Wywiady

Romantycy Lekkich Obyczajów

2018-06-23

Romantycy Lekkich Obyczajów wydali wiosną nowy album. „Neoromantyzm” to emocjonalna opowieść o miłości w czasach współczesnych, nostalgii i radzeniu sobie z ich przymiotami. O korzyściach płynących z nagrywania w domu oraz niuansach, jakie kryją nowe nagrania, opowiedzieli mi główni sprawcy zamieszania – Adam Miller i Damian Lange.

Rozmowa z: Adam Miller / Damian Lange

MM: „Neoromantyzm” powstawał 4 lata. Czemu tak długo?

AM: Ponieważ na działalność Romantyków nałożyło się wiele koncertów, które w wielu przypadkach wymagały ogromnego zaangażowania, jak na przykład występy na Przystanku Woodstock. Skupiliśmy się po prostu na graniu. W związku z tym nasze spotkania w studiu były incydentalne. Poza tym dwoma pierwszymi płytami wyczerpaliśmy wszystkie szkice utworów, jakie zebraliśmy. Trzeba było poczekać, aż przyjdzie nowa fala emocji i zdarzeń, które będzie warto opisać w piosenkach

DL: Dwie pierwsze płyty zrobiliśmy dość szybko. W tym przypadku rzeczywiście musieliśmy poszukać nowych inspiracji od życia, żeby coś wyszło i jeszcze to w odpowiedni sposób zarejestrować.

MM: A skąd tytuł „Neoromantyzm” i jak rozumiecie ten termin?

AM: Mój brat, który studiuje architekturę, wymyślił ten tytuł. Z kolei utwór „Kobietotalizm” był zainspirowany Red Hot Chili Peppers i ich „Californication”. Też chcieliśmy mieć własne słowo. I nawet chcieliśmy tak zatytułować płytę, Uznaliśmy jednak, że „Kobietotalizm” jest za trudnym słowem, więc doszliśmy do tego, że skoro jesteśmy Romantycy, a ta płyta jest w większości o miłości, to zatytułujemy ją „Neoromantyzm”.

MM: Na płycie jest dużo zabawy słowami. Otwierające ją „Cepeliny”, które wiadomo z czym się kojarzą...

DL: Ten tytuł jest wyciągnięty z tekstu utworu: Chcę mieć normalność w ustach/Cepelinów w uszach. Celowo użyliśmy tego słowa, aby nie bezcześcić Led Zeppelin (śmiech). Chodzi mi o to, że w tym całym zgiełku, chcę by wrócił oldschool. Bym mógł chodzić po mieście i słuchać Led Zeppelin. I jeszcze bym mógł mieć na to czas i ochotę. Kiedy to śpiewam, to oczywiście wiadomo, o co chodzi.

MM: Ile było podejść do tych kawałków?

AM: Nasze nagrywanie jest o tyle charakterystyczne, że wszystkie pomysły rejestrujemy w warunkach domowych. Właściwie zamknęło się to w kilkudziesięciu spotkaniach, gdzie w trakcie dziesięciu z nich stworzyliśmy tę płytę, a resztę pochłonęły zmiany aranżacji i dopracowanie tych pomysłów. Trudno jednak zliczyć, ile wersji miały poszczególne numery, ale sądzę, że trzecie lub czwarte wersje weszły na płytę. Poza tym nagrywanie w warunkach domowych, to najlepsza formuła dla rejestracji naszych pomysłów i zabawy dźwiękiem. W brzmieniu pewnie słychać, że to „homerecording”, natomiast chcieliśmy jednak nad nim popracować w profesjonalnym studiu i dlatego mastering zrobiliśmy w „Studiu 7” w Piasecznie. Mam nadzieję, że podniosło to jakość soundu całej płyty.


MM: Ta przeciągnięta fraza pod koniec utworu „Dotknij żaru” jest celowa?

AM: Tak, to jest głos mojej mamy. Specjalnie zostawiliśmy jej słowa, gdzie mówi, że nie wzięła oddechu (śmiech). Jestem wielkim fanem The Beatles i to jest ten trop artystyczny. To musi być odczuwalne, że nagrywamy w pełni naturalnie.

MM: Z kolei w utworze tytułowym zaśpiewał Krzysztof „Grabaż” Grabowski, ale to nie jest jego tekst.

