Wywiady

Medeah (Artrosis)

2015-07-02

Grupa Artrosis świętuje w tym roku swoje dwudziestolecie. Na dodatek właśnie ukazała się nowa, ósma studyjna płyta zespołu zatytułowana „Odi Et Amo”. O jej zawartości i o tym, jak miewa się Artrosis po dwudziestu latach działalności miałem okazję porozmawiać z Magdą „Medeah” Stupkiewicz – wokalistką grupy od samego początku jej istnienia.

Rozmowa z: Medeah

MM: 4 lata minęło od wydania „Imago”. Co działo się z zespołem w tym czasie? Wiem, że nastąpiły roszady w składzie. Na „Odi Et Amo” gra Grzegorz Piotrowski.

Medeah: Działo się dużo rzeczy. 4 lata to kawał czasu. Wzięliśmy się za nowy materiał, natomiast nie obyło się bez przeszkód, gdyż dysk, na którym zarejestrowaliśmy półtorej roku naszej pracy, trafił przysłowiowy szlag. Na szczęście dużo materiału udało się odzyskać. Z pomocą przyszedł nasz gitarzysta Grzegorz Piotrowski, który wziął się za to taką solidną, muzyczną, męską, ręką i dzięki temu ten materiał ujrzał światło dzienne.

MM: Co tym razem Was inspirowało przy nagrywaniu tego krążka?

Medeah: Muzycznie sami siebie wspólnie zainspirowaliśmy. A to dlatego, że po raz pierwszy w 20-letniej historii Artrosis płyta powstała od początku do końca na próbach. Do tej pory bywało tak, że albo ja, albo Maciej (Niedzielski, klawiszowiec Artrosis – przyp. MM) przynosiliśmy gotowe utwory, które potem szlifowaliśmy i dopracowywaliśmy na próbach. Tym razem na zasadzie jammowania, improwizacji gromadziliśmy materiał. Powstało go znacznie więcej, niż to, co znalazło się na płycie. Bardzo nam jednak zależało, żeby całość była spójna i myślę, że to udało nam się uzyskać.

MM: Bardziej „nienawidzę”, czy bardziej „kocham”?

Medeah: Na tej płycie chyba jednak bardziej „nienawidzę”. Miłość i nienawiść to są takie uczucia, które albo nas bardzo nakręcają, albo działają na nas wręcz destruktywnie. I o tym jest ta płyta. Destrukcja jednak wiedzie na niej prym, niż powiedzmy miłość z okresu „Pośród kwiatów i cieni” (trzeci album Artrosis, wydany w 1999 roku – przyp. MM). Ma to ścisły związek z tym, co dzieje się w moim otoczeniu. Z rozstaniami i rozwodami moich bliskich znajomych i przyjaciół. Myślę, że ta magiczna „czterdziecha”, do której powoli zbliżam się także ja jest takim etapem w życiu, w którym coś nam się w głowie przestawia i zmienia. To powoduje, że dochodzi do szeregu niefajnych sytuacji. Niestety znajduję się w centrum tego wszystkiego, nie ukrywam, że mocno rozdarta. Słyszałam nie raz z ich ust „kocham go/ją, ale i nienawidzę”. To na tyle mocno mną tąpnęło, że postanowiłam zrobić o tym płytę.

MM: O ile „Sabat” możemy chyba traktować jako intro, o tyle „Nasze Requiem” zwłaszcza pod katem gitar brzmi dość topornie. To też sprawka Grześka?

Medeah: Tak, chociaż to właściwie wspólna sprawka. Oczywiście – brzmienie gitar, to zasługa Grześka, natomiast w kwestii riffów wszyscy się wtrącaliśmy (śmiech). Nie ujmowało to oczywiście jego umiejętnościom i kreatywności.

MM: Niepokojąco jest w „Odium”. Ta melodia jest taka dość „zimna”…

Medeah: Ta dziwna linia smyczkowa jest autorstwa Macieja. Zainspirowała mnie ona na tyle, że postanowiłam ją także zaśpiewać. Klawisz i wokal prezentują zatem jedną linię melodyczną. Pod nią napisałam też cały tekst.

