Wywiady

Kazik & Kwartet ProForma

2017-06-05

Współpraca Kazika Staszewskiego i Kwartetu ProForma zaowocowała kolejną wspólną płytą. Tym razem zespół wziął na warsztat wcześniej niepublikowane teksty ojca Kazika, Stanisława Staszewskiego, tworząc do nich muzykę. O tym jak powstała płyta „Tata Kazika Kontra Hedora” opowiedzieli nam: gitarzysta Przemysław Lembicz i Kazik Staszewski.

Rozmowa z: Kazik Staszewski / Przemysław Lembicz

MM: Co sprawiło w ogóle, że po raz kolejny pochyliłeś się nad dorobkiem taty?

KS: Sprawiło to, że za sprawą Przemka stałem się świadom, że ten dorobek jest większy, niż myślałem. Przez wiele lat byłem przekonany, że obie płyty z piosenkami ojca, które nagrałem z Kultem zamykają ten temat. Owszem, zostało jakieś 5-7 tekstów, natomiast nie stanowiły one powodu, by podchodzić do trzeciej płyty. Natomiast Przemek dokonał kwerendy kolejnych rzeczy ojca, które zresztą - żeby było śmieszniej – były u mnie. Znajdowały się w kartonach w piwnicy od lat, złożone gdzieś z całą górą papierzysk, rysunków ojca, tekstów fachowych z zakresu architektury, przemieszane z rzeczami prywatnymi. Przemek przegrzebał się przez to wszystko i okazało się, że razem z piosenkami z dwóch pierwszych płyt z piosenkami taty, dysponujemy łącznie około setką tekstów. Pomyślałem sobie, że grubym nietaktem byłoby zostawienie tego, co spowodowało najpierw powstanie tomiku wierszy „Samotni ludzie”, a następnie podejście do tego od strony muzycznej.

MM: Przemku, czy ta sfera poszukiwań ograniczyła się tylko do piwnicy Kazika, czy szukałeś jeszcze w innych miejscach?

PL: Tak, szukałem jeszcze gdzie indziej, choć przyznaję, że to, co znalazłem u Kazika, było głównym źródłem.Natomiastwiedziałem, że ten tomik nie wyczerpuje tematu. Konsekwencją jego wydania było zyskanie kontaktów do pewnych osób, które - jak się okazało – dysponują rzeczami, o których nikt nie wiedział, poza nimi samymi. Z kolei jeśli chodzi o wzięcie tych tekstów na warsztat muzyczny – zdawałem sobie sprawę, że większość z nich miała pozostać na papierze jako wiersze. W związku z tym pierwsza moja myśl po pojawieniu się pomysłu, by zrobić „Tatę 3” była taka, czy znajdziemy wystarczająco dużo tekstów, z których da się zrobić piosenki. Dlatego postanowiłem zrobić ankietę – każdy miał wybrać 20 wierszy, które jego zdaniem nadają się do umuzycznienia. Jej wynik pokazał, że jest wiele punktów wspólnych. Były takie utwory, które miały po 6 głosów, po jednym, a nawet po zero i do nich też zrobiliśmy muzykę, bowiem mniej więcej w połowie komponowania zapomnieliśmy o tej liście. Okazało się, że rzeczy, którym w mojej ocenie nie da się nadać formy muzycznej, zostały umuzycznione. Czyli potencjał jest duży.

KS: Każda akcja rodzi reakcję. Przy pierwszej płycie kultu z utworami ojca na początku dysponowaliśmy 9 piosenkami.Byliśmy pełni obaw, czy to nie jest za mało, żeby robić z tego płytę długogrającą. W ostatniej chwili koleżanka mojego taty posłała różne materiały m.in. zdjęciowe, z których potem powstały okładki, ale także dwie piosenki, więc mieliśmy ich jedenaście. Po wydaniu „Taty Kazika” zaczęły spływać do mnie kasety z zupełnie nieznanymi mi wcześniej nagraniami, z których zrobiliśmy płytę
„Tata 2”. Wszystkie te materiały, które otrzymałem, zachowałem.  Dopiero współpraca z Kwartetem ProForma spowodowała podjęcie działań nad tymi tekstami.