AM: Udział Krzyśka w tym projekcie sięga kilku lat wstecz. W historii naszego zespołu Grabaż pojawił się kilkukrotnie – zaprosił chociażby Damiana na swój jubileusz trzydziestolecia w Jarocinie. Parę razy wziął też nas na support. Do tego dochodzi wspólna wytwórnia płytowa. Natomiast układając ten numer, doszliśmy w pewnym momencie do wniosku, że jest to dobry dla Grabaża. Temat upadł aż do rozmowy ze Sławkiem Pietrzakiem (właścicielem S.P. Records – przyp. MM), kiedy to rzuciliśmy, że może Krzysiek chciałby zaśpiewać. Następnie kilka miesięcy trwało dogadywanie, jak to zrealizujemy. Na końcu Grabaż zdecydował się zaśpiewać to, co mu zaproponowaliśmy. Poszło gładko i bezproblemowo.

MM: A co kryje się za utworem „Zwilż”, bo to jest taka trochę erotyczna poetyka?

AM: Teledysk, który pojawił się kilka dni temu, chyba nieco burzy to wrażenie (śmiech).

DL: Nie miałem takiego odczucia, pisząc ten tekst. Chodziło mi, że o to, że takim najbliższym kontaktem, jaki mamy z drugim człowiekiem jest pocałunek. I myślę, że jeśli dana osoba znajduje się w krainie i stanie opisanym w tym tekście, to najlepszą formą przekazania ich dalej jest właśnie pocałunek.

AM: A dla mnie ma to jeszcze szersze znaczenie. Myślę, że ten utwór opowiada o depresji i samobójstwie. To tak jakbyś wycisnął część swojego życia i wypadły wszystkie najgorsze chwile. Chodzi tu też o wyrażenie chęci nie popełnienia ponownie tych samych błędów. Damian napisał tekst, a ja go zinterpretowałem tym teledyskiem.

MM: Powiedzieliście, że w dużej części to jest płyta o miłości, a ja mam wrażenie, że ona jest dość smutna. 

DL: Zdarza się przecież miłość nieszczęśliwa.

AM: Bywamy sentymentalni i wspominamy rzewnie to, co się działo. Sądzę, że jako Romantycy potrafimy stworzyć wzruszającą balladę, mimo iż kojarzymy się z tym, że piszemy skoczne i może lakoniczne numery. Mamy dwie strony. Łatwiej jest się radować, kiedy jesteś wśród ludzi, a trudniej smucić. Nagrywając tę płytę, byliśmy w większości sami z tymi myślami i dlatego może ona wydawać się smutna.

MM: Z kolei „Dom (Tęsknię)” przypomina mi „Dom” grupy OCN. Za czym tęsknicie?

AM: Chyba przekroczenie tej magicznej bariery trzydziestu lat życia i to, jak ono wygląda, gdy wchodzisz w nie w pełni, a na świat przychodzi twoje dziecko... to powoduje, że zaczynasz tęsknić za tym stanem, który jest już nie do odtworzenia. Czasy beztroski, braku odpowiedzialności, kiedy codziennie działy się nowe i zupełnie inne rzeczy od tych obecnych. Ten utwór to taki ekstrakt z tej myśli.

MM: Czemu Romantycy Lekkich Obyczajów reprezentowani są tylko przez was dwóch, skoro na żywo jest to pełnoprawny kwartet?

AM: Mamy swoje dwa oblicza – studyjne i koncertowe. Utwory z płyt są zupełnie inaczej grane na żywo. Na próbach aranżujemy numery od początku, by potem grać je na koncertach w kwartecie. Dzięki temu po pierwsze: jest podwójna zabawa, a po drugie: we dwóch nie dalibyśmy rady pociągnąć koncertu. Natomiast trzecią kwestią jest fakt, że pozostali muzycy nie mieszkają w Olsztynie.

MM: Co dalej?

AM: Zagramy tego lata na kilku festiwalach m.in. w Cieszanowie i Opalenicy, a jesienią planujemy większą trasę klubową po kraju. W międzyczasie będziemy robili teledyski, bo jest z tym kupa zabawy.

MM: Dziękuję za rozmowę. 

Foto: Piotr Doweyko


Rozmawiał: Maciej Majewski


Natalia Sikora

2019-06-22

Natalia Sikora wydała pierwszą płytę z całkowicie premierowym autorskim materiałem od opublikowanego w 2014 roku albumu "BWB Experience". Przy powstawaniu płyty "Ailatan" wsparli Artystkę między innymi: producent Paco Sarr i gitarzysta Darek Kozakiewicz. Spotkaliśmy się z Natalią by porozmawiać o jej nowym wydawnictwie.

Czytaj więcej...

Amarok

2019-06-19

Projekt Amarok kierowany przez Michała Wojtasa stworzył muzykę do przedstawienia brytyjskiego teatru tańca współczesnego James Wilton Dance Company. Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z liderem zespołu.

Czytaj więcej...

