Recenzje

2013-05-19
Primal Scream - "More Light"
Najlepsza płyta Primal Scream w XXI wieku.
Wykonawca: Primal Scream
Wytwórnia: EMI Music Poland
Rok wydania: 2013

Kup w

Po serii mrocznych krążków z przełomu tysiącleci, które były echem narkotykowego nałogu, w jakim przez lata tkwił Gillespie, artysta ten nagrał pierwszy w swej karierze krążek na "czysto". Jak powiedział w jednym z niedawnych wywiadów dla "New Musical Express", narkotyki zamieniły jego życie w chaos.

"More Light" to bez wątpienia jedna z najlepszych płyt w dyskografii Primal Scream. Gillespie z zespołem oraz gośćmi (m.in. Robert Plant w "Elimination Blues" i Kevin Shields w "2013") zagrali z przysłowiowym "kopem" i stworzyli album niesamowicie przemyślany i dopracowany do najdrobniejszego szczegółu. Co jest już klasyką w przypadku tego zespołu nie zabrakło tu miejsca na dźwiękowe eksperymenty, krautrockową psychodelię (blisko dziesięciominutowy, otwierający płytę utwór "2013"), odrobinę swingu i jazzu (wyśmienite "Tenement Kid"), shoegaze, elektronikę, klasycznego bluesa (zaśpiewany z Robertem Plantem "Elimination Blues"), a nawet piękną, delikatną balladę ("Walking With The Beast"). Płytę kończy utrzymany w stylistyce tanecznego gospel "It's Alright It's OK" przypominający "Movin' On Up" z klasycznej płyty Primal Scream "Screamadelica". I właśnie ten ostatni utwór jest świetnym podsumowaniem całej płyty. Psychodelicznej, zakręconej, ale jednocześnie na swój sposób pogodnej, dającej duży zastrzyk optymizmu. "More Light" bez wątpienia ugruntowuje pozycję Primal Scream jako jednego z najważniejszych, wyspiarskich zespołów ostatnich dwóch dekad. Właściwie grupa ta to w tej chwili klasa sama dla siebie.

Autor: Grzegorz Szklarek


End of content

No more pages to load