Newsy muzyczne

Łódzkie Jezabel Jazz w 'Euforii'

30 kwietnia do sprzedaży trafi dwupłytowa antologia Jezabel Jazz - jednej z najbardziej cenionych grup w historii łódzkiej sceny rockowej.

Jezabel Jazz przemknęli przez polską scenę szybko, wręcz błyskawicznie. Choć od kasety „Prąd” minęły niemal trzy dekady, zespół wciąż jest pamiętany za bogactwo melodii, doskonałe piosenki i niepowtarzalny, psychodeliczny klimat. Teraz ich studyjne nagrania powracają w odświeżonej, zremasterowanej formie – jako dwupłytowa antologia „Euforia”.

Jezabel Jazz powstał wiosną 1990 roku w Łodzi. Zaczynali jak rasowe power trio, zdobywając uznanie na bardzo prężnie działającej, lokalnej scenie muzycznej. Cała trójka nie była zresztą debiutantami. Gitarzysta i wokalista Tomek „Mechu” Wojciechowski występował już w zespole Blitzkrieg, Krzysztof Najman grał metal, a Gerard Klawe miał za sobą m.in. pracę z zespołem Rezerwat. Po występie na festiwalu jarocińskim latem 1990 roku o Jezabel Jazz zaczęło być głośniej także poza Łodzią.

Jeśli nie znajdą się na topie, tom kiep. Właśnie taką muzykę gra się teraz na świecie, z pomysłem zaaranżowaną, bojową, rozpisaną i zaśpiewaną na głosy, nie mającą nic wspólnego z prymitywnym podziałem na canto – refren, canto – refren i namolną rąbankę perkusisty nie czującego w dodatku rytmu. Tą drogą powinna pójść polska muzyka.

(Krzysztof Hipsz, tygodnik „Na przełaj”, relacja z festiwalu w Jarocinie)

Rozwijający skrzydła Jezabel Jazz dokonał w tym samym okresie pierwszych nagrań. Debiutancki materiał, zarejestrowany w listopadzie 1990 roku w studiu Polskiego Radia Łódź i wydany w roku następnym na kasecie magnetofonowej, okazał się z perspektywy czasu raczej nieudaną wprawką demo – bynajmniej nie z powodu muzyki, ale w wyniku problemów technicznych, które całkowicie rozłożyły przygotowane nagrania.

Muzyka Jezabel Jazz była pełna ognistej, gitarowej energii, którą od początku 1991 roku zaczął nieco tonować nowy, czwarty członek zespołu – klawiszowiec Jacek Partyka. W kwartecie grupa przystąpiła jesienią 1991 roku do nagrań na swój właściwy płytowy debiut. „Prąd” zarejestrowano w Modern Sound Studio w Gdyni, a producentem materiału został Adam Toczko. To nagrania o wiele dojrzalsze od pierwszej kasety, zaopatrzone głównie w polskie, napisane prawie w całości przez Wojciechowskiego teksty. Sama muzyka opierała się na kontraście między gitarowymi wycieczkami Tomka Wojciechowskiego w najróżniejsze rejony stylistyczne a napędzającą je sekcją rytmiczną, którą charakteryzował specyficzny, wciągający feeling. Ten mariaż sprawdzał się i w przebojowych kompozycjach pokroju „Skorpiona” czy „Shame”, i atakujących ścianą dźwięku tematach jak „Marmur”, a nawet w instrumentalnym, hipnotycznym „Volcie”. Muzyka Jezabel Jazz brzmiała psychodelicznie, kolorowo i idealnie wpisywała się w rozwijającą się wówczas scenę polskiego rocka.

Dawno już płytowy debiut polskiego zespołu nie zrobił na mnie tak dobrego wrażenia. (…) Wojciechowski wykazuje dużo inwencji w łączeniu, bądź co bądź, znanych już brzmień gitary w nowe kombinacje. Jego gra bywa ostra i do przodu, ale też delikatna i liryczna, kiedy nastrój utworu tego wymaga. Muzyka ma raczej nowofalowy odcień, i dobrze jej z tym, szczególnie w „Shame”, „Marmur” i „Oto nasze dłonie”. Jest w tych utworach świeżość i nieskrępowana radość istnienia. Nie pozostaje mi więc nic innego, jak życzyć sobie, aby i was poraził ten prąd.

