Wywiady

Fun Factory

2016-09-16

W 2013 roku legenda eurodance Fun Factory powróciła na scenę w niemalże oryginalnym składzie, znanym z początku lat 90. Właśnie ukazała się nowa płyta grupy zatytułowana „Back To The Factory”, zawierająca na nowo nagrane stare utwory zespołu, kilka remiksów oraz zupełnie premierowy materiał. Rok po poprzednim wywiadzie dla naszego portalu o zawartości nowego wydawnictwa oraz co nieco o historii eurodance opowiedzieli naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu wszyscy członkowie zespołu: Toni Cottura, Stephan Browarczyk, Balca Tözün i Ski.

MM: Powróciliście w roku 2013. Czemu na nowy materiał musieliśmy czekać aż do 2016 roku?

TC: Powodów było kilka. W latach 90. odnieśliśmy międzynarodowy, a Balca była związana kontraktem z inną wytwórnią, więc nie mogła z nami występować. A ponieważ odnieśliśmy międzynarodowy sukces, nasza wytwórnia zdecydowała, że zamiast niej na koncertach będzie śpiewała Marie-Anett Mey. W ciągu trzech lat zagraliśmy prawie na całym świecie. W 1997 roku zdecydowałem się odejść z grupy, by skupić się na innych produkcjach. Zespół przez jakiś czas kontynuował działalność, a w pewnym momencie zakończył głównie z powodów prawnych. Producenci, którzy pracowali w początkowym okresie działalności grupy nie płacili nam odpowiednio, a co więcej – nie posiadali praw do wykorzystywania mojego i Balcy głosu. Stąd na przykład nie pojawiła się żadna składanka w stylu „best of”. Próbowano reaktywować zespół, ale bez oryginalnego składu nie miało to sensu. W związku z tym zadzwoniłem do Steve’a (Browarczyka, jednego z założycieli Fun Factory – przyp. MM) i do Balcy z pytaniem, czy nie zgodziliby się na reaktywację w oryginalnym składzie, by pokazać ludziom prawdziwe Fun Factory. Zdecydowaliśmy, że będziemy występowali Roda D. (Rodneya Hardisona – występował z zespołem jako wokalista w latach 90. – przyp. MM) głównie dlatego, że mieszka on na stałe w Stanach, więc musiałby za każdym razem przylatywać na koncerty. Stąd więc pojawił się Ski (Anthony Freeman – raper z Nowego Jorku, który nagrywał dla wytwórni Booya Records – przyp. MM). Zebraliśmy się i w 2013 roku zagraliśmy pierwszy koncert. Od tego czasu nieustannie występujemy, a w międzyczasie pojawił się nowy kontrakt z wytwórnią na nagranie płyty. Stąd „Back To The Factory”, które prezentuje stare hity nagrane na nowo i kilka nowych kawałków.

MM: A czy problemy prawne zostały ostatecznie rozwiązane?

TC: Tak, tę sprawę załatwiliśmy już dawno temu, natomiast Ci, którzy chcieli wykorzystywać nazwę zespołu, nie mogą dziś tego robić. Jeśli raz przegrasz przed sądem w Niemczech proces o prawa autorskie, to już ich nie odzyskasz i nie możesz ich w jakikolwiek sposób wykorzystywać. Dlatego też postanowiliśmy ponownie zarejestrować te utwory razem z Balcą. Dop tego Ski zarapował partie Roda, a Steve rapuje swoje partie oraz nowe rzeczy. Tak to teraz wygląda.

MM: „Back To The Factory” zawiera tylko cztery nowe utwory. Czemu tak mało?

SK: Dobre pytanie (śmiech)

TC: Wytwórnia płytowa ma zawsze jakiś interes, a w przypadku zespołu takiego jak nasz, ale też i wszystkich grup, wywodzących się z lat 90., najlepszym biznesem są stary hity. Jednak ludzie z wytwórni widząc nasze zaangażowanie i świeżość, którą prezentujemy na scenie, zasugerowali nie tylko użycie starych nagrań, ale też stworzenie zupełnie nowych. Stąd pojawiły się nowe utwory i teledyski, a na płycie są zestawione razem ze naszymi starymi utworami nagranymi na nowo. 

MM: Słyszałem singiel „Turn It Up”, który promuje wydawnictwo. Jest udany, tylko czemu taki krótki? Liczy niespełna 3 minuty…

BT: No właśnie. Też się zastanawiamy, czemu tak go potraktowano.

TC: Pierwotnie piosenka była dłuższa. Moje partie rapowane i wersy Ski’ego były dłuższe. Utwór miał 16 wersów. Jednak nasza wytwórnia zdecydowała się go skrócić, ponieważ w Niemczech nie chcą puszczać nagrań, które trwają powyżej 3 minut. Czasem lepiej jest mieć krótszy numer, bo wtedy człowiek nie znudzi się nim tak szybko. Planujemy jednak wypuszczenie remiksu tego nagrania, które będzie już zawierało wszystkie nasze zwrotki i będzie nieco dłuższe. 

MM: Skoro mowa o remiksach - na „Back To The Factory” znajdują się też 4 remixy waszych starych utworów. Sami je dobraliście tych, którzy je zremiksowali, czy te osoby się po prostu do was zgłosiły?

