść. Byłam zamknięta na pewne rodzaje muzyki i dopiero Marek i Łukasz zapoznali mnie z wieloma, nowymi dla mnie, wykonawcami muzycznymi. I właśnie w ten sposób zaczęło się to wszystko układać w całość, której uwieńczeniem jest „Songs of Myself”.

- Większość tekstów na tej płycie jest po angielsku, ale dwa są po polsku. Nie chciałaś zrobić całej płyty w języku Szekspira?

- Chciałam zrobić ukłon w stronę polskiej publiczności. Ale mój problem z językiem polskim polega na tym, że ciężko mi się w nim pisze teksty teksty piosenek. Słowa są wielosylabowe i ciężko jest w jednej linijce ująć coś fajnego. Nie lubię, gdy polski tekst jest banalny. Gdy po angielsku zaśpiewasz „I love you” to każdemu się to spodoba i ładnie to brzmi, a po polsku łatwo pójść w banał. Chciałam tego uniknąć. Tyle tekstów ile udało mi się stworzyć po polsku zamieściłam na tym wydawnictwie. Może w przyszłości otworzę się bardziej na nasz język.

- Czy myślałaś może o nagraniu albumu do tekstów swoich ulubionych poetów?

- Wiesz, że kilka dni temu padł taki pomysł? Jeszcze nie chcę zdradzać szczegółów. Mój Tata odnalazł wiersze takiej poetki, która pisała sporo o kobietach i właśnie kilka dni temu pojawiła się koncepcja nagrania kompozycji z tekstami tej poetki. Ale jest to tak świeży pomysł, że muszę to sobie jeszcze w głowie poukładać.

- Dziękuję za rozmowę. 

Foto: Robert Grablewski


Rozmawiał: Grzegorz Szklarek


Jan Gałach Band

2017-09-21

Jan Gałach Band wydał wreszcie długo oczekiwaną, drugą płytę zatytułowaną przekornie „In The Studio”. Materiał prezentuje mocną mieszankę ciekawych i interesujących brzmień okołobluesowych, znanych zresztą z energetycznych koncertów grupy. O kulisach powstania krążka i jego licznych niuansach opowiedział nam lider grupy.

Czytaj więcej...

Łysa Góra

2017-09-20

Zespół Łysa Góra w wyjątkowy sposób łączy folkowe brzmienia z dźwiękami heavymetalowymi. Okazuje się jednak, że element folkowy stanowi kluczową część ich twórczości. Wiosną ukazała się druga płyta grupy, zatytułowana „Siadaj, nie gadaj”. O podejściu grupy do komponowania, inspiracjach i dalszych planach opowiedział mi basista zespołu, Paweł Piotrowicz.

Czytaj więcej...

Bad Breeding

2017-09-09

Brytyjska grupa Bad Breeding jest uznawana za czołowego przedstawiciela nowej brytyjskiej sceny punk. Już dziś grupa rozpocznie trzydniową wizytę w naszym kraju. Z tej okazji na serię naszych pytań odpowiedział wokalista Chris Dodd.

Czytaj więcej...

Kobieta Z Wydm

2017-09-08

„Umarł Król, niech żyje Kobieta z Wydm” – ta parafraza chyba trafnie oddaje wspólny projekt Iwony Król, Błażeja Króla i Mateusza Rychlickiego. Grupa ma na swoim koncie debiutancki album „Bental” i regularnie koncertuje. Wystąpiła m.in. na tegorocznym Off Festivalu. Krótko po koncercie miałem okazję porozmawiać z jej członkami.

Czytaj więcej...

Phantogram

2017-08-30

Amerykański duet Phantogram przyjechał na koncert do warszawskiego klubu Proxima w ramach krótkiej, letniej trasy po Europie promującej wydany w 2016 roku album "Three". Przed występem spotkałem się z wokalistką Sarą Barthel i instrumentalistą Joshem Carterem w garderobie Proximy. Oto zapis naszej rozmowy.

Czytaj więcej...

Siksa

2017-08-24

Działalność zespołu Siksa, czyli Alex Freiheit i Piotra Buratyńskiego od kilku miesięcy wywołuje mnóstwo skrajnych komentarzy zarówno wśród osób, które miały do czynienia z występami grupy, jak i tych, którzy nie mieli okazji widzieć zespołu na żywo. Istotnie trudno Siksę jednoznacznie zaszufladkować. Zespół wystąpił na tegorocznym Off-Festivalu i krótko po występie zgodził się na chwilę rozmowy. Poniżej jej zapis.

Czytaj więcej...

Algiers

2017-08-23

Po udanym występie na ubiegłorocznym Kraków Live Festival, eksperymentalny zespół Algiers powróci do Polski w listopadzie, by zagrać trzy koncerty – w Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu. Grupa jest w trakcie promocji swojej drugiej płyty „The Underside Of Power”, która ukazała się w czerwcu. Kilka dni temu miałem okazję porozmawiać z wokalistą grupy, Franklinem Jamesem Fisherem. Mimo lekkiego przeziębienia, muzyk okazał się dość otwartym rozmówcą.

Czytaj więcej...

Frele

2017-08-22

Frele, czyli Marta Skiba, Magdalena Janosz i Marcelina Bednarska zaistniały w Internecie głownie dzięki coverowi „Hello” z repertuaru Adele, do którego stworzyły własny tekst pt. „Achim”, który utrzymany jest w gwarze śląskiej. Piosenka szybko stała się przebojem i dziś ma ponad milion odsłon na kanale YT zespołu. Dziewczyny postanowiły pójść za ciosem i stworzyć kolejne interpretacje. Wystąpiły też na tegorocznym Off-Festivalu. Krótko po występie zgodziły się na chwilę rozmowy.

