Recenzje

2016-04-11
Luxtorpeda - "MYWAWYNAS "
Po trzech płyta w Luxtorpedę wstąpiła jakby nowa energia, która sprawiła, że „MYWAWYNAS” to płyta ciekawsza brzmieniowo, dużo bardziej rozśpiewana i po prostu lepiej przyswajalna.
Wykonawca: Luxtorpeda
Wytwórnia: Magic Records

Nie mam tu bynajmniej na myśli tego, że poprzednie krążki były ciężkostrawne. Nie – to właśnie wcześniejsze wydawnictwa ukształtowały styl grupy, nadały mu charakterystycznego ostrego sznytu muzycznego, na tle którego przekazywano niezwykle istotne dla zespołu treści. Pod tym względem nic się nie zmieniło. A zatem co? Po pierwsze: aranżacje. To już nie tylko chropowata rockowa naparzanka w czasie której Litza krzyczy, a Hans deklamuje. To także urozmaicenia jak chociażby w punkowo-funkowym „Siódme”, grunge’owo zabarwionych „Dziurach Po Ospie”, czy utworze tytułowym, który jest pod tym względem koronnym przykładem. Brzmi on bowiem jak zagrzewanie do walki przed meczem. Nagrany został przy udziale fanów zespołu i zadedykowany jest właśnie im. Zawiera też jeden z najbardziej zaangażowanych tekstów na płycie: Dzielą nas by nami rządzić/kłamstwem zakrywają racje/Bóg na końcu niech ich sądzi/A my przetrwamy okupacje. Nie odstają pod tym względem także utwory „Zerwana Sieć”( A wokół sami eksperci/Wytytułowani z najlepszych/I naminowani taką wiedzą/Że coś wybuchnie jak powiedzą), „Husaria”(Gdzieś w każdym z nas/Gdy rozpala się gniew/Budzą się niezłomni/Burzy się krew/Jak husaria), czy „Mazanic”(Brzęczą monety/Szeleszczą banknoty/W rękach estety/Na targach miernoty).

Słuchając „MYWASWYNAS” można odnieść wrażenie, że jest to pierwszy krążek, którego integralną częścią są fani zespołu. Nie chodzi tylko o sam tytuł całości, czy ich udział we wspomnianym numerze tytułowym. Liczy się dość niecodzienne odczucie, że to oni są poniekąd silnym fundamentem tego albumu. Jak zwykle do płyty „głównej” został dodany krążek instrumentalny, na którym w utworze „Imago” gościnnie pojawił się Marcin Pospieszalski oraz kwartet smyczkowy, który pięknie wzbogacił tę kompozycję. Za mix i produkcję płyty odpowiada tym razem Michał Wasyl. I być może to on sprawił, że Luxtorpeda na swoim czwartym krążku brzmi przejrzyściej i bardziej plastycznie, nie tracąc przy tym mocy i zacięcia.

Spośród całej dyskografii zespołu najchętniej sięgam po debiut. Do „MYWASWYNAS” będę wracał częściej. 

Autor: Maciej Majewski


End of content

No more pages to load