MM: Numer tytułowy nawiązuje klimatem do starych czasów. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie

Medeah: Właściwie cała płyta to swoiste puszczenie oka do słuchaczy z tamtych czasów. Myślę, że dodatkowo dwudziestolecie istnienia zespołu odcisnęło swoje takie pozytywne piętno na tym materiale. Wprawne ucho słuchacza znajdzie na tym albumie cytaty z naszych pierwszych płyt. Z pełną świadomością przemyciliśmy parę barw z tamtych czasów dla siebie, żeby sobie powspominać. Wprawne ucho wychwyci również cytat muzyczny z Góry Przeznaczenia (płyta Ukryty Wymiar).

MM: Naprawdę ”Kocham Cię” to dwa głupie słowa?

Medeah: No pewnie, że głupie! A jak nadużywane! Rzucamy słowa na wiatr. Mówimy „Kocham Cię”, co powinno być ewidentnym dowodem miłości, a obecnie te słowa wypowiadane są co najmniej, jak „dzień dobry”, czy nawet zwykła uprzejmość (śmiech). Szastamy nimi nazbyt często.

MM: „Laudanum” pod kątem tekstowym brzmi jak pogodzenie z losem. To zarazem jeden z najpiękniejszych fragmentów płyty. Czy to Ty skomponowałaś ten fortepianowy fragment, czy Maciek?

Medeah: Ja (śmiech). To aż taki typowy babski motyw? Zresztą „Laudanum” to jeden z moich najukochańszych, jeśli nie ukochany utwór na tej płycie. Pamiętam dobrze, jak go tworzyliśmy. Przyszłam zmęczona do sali prób. Chłopcy męczyli ten wstępny motyw, a ja się przez chwilę zdrzemnęłam – mamy w sali wygodną sofę - po czym wstałam i taka lekko zaspana zagrałam go tak, jak słyszymy na płycie. Zupełnie nie zastanawiając się, samo wyszło mi to spod palców. Od tego momentu wszystko skomponowaliśmy już do końca bardzo szybko.

MM: Jak dzisiaj postrzegasz Artrosis po tych 20 latach na rynku z perspektywy środka zespołu?

Medeah: Cały czas jest fajnie. Realizuję się twórczo poprzez moją największą życiową pasję. Poza tym lubię spotkania z chłopakami, uwielbiam próby, wyjazdy, koncerty, festiwale. Gdybym tego nie lubiła, to bym tego nie robiła, bo nie musiałabym. Żyję z czegoś zupełnie innego, natomiast w Artrosis daje upust moim twórczym zapędom. Pochodzę z rodziny muzycznej, gdzie wszyscy mieli z muzyką do czynienia, więc to też jest dla mnie bardzo naturalne.

MM: Dziękuję za rozmowę. 


Rozmawiał: Maciej Majewski


Eskaubei & Tomasz Nowak Quartet

2017-11-24

Minął rok od wydania „Tego Chciałem” – drugiej płyty Eskaubei i Tomasz Nowak Quartet. Zespół mieszający rap z jazzem w bardzo energetyczny sposób nieustannie koncertuje. Udało mi się nakłonić główne postacie projektu na rozmowę. Bartek „Eskaubei” Skubisz oraz trębacz Tomasz Nowak opowiedzieli mi o specyfice swojej muzyki i podejściu do jej komponowania, inspiracjach i planach na przyszłość.

Czytaj więcej...

Panie

2017-11-16

Ciekawie układają się losy łódzkiej grupy PANIE. Wczesne pomysły nagranie, kilka lat przerwy, powrót, nowe nagrania i wreszcie płyta zatytułowana „Pies Baskervillów”. O tym, co było, co jest i co będzie się działo w obozie zespołu, opowiedział mi jego basista - Bogdan Graczyk.

Czytaj więcej...