MM: Ile zatem utworów wzięliście na warsztat?

PL: Miałem w planach podejście jeszcze do trzech utworów, które nie znalazły się na płycie „Tata Kazika Kontra Hedora”. Doszliśmy jednak do wniosku, że wystarczy te 15 utworów, które się na niej znalazły. Bardzo chciałem, żeby na tej płycie znalazł się poemat o szoferze, który jest chyba najdłuższym wierszem z tomiku. Poza tym Stanisław planował zrobić z niego piosenkę, gdyż zostawił do jednego fragmentu nuty. Powstało jednak tyle piosenek „z serca” na próbach, że jakoś nie usiedliśmy i nie umuzyczniliśmy tego poematu.

KS: Od początku komponując muzykę do tych utworów miałem świadomość – co się rzadko zdarza - że robimy coś wielkiego.Wobec tego w naszym subiektywnym odczuciu nie było wątpliwości, czy coś jest dobre, czy nie. Więc gdy mieliśmy te 15 utworów, zaczęliśmy prace na innych odcinkach, dopracowywania aranżacji itd.

MM: Czy ta płyta zamyka temat piosenek taty?

KS: Nie będę serwował tu deklaracji, że coś już jest zakończone. Niczemu one bowiem nie służą, a później są wyciągane po latach. Nigdy nie mów nigdy – jak w filmie z James Bondem.

PL: Fajna rzecz zdarzyła się, kiedy zaczęliśmy komponować, a było już po wydaniu tomiku. Otóż pewna pani z Warszawy znalazła po spotkaniu autorskim kasety z piosenkami Staszewskiego i na nich oprócz znanych piosenek były też te nieznane m.in. „Nie dali ojce” z jego muzyką, choć my zrobiliśmy swoją, więc nie grzebaliśmy w tym, ale też z innymi piosenkami, które śpiewał.

KS: Wśród tych piosenek była też „Królowa życia”, która znalazła się na płycie „Tata Kazika”, tylko z moją aranżacją i tak też podpisaną, a okazało się, że tata zrobił swoją…


MM: Słuchając waszych aranżacji z początku miałem wrażenie, że będzie klezmersko i w stylu ProFormy, a tymczasem część poszła w stronę Kultu. Takie było zamierzenie, czy to sugestia Kazika?

KS: Nie pracowaliśmy w ten sposób. Nie było żadnych założeń. Instrumentarium i skład poniekąd wymusiły stylistykę. Choć post factum te „1947” wyszło takie trochę golcowe (śmiech).

PL: Nie zastanawialiśmy się, czy to jest bardziej klezmerskie, czy ostre. Komponowaliśmy muzykę do tekstu. Jeśli pasowała, to zostawialiśmy ją. To, że Kazik śpiewa w mocnym utworze, przywodzi na myśl od razu zespół Kult. Jednak stylistycznie, gdyby odjąć wokal i zostawić tylko warstwę instrumentalną, to nie jest ten zespół. Materiał jest podpisany jako Kazik i Kwartet ProForma. Wszystkie utwory opracowaliśmy razem, mimo iż poszczególne pomysły pochodziły od naszej szóstki.

KS: Pracując w kolektywie każdy za kimś idzie, ale musi to podążać w jednym kierunku, a nie rozłazić się po bokach. Nie trzeba do tego założeń. To dzieje się w czasie realnym.

MM: Wiem, że nie chcesz opowiadać za bardzo o tekstach tych utworów, natomiast mam pytanie o utwór „Starszy asystent John”. Padają w nim słowa, sugerujące, że Twój ojciec powinien porzucić architekturę. Myślisz, że rzeczywiście mogło dojść do takiej sytuacji?

KS: Myślę, że to tekst z czasów, kiedy pracował już w zawodzie w biurze projektów w Warszawie. Tym niemniej jest to pisane na kanwie sytuacji życiowych. Wówczas był przecież przymus pracy. Zresztą piosenki z płyt „Tata Kazika” i „Tata 2” oraz z tej, traktuję jako swoiste evergreeeny. Chcę  żeby mój ojciec trafił do panteonu największych polskich poetów w powszechnym mniemaniu. Do tego jeszcze daleko. Jeszcze nie uczą o nim w szkołach, a o zdecydowanie gorszych uczą.

