Recenzje

2012-06-26
Linkin Park - "Living Things"
Najlepsza płyta grupy Linkin Park od blisko 10 lat.
Wykonawca: Linkin Park
Wytwórnia: Warner Music Poland
Rok wydania: 2012

Kup w

Jak zapowiedzieli, tak zrobili. Z obozu zespołu napływały przed premierą doniesienia, iż muzyka, która trafi na nową płytę będzie mieszanką starego Linkin Park i nowych brzmień. W efekcie dostaliśmy najlepszą płytę Linkin Park od wydanej dziewięć lat temu "Meteory".

"Living Things" mieni się wieloma barwami i smakami. Z jednej strony mamy tu kilka numerów, które z powodzeniem można zaliczyć do najbardziej czadowych w katalogu grupy ("Lies Greed Misery", przywodzące na myśl dokonania Nine Inch Nails "Victimized", "I'll Be Gone"). Z drugiej strony, na "Living Things" jest zaskakująco dużo świetnych, wpadających w ucho melodii (zamykające płytę, utrzymane w klimatach Depeche Mode utwory "Tinfoil" i "Powerless", czy singlowe "Burn It Down").

Niektóre kompozycje, takie jak "Castle Of Glass", "In My Remains" czy wspomniane już "Burn It Down", z powodzeniem rozkręcą każdą imprezę. Chłopcy z Linkin Park dobrze odrobili lekcję z najnowszych trendów w muzyce rockowej. Posłuchajcie dubstepowych dźwięków w świetnym, otwierającym płytę "Lost In The Echo" i "Until It Breaks".

Pomimo tak wielu skojarzeń, naleciałości i inspiracji, "Living Things" to płyta bardzo równa, przemyślana do najdrobniejszego szczegółu. Jednocześnie trafi ona zarówno do świeżych fanów, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z Linkin Park, ale nie zawiedzie także starszych stażem miłośników tego zespołu. To chyba najlepsza laurka pod adresem "Living Things".

1.Lost In The Echo
2.In My Remains
3.Burn It Down
4.Lies Greed Misery
5.I'll Be Gone
6.Castle Of Glass
7.Victimized
8.Roads Untraveled
9.Skin To Bone
10.Until It Breaks
11.Tinfoil
12.Powerless

Autor: Grzegorz Szklarek


End of content

No more pages to load