Recenzje

2022-08-11
T-Rip - "Gołym Okiem W Słońce"
„Gołym okiem w słońce” to nowa ep-ka wrocławskiego składu T-Rip, która w porównaniu do elektronicznej „v. 1.0b” sprzed 3 lat wzbogacił swoje brzmienie o żywe instrumenty.
Wykonawca: T-Rip
Wytwórnia: T-Rip
Rok wydania: 2022

Michał Pilecki (MC), Paweł Kozioł (multiinstrumentalista) i Kamil Tomczak (DJ) z jednej strony postanowili zabrać swoich słuchaczy na wczasy. Z drugiej jednak – treść tekstów Michała nierzadko daje do myślenia. Pozornie imprezowa „Salsa Postapocaliptica” to kapitalny mix hiphopu, jazzu i brzmień latynoskiej. Za tymi radosnymi dźwiękami kryje się jednak refleksja dotycząca kondycji m.in naszej planety (słowa: „ostatnie pokolenie ziemskie”). Jeszcze bujniej wybrzmiewa „Tawny” ze świetnymi partiami sekcji rytmicznej, a i w nim znajdujemy smutną refleksję.

Najmocniejsza pod względem lirycznym wydaje się jednak rytmiczny „Krzyż w kolorze tęczy”, w którym odnośników do wielu wydarzeń ostatnich lat w naszym kraju jest sporo. Jak mówi Michał – nie jest to manifest T-Rip, a raczej wynik obserwacji pewnych zjawisk. Najciekawiej pod kątem muzycznym wypadają jednak „Sentymenty” autorstwa Kamila, gdzie brzmienia elektroniczne mieszają się z żywymi. Polecam jednak także zagłębić się w tekst utworu, zwłaszcza ze względu na kilka zabaw językowych. Zaś „Made In China” najbardziej ze wszystkich utworów dotyczy kwestii pandemii. Przypomina ostatnie dokonania Fisza i Emadego, bowiem - podobnie jak u braci Waglewskich - przekaz osadzony w przestrzennym podkładzie, wybrzmiewa jeszcze mocniej. Całość zamykają „Zjawy” podsumowujące niejako całość wydawnictwa zarówno muzycznie, jak i lirycznie – niosąc jednocześnie promyk nadziei.

Wbrew pozorom „Gołym okiem w słońce” to wymarzona pozycja na... letni urlop. Żywa, pulsująca warstwa muzyczna i refleksyjne teksty idealnie mogą uzupełnić czas wypoczynku.


Autor: Maciej Majewski


End of content

No more pages to load