Recenzje

2017-02-03
BirdPen - "O' Mighty Vision"
Po ciekawym i klimatycznym „In The Company of Imaginary Friends” sprzed dwóch lat, panowie Mike Bird i Dave Pen wrócili jesienią ubiegłego roku z nowym albumem studyjnym.
Wykonawca: BirdPen
Wytwórnia: JAR Records
Rok wydania: 2016

Tym razem duet postanowił zawężyć nieco spectrum muzyczne. „O’Mighty Vision” rozpoczyna bowiem utwór tytułowy, brzmiący jak połączenie The Cure i Bronski Beat. Motoryczny bit, lejący się klawisz i snująca gitara stanowią tło do zawodzących wokali Pena. Kolejny skok w lata 80 serwuje „The Chairman”, w którym rytmiczne bębny stanowią tło dla synthowej mieszanki. Brzmi to tak, jakby Joy Division pozbawić brzmień gitary. Ciekawiej prezentuje się „Tookit” z bujającym bitem, przykrytym jednak w dużej mierze przez głos Dave’a. Nieco mdle wypada natomiast niepotrzebnie rozciągnięty aż do ponad 12 minut „The Solution Is The Route Of All My Problems”, który nawiązując ponownie do The Cure z czasów „Disintegration”, po prostu nuży. Na szczęście chwile później wybrzmiewa najciekawszy utwór na płycie – „Trust”, w połowie składający się głównie z onirycznych brzmień klawiszowych i nieco patetycznego wokalu, do których w drugiej części dołączają bębny Roba Lee i gitary. Z kolei „Traitors” panowie z BirdPen spokojnie mogliby oddać kolegom z Coldplay.  Trochę niepotrzebny to bowiem utwór. Lepiej wypada za to „Dance To The End”. Ta z początku nieco zakręcona od brzmień elektronicznych smutna ballada płynnie przechodzi w postrockową perłę. Płytę zamyka natomiast kapitalny minimalistyczny, triphopowy „The Underground”.

Mark i Dave ograniczając pole brzmieniowe, udowodnili, że potrafią przy minimalnych środkach stworzyć dużo bardziej zwartą formę muzyczną. Odcięli sobie tym samym drogę do kolejnych twórczych eksperymentów. To zaskakujący krok, biorąc pod uwagę możliwości twórcze obu panów. „O’ Mighty Vision” pozostawia spory niedosyt.

Autor: Maciej Majewski


End of content

No more pages to load