Recenzje

2020-04-03
M3tropolis - "Enigmat"
M3TROPOLiS to zespół z Trójmiasta, którego skład tworzą muzycy z doświadczeniem.
Wykonawca: M3tropolis
Wytwórnia: M3tropolis
Rok wydania: 2020

W ich dorobkach artystycznych możemy znaleźć takie nazwy zespołów jak Cisza Nocna czy Gentleman!. W 2018 roku zdobyli dwie nagrody podczas In Memoriam XVII Festiwal Grzegorza Ciechowskiego. Nagroda Artura Szuby przyniosła środki pieniężne na realizację płyty, a nagroda Radia Gdańsk – możliwość jej nagrania w studiu.

Długość materiału (około 25 minut) sprawiają, że „Enigmatowi” bliżej do EP-ki niż pełnowymiarowego albumu. Jest krótko, ale treściwie. Ciekawy jest układ utworów – dwie krótsze (około trzy, trzyipółminutowe), jeden dłuższy (ponad pięć, sześć minut). W sumie płyta zawiera sześć kompozycji. Nie ma tu odkrywania jakichś muzycznych światów. Bardziej jest to hołd dla muzyki z przeszłości. Najoczywistszym tego przejawem jest „Obcy astronom” – cover utworu Republiki, którego obecność w kontekście tego, o czym wspomniałem wcześniej nie zaskakuje. Interpretacja zdecydowanie się broni, utwór dostosowano do muzycznego stylu zespołu.


Tym otoczeniem jest połączenie brzmień rockowych, alternatywnych i elektronicznych. Z odniesieniami do zespołów z zagranicy i z Polski. Np. zimne brzmienie „Elektronicznego deszczu” przywołuje na myśl Joy Division. W przyjemnej, rockowej piosenkowości („Corpo-roboty”) blisko im do Myslovitz. Sporo jest w brzmieniu M3tropolis melodyjności, klimatyczności, przestrzenności i melancholii. Te trzy cechy łączy choćby „Horyzont” czy „Iluzjon” z syntetycznymi dźwiękami klawiszy. Najlepiej wypada „Enigmat” – najbardziej rozbudowany utwór. Nastrojowy, od połowy przechodzący w zimnofalowy klimat z ładną instrumentalną częścią.

W parze z klimatycznością muzyki idzie refleksyjność tekstów, w których nie brakuje nawiązań do Trójmiasta. Połączenie to składa się na melodyjną i ładną płytę dostarczającą sporo przyjemności podczas słuchania.

Autor: Marcin Knapik


End of content

No more pages to load