Coals

2017-11-15

Duet Coals wydał niedawno debiutancki album studyjny zatytułowany "Tamagotchi". Z tej okazji na serię naszych pytań odpowiedzieli: Kasia Kowalczyk i Łukasz Rozmysłowski.

Czytaj więcej...

Tides From Nebula

2017-11-12

Tides From Nebula wraz z grupami Materia i Sunnata ruszają we wspólną trasę pod szyldem Knock Out On Tour. Kapele zaprezentują się w ośmiu polskich miastach. Z tej okazji nasz wysłannik Maciej Majewski porozmawiał z muzykami Tides From Nebula – gitarzystą Adamem Waleszyńskim i basistą Przemkiem Węgłowskim.

Czytaj więcej...

J. D. Overdrive

2017-11-07

Grupa J. D. Overdrive opublikowała czwarty album studyjny zatytułowany tajemniczo "Wendigo". Na kilka pytań naszego wysłannika Macieja Majewskiego odpowiedzieli: gitarzysta Michał Stemplowski oraz wokalista Wojtek Kałuża.

Czytaj więcej...

Titus (Acid Drinkers)

2017-11-06

Acid Drinkers ruszają w trasę, na ramach której oddadzą hołd muzyce thrashmetalowej. O tym, co szykują w związku z nadchodzącymi koncertami oraz o zmianach, jakie zaszły w zespole opowiedział nam jego lider, Titus.

Czytaj więcej...

Strachy Na Lachy

2017-10-26

Strachy Na Lachy w ostatnich latach to przede wszystkim zespół koncertowy. Po czterech latach przerwy wydawniczej grupa uraczyła słuchaczy nowym krążkiem zatytułowanym „Przechodzień o wschodzie”. O jego niuansach i nie tylko opowiedział nam spiritus movens zespołu, Krzysztof „Grabaż” Grabowski.

Czytaj więcej...

Bovska

2017-10-24

Od premiery drugiego albumu Bovskiej zatytułowanego "Pysk" minęło już pół roku. Spotkaliśmy się z Artystką, by zapytać między innymi co robi obecnie, jakie są jej plany nagraniowe, a także współpracę z reżyserami i projektantami jej klipów oraz kostiumów.

Czytaj więcej...

Grzegorz Kaźmierczak (Variété)

2017-10-19

Pod koniec września ukazał się nowy pierwszy od 4 lat album studyjny formacji Variété zatytułowany "Nie Wiem". Z tej okazji z liderem zespołu, autorem tekstów i wokalistą Grzegorzem Kaźmierczakiem spotkał się i porozmawiał nasz wysłannik Jakub Oślak.

Czytaj więcej...

Mariusz Duda (Lunatic Soul)

2017-10-09

Piąty album projektu Lunatic Soul przynosi sporą zmianę w brzmieniu. O niuansach stojących za „Fractured” szczegółowo opowiedział naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu sam autor, lider i ojciec-założyciel Lunatic Soul – Mariusz Duda.

Czytaj więcej...

Ralph Kamiński

2017-10-03

Ralph Kamiński na przestrzeni niemalże równego roku za sprawą płyty „Morze” zdobył uznanie wśród publiczności ambitnego popu, a swoimi teatralnymi koncertami zaskarbił sobie publiczność koncertową nie tylko w klubach, ale i na festiwalach. Nasz wysłannik Maciej Majewski miał przyjemność porozmawiać z Artystą.

Czytaj więcej...

Jan Gałach Band

2017-09-21

Jan Gałach Band wydał wreszcie długo oczekiwaną, drugą płytę zatytułowaną przekornie „In The Studio”. Materiał prezentuje mocną mieszankę ciekawych i interesujących brzmień okołobluesowych, znanych zresztą z energetycznych koncertów grupy. O kulisach powstania krążka i jego licznych niuansach opowiedział nam lider grupy.

Czytaj więcej...

