Wywiady

Piotr Nowak

2022-02-25

Piotr Nowak, wokalista i autor piosenek, znany ze współpracy z Robertem Chojnackim i Felicjanem Andrzejczakiem, wydał swoją solową płytę „83 38”, zapraszając na nią licznych muzycznych przyjaciół. Materiał ma zabarwienie poprockowe, ale nie brakuje też pojedynczych smaczków. O szczegółach opowiedział mi sam autor.

Rozmowa z: Piotr Nowak

MM: Jak długo zbierałeś materiał na płytę "83 38"?

PN: Materiał na płycie "83 38" to zbiór moich (najlepszych) wybranych kompozycji. Najstarszy utwór "Autoportret" powstał już w 1999 roku, jednak wtedy miał zupełnie inny tekst. Na płycie są też piosenki zupełnie nowe, które powstały w 2021 roku - takie jak "Taki dom" czy "Chemiczne wzory". Utwór "Mam taki plan" to 2007 rok. Piosenka wygrała plebiscyt "Przebojem na antenę" i reprezentowała Radio Poznań, gdzie w tym samym plebiscycie zespół Feel konkurował jako przedstawiciel Radia Katowice z utworem "Jest już ciemno".

MM: Teksty napisało kilka osób, natomiast nie jesteś też jedynym autorem muzyki na płycie

PN: Tak, to prawda. Zresztą taki był zamysł. 9 pozycji na krążku to moje kompozycje, 2 utwory skomponował dla mnie Mietek Jurecki, 3 piosenki są autorstwa Roberta Chojnackiego, z którym w 2016 roku nagrałem płytę "Piątka".

MM: Według jakiego klucza dobierałeś gości na płytę?

PN: Przede wszystkim zaprosiłem do współpracy ludzi, z którymi pracuję na co dzień. Jako wokalista Roberta Chojnackiego, chciałem mieć jego kompozycje na swojej płycie. Mietek Jurecki grał na basie w naszym zespole, ale też znaliśmy się już wcześniej przez Felicjana Andrzejczaka, z którym gram i śpiewam do dziś dzień (m.in. słynny hit "Jolka, Jolka pamiętasz"), który w grudniu doczekał się po 40-stu latach teledysku z moim udziałem, a ja jestem producentem muzycznym nagrania audio.

MM: Czemu zatem nie ma na płycie Felicjana?

PN: Felicjan miał być, zresztą nagraliśmy wspólnie duet w utworze „Down and out”. Piosenka nie znalazła się jednak na płycie, ale jest zapowiedzią kolejnej mojej płyty, na której znajdą się duety z innymi znanymi polskimi artystami.


MM: Wsparły cię też wokalnie dwie panie: córka Anastazja i Ola Królik

PN: Tak, Ola Królik to żona Jacka Królika, znakomitego gitarzysty, który również nagrał gitary do dwóch utworów na mojej płycie. Anastazja to moja 19-letnia córka, absolwentka szkoły muzycznej II stopnia w Poznaniu (wokalistka i skrzypaczka), z którą występuję wspólnie na scenie od wielu lat. Mój najnowszy teledysk "Chemiczne wzory" to właśnie nasz duet opowiadający o naszych relacjach ojciec-córka.

MM: A skąd wzięła się stylistyka country w utworze "Wiatr nad wrzosowiskiem"?

PN: Może nie do końca jest to "country", ale z pewnością dużą rolę zagrały tu gitary akustyczne, nagrane przez wirtuozów polskiej sceny takich jak Ryszard Sygitowicz i Jacek Królik. W tym utworze gościnnie wystąpiło też ETNO TRIO, gdzie skrzypce z pewnością nadały "smaczku". Tekst Andrzeja Sikorowskiego też ma lekki powiew "countrowy", aczkolwiek muzyka Roberta Chojnackiego do tego utworu powstała w moim studio ABB - studio Małoszki jako pierwsza.

MM: Sporo singli ukazało się przed wydaniem płyty, a czemu w całości nie jest dostępna w serwisach streamingowych?

PN: Taka jest polityka BnB Records. Słuchacze dostali 7 piosenek (dokładnie pół płyty), co ma ich zachęcić do fizycznego kupna płyty m.in w sieci Empik. Cały album będzie oczywiście dostępny, ale w późniejszym terminie.

MM: Będą kolejne teledyski do któregoś z utworów z płyty ?

PN: Tak, oczywiście. Kolejny teledysk powstanie do utworu Mietka Jureckiego "Ogień", oraz mojej kompozycji "Nie bójmy się zasnąć" do słów Staszka Głowacza.

MM: Na pewno planujesz koncerty. Jest możliwy choć jeden ze wszystkimi gośćmi z płyty?

PN: Wszystko jest możliwe (śmiech). Jeśli promocja płyty przyniesie oczekiwane efekty, organizatorzy sami zaczną dzwonić i proponować, bo tak to wygląda. Na dzień dzisiejszy mam już kilka terminów z całym moim zespołem, którego skład wygląda następująco: Mirek Kamiński (były perkusista zespołu Lombard), Bartek Kucz (były basista Sanah), Daniel "Gola" Patalas (były gitarzysta zespołu Lombard) i tutaj można śmiało by stwierdzić, że muzyków mam z odzysku albo, że znalazłem ich w Lombardzie (śmiech). W składzie są też chórki (Anastazja Nowak i Martyna Socha)

MM: Wspomniałeś o płycie z duetami. Kiedy planujesz jej realizację?

PN: Na razie skupiam się przede wszystkim na promocji tej płyty, bo jak ona "odpali", to kolejna będzie kontynuacją. Mając swoje studio nagrań, jestem w tej komfortowej sytuacji, że nagrywam kiedy chcę i mam na to ochotę.

MM: Dziękuję za rozmowę. 

Foto: Maciej Lipiński


Rozmawiał: Maciej Majewski


End of content

No more pages to load