Kurt Vile

2019-06-17

Kurt Vile to artysta płodny, ambitny i nie specjalnie przejmujący się tym, co dzieje się w świecie najnowszych trendów muzycznych. Spokojnie penetruje swoją indie rockową przestrzeń, wzbogacając ją jednak o elementy z bliskich muzycznych bajek. Nie inaczej jest na wydanej w ubiegłym roku płycie „Bottle It In”, na której nie brakuje nawet odniesień m.in. do country, czy Toma Petty’ego. Podczas kwadransa rozmowy opowiedział nam o najważniejszych momentach tego albumu i artystach, którzy go inspirują. Wyjaśnił także, czym będzie się różnił jego koncert, który za parę dni da ze swoją grupą The Violators w warszawskiej „Proximie”, od poprzednich, które zagrał w naszym kraju.

Czytaj więcej...

Mazolewski/Porter

2019-06-04

Wspólny projekt Johna Portera i Wojtka Mazolewskiego jest nie tyle zaskoczeniem, ile konsekwencją. Panowie współpracowali już wcześniej przy płycie „Chaos Pełen Idei”, grali także wspólnie koncerty. Nic dziwnego zatem, że nastąpił ‘ciąg dalszy’. Łącząc siły, stworzyli własną ‘filozofię’, którą wypełnia młodzieńcza energia, entuzjazm i po prostu chęć. W poniższej rozmowie opowiedzieli mi o płycie „Philosophia” ze szczegółami.

Czytaj więcej...

Black River

2019-05-10

Po 10 latach ciszy z nową płytą "Humanoid" powróciła ceniona grupa Black River. Premiera nowego wydawnictwa była doskonałą okazją by porozmawiać z gitarzystą Piotrem "Kayem" Wtulichem.

Czytaj więcej...

Archive

2019-05-10

Grupa Archive w tym roku obchodzi swoje dwudziestopięciolecie. Z tej okazji postanowiła wydać album kompilacyjne zatytułowany „25”. Monumentalne czterogodzinna podróż po świecie Archive zawiera nie tylko utwory znane z płyt studyjnych grupy, ale także zupełnie nowe kompozycje Ponad miesiąc przed premierą członkowie zespołu pojawili się w Polsce na krótki press-tour. Nam przypadła w udziale rozmowa Pollardem Berrierem i Davem Penem, którzy szczegółowo opowiedzieli o nowym wydawnictwie i podsumowali ćwierćwiecze Archive.

Czytaj więcej...

Kucz/Bilińska

2019-05-08

Wokalistka, multiinstrumentalistka, autorka tekstów Ola Bilińska (Babadag, Bye Bye Butterfly, Płyny) i kompozytor/malarz Konrad Kucz (Kucz/Klake, Kucz/Kulka, Futro) nagrali w duecie płytę "Kucz/Bilińska). O kulisach powstania tego projektu i albumu opowiedział nam Konrad Kucz.

Czytaj więcej...

Lion Shepherd

2019-05-01

Grupa Lion Shepherd jakiś czasem temu poszerzyła skład, stając się triem. Do wokalisty Kamila Haidara i gitarzysty Mateusza Owczarka dołączył ceniony perkusista Maciej Gołyźniak, znany chociażby ze współpracy z Brodką i Sorry Boys. W tym zestawieniu panowie stworzyli materiał, którego pierwszym wynikiem jest trzeci album grupy, zatytułowany „III”. O specyficznym podejściu do materii muzycznej w procesie twórczym, niuansach jakie kryją utwory z płyty oraz kolejnych krokach artystycznych, opowiedzieli mi wszyscy trzej członkowie Lion Shepherd.

Czytaj więcej...

Monika Lewczuk

2019-04-30

Monika Lewczuk wydała nowy singel zatytułowany "Z tobą lub bez ciebie". Jest on zapowiedzią nowego albumu Artystki, który ukaże się jeszcze w tym roku. Premiera piosenki była okazją do przeprowadzenia wywiadu z piosenkarką.

Czytaj więcej...

dEUS

2019-04-22

Istniejąca od 30 lat belgijska grupa dEUS jest u progu wiosennej europejskiej trasy koncertowej, w ramach której 2 maja wystąpi w gdańskim klubie B90. Z tej okazji porozmawialiśmy z liderem, wokalistą, autorem tekstów i reżyserem Tomem Barmanem.

Czytaj więcej...

Non Violent Communication

2019-04-16

Non Violent Communication, w skrócie NVC, to projekt muzyków, wywodzących się z grup So Slow i Merkabah. Ktokolwiek zna twórczość owych formacji, nie powinien być zbytnio zaskoczony. Grupa na swoim debiutanckim krążku „Obserwacje” zabiera nas w kosmiczną podróż przepełnioną transem, improwizacją, jazzem i… wolnością. O wielorakiej złożoności otwartej formy, jaką prezentuje NVC, opowiedział mi jeden z jego założycieli – perkusista Arek Lerch.