Łysa Góra

2017-09-20

Zespół Łysa Góra w wyjątkowy sposób łączy folkowe brzmienia z dźwiękami heavymetalowymi. Okazuje się jednak, że element folkowy stanowi kluczową część ich twórczości. Wiosną ukazała się druga płyta grupy, zatytułowana „Siadaj, nie gadaj”. O podejściu grupy do komponowania, inspiracjach i dalszych planach opowiedział mi basista zespołu, Paweł Piotrowicz.

Czytaj więcej...

Bad Breeding

2017-09-09

Brytyjska grupa Bad Breeding jest uznawana za czołowego przedstawiciela nowej brytyjskiej sceny punk. Już dziś grupa rozpocznie trzydniową wizytę w naszym kraju. Z tej okazji na serię naszych pytań odpowiedział wokalista Chris Dodd.

Czytaj więcej...

Kobieta Z Wydm

2017-09-08

„Umarł Król, niech żyje Kobieta z Wydm” – ta parafraza chyba trafnie oddaje wspólny projekt Iwony Król, Błażeja Króla i Mateusza Rychlickiego. Grupa ma na swoim koncie debiutancki album „Bental” i regularnie koncertuje. Wystąpiła m.in. na tegorocznym Off Festivalu. Krótko po koncercie miałem okazję porozmawiać z jej członkami.

Czytaj więcej...

Phantogram

2017-08-30

Amerykański duet Phantogram przyjechał na koncert do warszawskiego klubu Proxima w ramach krótkiej, letniej trasy po Europie promującej wydany w 2016 roku album "Three". Przed występem spotkałem się z wokalistką Sarą Barthel i instrumentalistą Joshem Carterem w garderobie Proximy. Oto zapis naszej rozmowy.

Czytaj więcej...

Siksa

2017-08-24

Działalność zespołu Siksa, czyli Alex Freiheit i Piotra Buratyńskiego od kilku miesięcy wywołuje mnóstwo skrajnych komentarzy zarówno wśród osób, które miały do czynienia z występami grupy, jak i tych, którzy nie mieli okazji widzieć zespołu na żywo. Istotnie trudno Siksę jednoznacznie zaszufladkować. Zespół wystąpił na tegorocznym Off-Festivalu i krótko po występie zgodził się na chwilę rozmowy. Poniżej jej zapis.

Czytaj więcej...

Algiers

2017-08-23

Po udanym występie na ubiegłorocznym Kraków Live Festival, eksperymentalny zespół Algiers powróci do Polski w listopadzie, by zagrać trzy koncerty – w Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu. Grupa jest w trakcie promocji swojej drugiej płyty „The Underside Of Power”, która ukazała się w czerwcu. Kilka dni temu miałem okazję porozmawiać z wokalistą grupy, Franklinem Jamesem Fisherem. Mimo lekkiego przeziębienia, muzyk okazał się dość otwartym rozmówcą.

Czytaj więcej...

Frele

2017-08-22

Frele, czyli Marta Skiba, Magdalena Janosz i Marcelina Bednarska zaistniały w Internecie głownie dzięki coverowi „Hello” z repertuaru Adele, do którego stworzyły własny tekst pt. „Achim”, który utrzymany jest w gwarze śląskiej. Piosenka szybko stała się przebojem i dziś ma ponad milion odsłon na kanale YT zespołu. Dziewczyny postanowiły pójść za ciosem i stworzyć kolejne interpretacje. Wystąpiły też na tegorocznym Off-Festivalu. Krótko po występie zgodziły się na chwilę rozmowy.

Czytaj więcej...

Ms.Obsession

2017-08-22

Ms. Obsession wydała niedawno epkę zatytułowaną „Manekin”. Materiał ukazał się dwóch wersjach – digitalowej podstawowej oraz fizycznej – rozszerzonej. Wykreowany w tekstach świat bazuje zarówno na doświadczeniach snu, jak i rzeczywistości, a wszystko to na tle różnorodnych brzmień elektronicznych. Nam Ms. Obsession szeroko opowiedziała o tym, czemu pociąga ją ta sfera, co ją inspiruje i czego możemy się spodziewać w ramach jej dalszych poczynań artystycznych.

Czytaj więcej...