PL: Równie dobrze „Starszy asystent John” może zbiorem anegdot wplecionym w teksty, który tylko ludzie z nim związani, bądź z branżą, byli w stanie zrozumieć i odnieść do konkretnej sytuacji.

MM: Mieliście jakiś szczególne problemy przy tworzeniu tych utworów?

KS: Ja miałem największy problem z utworem „Nic nie słyszę”. Ta kompozycja wyszła od Przemka i tam jest tak dziwne metrum, że przez parę dni nie wiedziałem gdzie jest „raz” i nie wiedziałem jak do tego podejść. Dopiero jak zaczęliśmy go grać, to jego tupnięcie nogą, to okazało się dla mnie tym „raz” (śmiech).

MM: Wydaje mi się, że za sprawą tytułu płyty – „Tata Kazika Kontra Hedora” można ją traktować jako taki łącznik z Twoją solową karierą z okresu „12 Groszy” i „Melassy”.

KS: Nie zgodziłbym się z tym, bo na tamtych płytach muzyka i słowa były moje, a tutaj teksty są ojca, a muzyka jest moja w jednej szóstej. Wiesz, cały problem z tą płytą był taki, żeby zaznaczyć, że jest to coś odmiennego od tych pierwszych dwóch płyt z piosenkami taty, bo robi je inny skład, ale z drugiej strony kontynuacja tamtych płyt. Natomiast moja solowa historia, to zupełnie inna bajka.

MM: Powiedziałeś, że w Kulcie panuje monarchia. Tutaj chyba doszło do demokracji?

KS: To jest z jednej strony bardzo radosna sytuacja, ale mnie osobiście często wkurwia, bo w Kwartecie ProForma dyskutuje się nad każdym szczegółem. Rzeczywiście jest tu demokracja.

MM: Będzie szansa na koncerty z tym projektem?

PL: Problem jest taki, że ta płyta miała wyjść jesienią. Podjęliśmy jednak demokratycznie decyzję, że w marcu nagrywamy, a w maju premiera. Wyszło tak, że teraz nie możliwości zagrania koncertów z tym materiałem z powodu zobowiązań Kultu.

KS: Jestem nieskromnie przekonany, że ludzie zaczną za chwilę dzwonić z prośbą o koncerty i wtedy będzie problem, gdzie to wcisnąć. Natomiast z koncertami ruszymy tak konkretnie w styczniu.  

MM: Dziękuję za rozmowę.


Rozmawiał: Maciej Majewski


WIJ

2021-09-11

Wij to specyficzne trio protometalowców, którzy nazwę swej formacji zaczerpnęli z tytułu opowiadania Nikołaja Gogola, horroru napisanego w oparciu o ludowe wierzenia o wiedźmach i demonach. Podobną zresztą tematykę podejmują na świeżo wydanym długogrającym debiucie „Dziwidło”, o którym opowiedziała mi wokalistka i autorka tekstów Tuja Szmaragd.

Czytaj więcej...

Cukier

2021-09-06

Duet Cukier wydał drugą płytę zatytułowaną "CK Anderson", która jest następcą znakomicie przyjętego ubiegłorocznego debiutu "Jeden". Z tej okazji po raz kolejny porozmawialiśmy z Bartkiem Caboniem, który opowiedział nam między innymi o tworzeniu "CK Anderson".

Czytaj więcej...

Michał Łapaj

2021-09-03

Michał Łapaj, klawiszowiec znany przede wszystkim ze swojej gry w Riverside, od kilku już lat zapowiadał solowe wydawnictwo. Dotrzymał słowa i pojawiła się płyta „Are You There”. A o szczegółach jej specyficznej formy oraz złożonym procesie powstawania, opowiedział mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Dziwna Wiosna

2021-08-20

Był sobie swego czasu zespół Superhuman Like Brando, który zdążył nagrać i wydać jeden album. Zawirowania wydawnicze spowodowały jednak, że tej formacji już nie ma, a zawiązała się nowa pod nazwą Dziwna Wiosna. Niedawno ukazał się długogrający debiut zatytułowany po prostu „Dziwna Wiosna”. A czy zmieniła się także muzyka? O tym między innymi opowiedzieli mi wokalista i gitarzysta grupy Dawid Karpiuk oraz perkusista Łukasz Moskal.

