Recenzje

2012-06-01
Sigur Ros - "Valtari"
Nowy album Sigur Ros nie przynosi większych zaskoczeń. To wciąż piękna, bajkowa muzyka.
Wykonawca: Sigur Ros
Wytwórnia: EMI Music Poland
Rok wydania: 2012

Kup w

Na ten album czekaliśmy aż 4 lata, ale warto było. Na "Valtari" króluje nastrój zadumy, nostalgii i smutku. Tym razem Sigur Ros skupili się na tworzeniu dźwiękowych pejzaży rodem z muzyki ambient. Gdzieś tam pojawiają się delikatne dźwięki pianina wymieszane z brzmieniami instrumentów smyczkowych, a wszystko to podlane falsetem Jonsiego.

Na "Valtari" jest praktycznie tylko jedna kompozycja przypominająca o rockowych korzeniach zespołu. Jedna, ale jaka! "Varúð" to fantastyczne, epickie, blisko siedmiominutowe arcydzieło. Utwór zaczyna się dźwiękami delikatnych uderzeń w klawisze pianina, dochodzi do tego śpiew Jonsiego połączony z baśniowo brzmiącymi partiami chóru. Utwór płynie, narasta, by w końcu uderzyć słuchacza kanonadą gitar i bębnów grających 'unisono' z orkiestrą i chórem. To prawdziwy atak na zmysły. Ale jaki cudowny! Tej kompozycji można słuchać bez końca!

Czym bliżej końca płyty, tym robi się coraz bardziej baśniowo, zimno, "skandynawsko". Ostatnie trzy kompozycje to już ambient w najczystszej postaci. Potwierdza się opinia Islandczyków, iż ta płyta brzmi jak "lawina w zwolnionym tempie". Ja dodam od siebie, iż "Valtari" jest świetnym antidotum na wszystkie smutki i problemy. Ta płyta wprowadzi Cię, Drogi Słuchaczu, w inną rzeczywistość. I ciężko będzie Ci wrócić do pełnej świadomości...

Autor: Grzegorz


End of content

No more pages to load