(Krzysztof Celiński, miesięcznik „Tylko Rock”, recenzja płyty „Prąd”)

Po zarejestrowaniu albumu zespół grał bardzo dużo koncertów w całej Polsce. Jeździli w trasy m.in. z Voo Voo i Apteką. Wystąpili też w warszawskim klubie Fugazi podczas maratonu „50 Rock’n’Rolli Na 1 Maja”, organizowanego przez Jerzego Owsiaka i Waltera Chełstowskiego. Zagrali tam na jednej scenie z takimi wykonawcami, jak Proletaryat, Sex Bomba, IRA i Zdrowa Woda. Po okresie intensywnej pracy i dobrej passy przyszło rozprężenie. Krzysztof Najman odszedł do Closterkellera. W 1992 roku Jezabel Jazz ponownie wystąpiło na festiwalu w Jarocinie z nowym basistą Jackiem Chrzanowskim (przypadkowa zbieżność z basistą Hey i Dezertera). Niestety nowy skład nie przetrwał próby czasu i jeszcze w 1993 roku działalność grupy uległa mocnemu rozluźnieniu. Nowy materiał nie został nigdy zarejestrowany, a Jezabel Jazz (nie licząc krótkiej reaktywacji jako trio w 2006 roku) przeszedł na zawsze do historii.

W 2021 roku muzyka zespołu powraca w formie dwupłytowej antologii „Euforia”. Na pierwszej płycie znalazł się materiał znany z kasety „Prąd” (pierwszy raz na CD), zremasterowany z oryginalnych taśm DAT. Drugi album zawiera materiał z pierwszej kasety zespołu, zrekonstruowany z najlepszych dostępnych źródeł – znacznie słabszy technicznie, ale stanowiący ważny dokument rozwoju zespołu. W dołączonej do albumu książeczce znalazła się obszerna historia zespołu, teksty piosenek z albumu „Prąd” oraz doskonałe zdjęcia Wojciecha Markosa Markiewicza i memorabilia z prywatnych archiwów muzyków. Całość składa się na kolorowy dokument jednego z najpiękniejszych powiewów świeżości na polskiej scenie rockowej lat 90. minionego stulecia.



Źródło: GAD Records

Pokrewne wątki:

Edyta Bartosiewicz śpiewa Różewicza

2021-11-28

Jest już dostępny pierwszy singiel z płyty “i milczeć i śpiewać. Piosenki z wierszy Tadeusza Różewicza” To utwór w wykonaniu Edyty Bartosiewicz „Nie śmiem (tam, gdzie trzeba)".

Czytaj więcej...

Zremiksowany Robert Cichy

2021-11-27

Wczoraj ukazała się płyta Roberta Cichego "3 & remixed".

Czytaj więcej...

Inga Mejer przedstawiła 'Afrodytę'

2021-11-27

"Afrodyta" to debiutancki singiel 22-letniej Ingi Mejer - kobiety, która zdecydowanie nie lubi się nudzić.

Czytaj więcej...

Zapal Ruskiefajki

2021-11-26

Po debiutanckim singlu „Szatan kazał tańczyć”, który na YouTube odtworzono aż 7 milionów razy, a także featach u Kartky’ego, Majora SPZ i innych reprezentantów sceny hip-hopowej, nadszedł jej czas. Ruskiefajki zapowiada swój pierwszy album.

Czytaj więcej...

MIN t wydała drugą płytę

2021-11-26

Pomiędzy życiowymi trudnościami, toksycznymi związkami i doświadczeniem pandemicznej izolacji, artystka odnalazła inspiracje do stworzenia materiału, który przenosi neo-soul na zupełnie nowy poziom. Singiel „Fight Freeze Flight” podobnie jak teledysk to niezbity dowód na gatunkową świeżość, muzyczną dojrzałość i otwartość na brzmieniowe eksperymenty.

Czytaj więcej...

ECM Warsaw Festival już za tydzień

2021-11-26

ECM Warsaw Festival 2021– muzyczne święto z legendarną monachijską wytwórnią ECM Records w tle ponownie w Warszawie w dniach 3-5 grudnia.

Czytaj więcej...

Krysztaliczna reedycja pierwszej płyty Maanamu

2021-11-25

40 lat temu na rynku ukazał się pierwszy długogrający album zespołu Maanam. Z okazji jubileuszu na rynku pojawiała się limitowana wersja albumu wytłoczona na krystalicznym winylu.

Czytaj więcej...

Portico Quartet przyjedzie do Warszawy

2021-11-25

Portico Quartet powracają na jedyny koncert do Polski. Londyńczycy odwiedzą Warszawę 26 kwietnia 2022 roku w ramach promocji najnowszego albumu “Monument”, który został nominowany do nagrody Mercury Prize.

Czytaj więcej...

Karo Glazer nagrała świąteczną piosenkę

2021-11-25

Po otrzymaniu prestiżowej nagrody w konkursie International Songwriting Competition i reedycji płyty “NORMAL”, Karo Glazer wydała świąteczny singel: „So This Is Xmas”.

Czytaj więcej...

Working Men's Club zagra w Warszawie

2021-11-25

5 marca w warszawskim klubie Hydrozagadka wystąpi brytyjska post-punkowa grupa Working Men's Club.

Czytaj więcej...

Koniec treści

Brak więcej stron do załadowania