Recenzje

2014-07-14
Judas Priest - "Redeemer Of Souls"
Judas Priest w najwyższej formie na nowym albumie studyjnym.
Wykonawca: Judas Priest
Wytwórnia: Sony Music
Rok wydania: 2014

Kup w

Nowy album Judas Priest jest potwierdzeniem powiedzenia starego jak świat, że "życie zaczyna się po czterdziestce". Oto bowiem grupa z 45-letnim stażem, wspomagana przez nowego gitarzystę Richiego Faulknera, dla którego pozostali muzycy zespołu mogliby być ojcami, nagrała płytę, którą można z powodzeniem wstawić do folderu "Najlepsze albumy Judas Priest".

Zresztą chyba sami muzycy Judas Priest czują, że układa się między nimi znakomicie i są w dobrej formie. Dwa lata temu zapowiadali koniec z trasami koncertowymi, a tu nadchodzą informacje, że już szykują tournee po Ameryce Północnej promujące "Redeemer Of Souls".

Judas Priest jest fenomenem na miarę chociażby Motörhead czy AC/DC. A więc: gramy tak samo od dekad, wszyscy wiedzą czego się po nas spodziewać, ale i tak czekają na nasze nowe wydawnictwa, a my dajemy im produkt z górnej półki. I tak jest właśnie w przypadku "Redeemer Of Souls". Rob Halford z kolegami serwują nam tu heavy metal najwyższej próby. Są tu szalone solówki gitarowe, charakterystyczny, wysoki śpiew Halforda, Scott Travis za bębnami uwija się jak w ukropie i napędza bardzo sprawnie działającą i pędzącą do przodu maszynę, jaką jest Judas Priest. Ale i swoich kilka minut dostają tu miłośnicy bardziej spokojnego oblicza tej formacji. Tym fanom polecam "Secrets Of The Dead", świetnie narastające "Hell & Back", toczące się wolno i ciężko, "sabbathowe" "Crossfire" czy zamykającą płytę przepiękną balladę "Beginning Of The End".

Wspaniały album, nie tylko dla fanów heavy metalu, ale też dla wszystkich miłośników rocka. Po takiej płycie nie można po prostu zniknąć, więc składajmy modły, by "Judasi" grali nam jak najdłużej!


 

 

Autor: Grzegorz Szklarek


End of content

No more pages to load