Czytaj więcej...

Muchy

2021-07-29

Nowe otwarcie, czy pożegnanie z ideałami? Z nowej płyty grupy Muchy płynie wielotematyczna refleksja na temat czasów obecnych. Powstająca w bólach, realizowana nie bez przeszkód „Szaroróżowa” ukazała się kilka tygodni temu, a szczegółach opowiedział nam spiritus movens grupy – Michał Wiraszko.

Czytaj więcej...

Paula & Karol

2021-07-22

Polsko-kanadyjski duet Paula & Karol wydał piąty już album studyjny zatytułowany "Lifestrange". O kulisach powstania tego wydawnictwa opowiedział nam Karol Strzemieczny.

Czytaj więcej...

Morświn

2021-07-06

Grali ze sobą od lat przy różnych okazjach. Wreszcie postanowili tę współpracę utrwalić, zakładając zespół Morświn. Płyta „Rewolucjaaa” jest pierwszym trwalszym zapisem tej artystycznej podróży. Dwie krakowskie legendy Marcin Świetlicki i Małgorzata ‘Tekla’ Tekiel, opowiadają, jak to jest współegzystować na własny sposób.

Czytaj więcej...

Mery Spolsky

2021-06-29

Na scenie energetyczna i pełna werwy. Poza nią także, ale nie tylko. Mery Spolsky spełniła swoje marzenie i napisała książkę. „Jestem Marysia i Chyba Się Zabiję Dzisiaj” to szczególna opowieść o pełnej wątpliwości dziewczynie w różnych stadiach emocjonalnych. O tym, co tak naprawdę kryje ta książka, autorka opowiedziała mi osobiście.

Czytaj więcej...

Natalia Zastępa

2021-06-10

Natalia Zastępa po występach w programach "The Voice Kids" i "The Voice Of Poland", stopniowo zaczęła stawiać pierwsze kroki na polskim rynku muzycznym za sprawą wydawanych co jakiś czas singli. Teraz przyszedł czas na pełnowymiarową płytę. "Nie Żałuję" ukazała się 21 maja, a o szczegółach jej realizacji wokalistka opowiedziała nam w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

J.D. Overdrive

2021-05-25

Grupa J.D. Overdrive wydała swój piąty długogrający album, którym po blisko 15 latach działalności żegna się ze słuchaczami. "Funeral Celebration” to kwintesencja brzmienia grupy i jak najbardziej godne pożegnanie. W związku z tym wokalista Wojciech ‘Suseł’ Kałuża i gitarzysta Michał ‘Stempel’ Stemplowski dali się namówić na przekrojową rozmowę o działalności zespołu, sięgając początków jego istnienia, aż po czas bieżący. Poniżej jej zapis.

Czytaj więcej...

Mariusz Duda

2021-05-21

Mariusz Duda intensywnie działa w okresie pandemii. To już trzeci krążek, który wydał w czasie jej trwania. “Claustrophobic Universe” to druga część ‘trylogii pandemicznej’, którą realizuje pod swoim własnym imieniem i nazwiskiem. I różnicach w stosunku do pierwszej podejściu do drugiej i tego, czego będzie dotyczyła trzecia, opowiedział mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Dorota Miśkiewicz / Henryk Miśkiewicz

2021-05-19

Wokalistka jazzowa Dorota Miśkiewicz nagrała album "Nasza Miłość" wraz z ojcem -znakomitym saksofonistą jazzowym Henrykiem Miśkiewiczem. Ale to nie wszyscy znani muzycy biorący udział w sesjach nagraniowych tej płyty. O kulisach powstania "Naszej Miłości" opowiedzieli nam główni bohaterowie.

Czytaj więcej...