Czytaj więcej...

Ms.Obsession

2017-08-22

Ms. Obsession wydała niedawno epkę zatytułowaną „Manekin”. Materiał ukazał się dwóch wersjach – digitalowej podstawowej oraz fizycznej – rozszerzonej. Wykreowany w tekstach świat bazuje zarówno na doświadczeniach snu, jak i rzeczywistości, a wszystko to na tle różnorodnych brzmień elektronicznych. Nam Ms. Obsession szeroko opowiedziała o tym, czemu pociąga ją ta sfera, co ją inspiruje i czego możemy się spodziewać w ramach jej dalszych poczynań artystycznych.

Czytaj więcej...

Kirk Brandon (Theatre Of Hate)

2017-08-20

Brytyjska legenda post-punka Theatre Of Hate przyjedzie w połowie października na trzy koncerty do Polski. Z tej okazji wywiadu udzielił nam jej współzałożyciel i lider Kirk Brandon.

Czytaj więcej...

Slowdive

2017-08-15

Brytyjscy klasycy nurtu shoegaze Slowdive zagrają 2 października w warszawskim klubie Palladium. Z tej okazji gitarzysta Christian Savill udzielił wywiadu naszemu portalowi, w którym opowiedział między innymi o swej fascynacji fińskim futbolem, mediach społecznościowych, ulubionych gitarzystach oraz reaktywacji Slowdive po dwudziestoletniej przerwie.

Czytaj więcej...

Natalia Moskal

2017-08-03

Natalia Moskal opowiedziała nam między innymi o swoim nowym albumie "Songs of Myself", fascynacji prozą Esther Kreitman i silnymi kobietami.

Czytaj więcej...

Krzysztof Kiljański

2017-08-02

Krzysztof Kiljański przypomniał o sobie nowym singlem zatytułowanym "W Drodze". Jest to zapowiedź nowej płyty Artysty, która ukaże się 1 września. Z tej okazji wokalista zgodził się porozmawiać z nami.

Czytaj więcej...

Perfume Genius

2017-08-02

Mike Hadreas kryjący się pod pseudonimem Perfume Genius po raz drugi zagra w naszym kraju - 14 sierpnia wystąpi w warszawskim klubie Niebo. Prowokujący artysta jest w trakcie promowania swojego czwartego albumu „No Shape”, który ukazał się w maju tego roku. Nam opowiedział o swoim najnowszym dziele, podejściu do swego wizerunku i swoich muzycznych inspiracjach.

Czytaj więcej...

Michael Gira (Swans)

2017-07-31

Michael Gira to dziś instytucja. Lider Swans, artysta solowy, twórca w pełnym tego słowa znaczeniu. Na tegorocznym Off Festivalu wystąpi w kilku rolach. Jako kurator Sceny Eksperymentalnej zadbał o dobór artystów, którzy na niej wystąpią. Sam również pojawi się na scenie najpierw solo, a dwa dni później na dużej scenie ze Swans. Nam opowiedział o zakończeniu bieżącego etapu w działalności zespołu, możliwych planach na przyszłość i swojej roli na Off Festivalu.

Czytaj więcej...

Myrkur

2017-07-27

Pod szyldem Myrkur kryje się drobna, eteryczna blondynka Amalie Bruun, która zdążyła już zaznaczyć swoją obecność nie tylko na metalowej scenie. Mająca na swoim koncie długogrający album „M” i dwie epki Dunka, była jedną z gwiazd tegorocznego Metal Hammer Festival w katowickim „Spodku”. Krótko przed koncertem opowiedziała mi o swoich ostatnich dokonaniach, inspiracjach i planach na przyszłość.

Czytaj więcej...

Paradise Lost

2017-07-25

Grupa Paradise Lost była jedną z gwiazd tegorocznego Metal Hammer Festivalu, który odbył się 21 lipca w katowickim „Spodku”. Legendarna brytyjska grupa we wrześniu wyda swoją piętnastą studyjną płytę. Przed koncertem gitarzysta Greg Mackintosh i basista Steve Edmondson opowiedzieli m.in. o procesie jej powstawania , inspiracjach, jakie im towarzyszą, zmianie w składzie zespołu i dalszych planach.

Czytaj więcej...

Vüjekväsyl

2017-07-20

Warszawski zespół Vüjekväsyl wydał właśnie trzecią płytę o złożonym tytule „Vü = mc2”, różniąca się nieco od dwóch wcześniejszych krążków grupy. O samej formacji, powstałej po zakończeniu działalności legendarnej grupy Cytadela, zawartości muzycznej nowego krążka i jego realizacji, opowiedział mi gitarzysta grupy, Ireneusz Knyziak.

Czytaj więcej...

Sleep Party People

2017-07-13

Za szyldem Sleep Party People kryje się duński wokalista, kompozytor, producent Brian Batz. Niedawno ukazał się czwarty album SPP zatytułowany "Lingering" i podczas trasy promującej to wydawnictwo Batz z kolegami przyjadą na koncerty do Gdańska i Warszawy. Z tej okazji Brian odpowiedział na serię naszych pytań.

Czytaj więcej...

The Heavy Clouds

2017-06-29

The Heavy Clouds to zespół byłych członków grup Elvis Deluxe i Maqama. Basista i wokalista Wojtek Ziemba, gitarzysta Bartek Kanak oraz perkusista Piotrek Podgórski opowiedzieli naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu o kulisach powstania grupy oraz procesu realizacji debiutanckiej płyty zatytułowanej „Mind Pollution”.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load