Czytaj więcej...

Red Box

2019-04-07

W tym roku ukaże się czwarty album brytyjskiej grupy Red Box, który będzie zatytułowany "Chase The Setting Sun". Będzie to jednocześnie pierwsze od 9 lat długogrające wydawnictwo tego zespołu cieszącego się kultową popularnością w Polsce. Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak przeprowadził wywiad z liderem Red Box Simonem Toulsonem-Clarkem.

Czytaj więcej...

Agressiva 69

2019-04-01

25 lat po ukazaniu się debiutu grupy Agressiva 69 na kasecie, wytwórnia Requiem Records wznowiła krążek „Deus Ex Machina” na winylu i płycie kompaktowej. Materiał zremasterowano i dodano kilka nowych nagrań. O szczegółach tego przedsięwzięcia opowiedzieli mi członkowie grupy, wokalista Tomasz Grochola i gitarzysta Jacek Tokarczyk.

Czytaj więcej...

MoMo

2019-03-20

Po pięciu latach przerwy projekt MoMo powrócił z nową płytą „Rożowy/Niebieski”. W składzie zaszły zmiany, które miały spory wpływ na zawartość muzyczną nowego krążka. O jej elementach i procesie powstawania opowiedzieli mi główni autorzy – Anna Ołdak i Igor Spolski.

Czytaj więcej...

Perfect Son

2019-03-14

Tobiasz Biliński (ex-Coldair) nagrał album "Cast" pod nowym szyldem Perfect Son i stał się pierwszym polskim wykonawcą, który podpisał kontrakt płytowy z legendarną wytwórnią Sub Pop. Z tej okazji Artysta udzielił nam wywiadu, w którym opowiedział nam m.in. o przemianie artystycznej, kulisach podpisania kontraktu płytowego oraz dalszych losach Coldair.

Czytaj więcej...

List Otwarty

2019-03-08

Szczecińska grupa List Otwarty poszła za ciosem i po wydanej przed dwoma laty płycie „Bałagan” niedawno wydała album „Hologramy”. O zmianach stylistycznych, jakie zaszły w muzyce grupy, warstwie tekstowej oraz dalszych krokach opowiedzieli mi wokalista Bartłomiej Mieżyński, basista Aleksander Więcław oraz perkusista Bartłomiej Przyborowski.

Czytaj więcej...

Stanisław Soyka

2019-02-25

Stanisław Soyka po latach nagrał wreszcie w pełni autorską płytę. „Muzyka i słowa” to album refleksyjny, osobisty, ale i zachęcający do wspólnej celebracji muzyki. Na dwóch krążkach znajdziemy materiał premierowy oraz zapis fragmentu koncertu z tym materiałem, jaki artysta zagrał z okazji z 60-lecia Telewizyjnego Kuriera Warszawskiego. Zaś w poniższej rozmowie Stanisław Soyka opowiedział nam o procesie powstawania płyty „Muzyka i słowa” i o zawartych na niej przemyśleniach. Zwierzył nam się także m.in. z tego, o czym dziś marzy.

Czytaj więcej...

Tabu

2019-02-25

Formacja Tabu istnieje już od ponad 15 lat. Słoneczne reggae, które zawsze było domeną zespołu powoli ustępuje wielogatunkowości, czego najlepszym przykładem jest najnowsza płyta grupy, zatytułowana „Sambal”. O jej kulisach, zawartości, a także sytuacji na polskiej scenie reggae opowiedział mi wokalista zespołu, Rafał Karwot.

Czytaj więcej...

Misia Furtak

2019-02-13

Pod koniec stycznia ukazała się pierwsza pełnowymiarowa solowa płyta Misii Furtak. Wokalistka i kompozytorka, znana z działalności w grupie très.b, czy w kooperacji z Piotrem Kalińskim pod szyldem Ffrancis, przygotowała intymną, przestrzenną i wrażliwą płytę „Co przyjdzie?”, która wciąga słuchacza w niezwykły świat dźwięków niepokojących, głębokich, ale jednocześnie niezwykle ujmujących. O szczegółach tego wydawnictwa Misia opowiedziała nam w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Balthazar

2019-02-11

Belgijska grupa Balthazar powróciła po trzyletniej przerwie z nowym albumem zatytułowanym "Fever". Podczas niedawnej wizyty promocyjnej w Warszawie dwaj liderzy zespołu czyli Maarten Devoldere i Jinte Deprez udzieli nam wywiadu, ktory możecie przeczytać poniżej. A już 1 marca zespół pojawi się na jedynym koncercie w naszym kraju, który odbędzie się w warszawskim klubie Proxima.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load