Oxford Drama

2021-05-16

Duet Oxford Drama postanowił zrobić zwrot ku nieco bardziej analogowemu graniu. Płyta „What’s The Deal With Time” przynosi sporo zwiewnych i pieczołowitych kompozycji traktujących o tym, co dzieje się „tu i teraz”, choć paradoksalnie – powstała jeszcze przed nastaniem pandemii. O tym jak wyglądał proces artystyczny i realizacyjny oraz o inspiracjach im towarzyszących, opowiedzieli mi głównie zainteresowani - Małgorzata Dryjańska i Marcin Mrówka.

Czytaj więcej...

Aneta Figiel

2021-05-12

Wokalistka Aneta Figiel wydała pierwszą od 6 lat płytę studyjną, na której znalazły się jej interpretacje wybranych piosenek z katalogu Kabaretu Starszych Panów. O kulisach powstania albumu "Aneta Figiel I Starsi Panowie...Zupełnie Inna Historia" artystka opowiedziała nam podczas niedawnego wywiadu.

Czytaj więcej...

Jezabel Jazz

2021-05-10

Jezabel Jazz było ewenementem na polskiej scenie. Na początku lat 90. wywołali spore zamieszanie na polskim rynku muzycznym. Ich energetyczna mieszkanka rocka, jazzu i psychodelii, zyskała sporo zwolenników. Materiał studyjny, który wówczas została zarejestrowany, ukazał się jednak tylko na kasetach. Dopiero teraz po ponad trzech dekadach pojawiła się dwupłytowa antologia „Euforia”, zbierająca wszystkie nagrania zespołu. O okolicznościach wydania tego materiału, a przede wszystkim o historii Jazabel Jazz opowiedział mi wokalista i gitarzysta grupy, Tomasz Wojciechowski.

Czytaj więcej...

Spięty

2021-04-29

Po zawieszeniu działalności Lao Che i 12 latach od ostatniej solowej płyty, Hubert „Spięty” Dobaczewski uraczył nas nowym krążkiem. „Black Mental” to opowieść mocno osadzona w bieżącej rzeczywistości, naznaczona charakterystycznym piórem oraz bitem autora. O założeniach projektu, Stanisławie Lemie i o obecnych inspiracjach, Spięty opowiedział nam osobiście.

Czytaj więcej...

Lisa Gerrard & Jules Maxwell

2021-04-28

7 maja ukaże się pierwsza płyta duetu Lisa Gerrard & Jules Maxwell zatytułowana "Burn". Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z Julesem Maxwellem, który jest nie tylko cenionym producentem i kompozytorem, ale także od kilku lat współpracuje z grupą Dead Can Dance jako klawiszowiec.

Czytaj więcej...

Bodom After Midnight

2021-04-23

Fińska grupa Bodom After Midnight, powstała poniekąd na gruzach Children Of Bodom, nie zdążyła wypłynąć na szerokie wody. Śmierć Alexiego Laiho przekreśliła dalszą działalność. Grupa zdążyła zarejestrować jedynie kilka utworów, które znalazły się na EP “Paint The Sky With Blood”, a o jej szczegółach opowiedział mi gitarzysta grupy, Daniel Freyberg.

Czytaj więcej...

Lady Pank

2021-04-22

W tym roku przypada jubileusz 40 lat artystycznej działalności Lady Pank. Oprócz zapowiedzi koncertowych z tej okazji, grupa wydała nowy album zatytułowany „LP 40”. O szczegółach tego wydawnictwach i innych nadchodzących inicjatywach związanych z grupą, opowiedział mi jej wokalista, Janusz Panasewicz

Czytaj więcej...

The Gardener & The Tree

2021-04-09

Szwajcarska grupa The Gardener & The Tree zdobywa coraz większą popularność w Europie. W kwietniu tego roku zespół miał po raz pierwszy wystąpić w Polsce - w warszawskiej Hydrozagadce. Niestety, koncert został w związku z COVID-19 przełożony na 8 lutego 2022 roku. W oczekiwaniu na premierę drugiego albumu i przyjazd do Polski zapraszamy do lektury naszego wywiadu z wokalistą Manuelem Felderem.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load