TC: Cała płyta została wyprodukowana przez Erica Chase’a. On jest dj-ejem i producentem, który pracuje w grupie producenckiej realizującej nagrania dla Sheffield Tunes, która zajmuje się m.in. produkcjami Scootera. W studiu należącym do tej grupy pracują m.in. Jerome, czy Phil Speiser, który był znanym deephouse’owym producentem, a dziś jest też członkiem Scootera i odpowiada za projekt SPYZR. Było więc jasne, że to oni zajmą się remiksami tych utworów. Jeden z remiksów zrobił natomiast bardzo dobry producent z Belgii – diMaro.

MM: Czy dzisiaj łatwiej jest tworzyć muzykę, niż w latach 90.? 

TC: Nie, ponieważ dzisiaj każdy może ją tworzyć. Obecnie wszyscy mają laptopa, a dzieciaki chodzą na lekcje keyboardu, za które płacą ich rodzice. Poza tym młodzi ludzie używają dziś narzędzi do tworzenia muzyki, których ja kompletnie nie znam. Kiedyś były tylko wyspecjalizowane studia, w których można było nagrywać taki typ muzyki. Jeśli było Cię na nie stać, albo znałeś kogoś, kto w nim pracował, to mogłeś w nim nagrywać. Obecnie muzyka jest znacznie bardziej wielowymiarowa i multigatunkowa. Poza tym jest dużo więcej sposobów dotarcia z nią do słuchaczy – masz Spotify, iTunes, czy Deezera. Ile jesteś w stanie posłuchać utworów w ciągu jednego dnia? Około 40…

Ski: Dla nas nie jest problemem tworzenie nowej muzyki, ponieważ poruszamy się po stylistyce wypracowanej w latach 90. Natomiast ze względu na mnogość dróg, za pomocą których możemy dotrzeć do słuchaczy, trudniej dziś im muzykę przekazać na dłużej. Tak, by z nimi została na kolejne lata. Możemy siedzieć w studiu każdego dnia i nagrywać nowe rzeczy. Kłopot będzie tylko z dotarciem do większej liczby słuchaczy, którzy są dziś zasypywani ogromną ilością muzyki. 

BT: Wszystkich jest dziś po prostu za dużo, a każdy chce mieć jak najwięcej słuchaczy i móc funkcjonować na rynku. 

MM: Toni, masz spory dorobek także jako producent nagrań. Czy nadal zajmujesz się produkowaniem muzyki dla innych artystów, czy też koncentrujesz się wyłącznie na Fun Factory?

TC: Był taki moment, zwłaszcza w Niemczech, kiedy rynek płytowy zaczął upadać. Wszyscy ludzie z wytwórni płytowych, których znałeś byli zwalniani. Przemysł muzyczny nie wiedział jak poradzić sobie z nielegalnym ściąganiem muzyki i wszechobecnym z tego tytułu piractwem. To był czas kiedy na moment wycofałem się z tej branży. Nie znajdowałem w tym sensu. Oczywiście produkowałem mnóstwo rzeczy w Grecji, czy w Turcji dla wielu artystów, ale nigdy nie miałem poczucia, że któreś z tych nagrań odniosą prawdziwy sukces, ponieważ wytwórnie płytowe nie miały wtedy narzędzi, by wypromować coś w odpowiedni sposób. Musiały się dopiero tego nauczyć. Dziś już wiedzą jak to robić. I gdy zdecydowaliśmy się wrócić w 2013 roku, postanowiłem się skoncentrować wyłącznie na Fun Factory. A ponieważ nie było nas wiele lat, teraz musimy się odpowiednio przypomnieć i to pochłania cały nasz czas. 

MM: Jak myślisz, czemu muzyka z nurtu eurodance z lat 90 dziś powraca?

TC: Ponieważ jest to szczera muzyka. Zobacz, jest tyle gatunków muzycznych. Jest jazz, reggae itd. Ale jazz jest prawdziwy przede wszystkim dla słuchających jazzu. Gangasta rap, czy w ogóle hiphop ze Stanów jest prawdziwy i ważny dla tych, którzy są stamtąd, bo to muzyka ich miejsca zamieszkania. Eurodance powstało w Europie. W Niemczech i we Włoszech miało swoje początki. Była silna scena techno z Westbamem, czy Marushą, ale to za sprawą znakomitych producentów: Torstena Fenslau’a, twórcę Culture Beat (kiedy w 1993 roku dowiedział się, że „Mr Vain” jest na pierwszym miejscu w 16 krajach, umarł na zawał serca – przyp. MM) oraz Michaela Münzinga i Luci Anzilottiego, twórców Snap! Wszyscy wiedzieli, że „The Power” nie jest utworem ich autorstwa. To był undergroundowy hiphopowy kawałek, który ukazał się tylko na winylu, a oni go usłyszeli. Natomiast to, co z nim zrobili, angażując Turbo i Penny Ford, jest genialne. Z kolei „Rhythm Is A Dancer” jest protoplastą całego brzmienia eurodance. To wszystko wyszło od nich. I do dziś wszyscy z tego czerpią.

MM: Bardzo dziękuję za rozmowę.


Rozmawiał: Maciej Majewski


Last Blush

2017-05-15

Warszawski duet Last Blush opublikował pod koniec kwietnia nową ep-kę, która jest przedsmakiem debiutanckiej płyty mającej się ukazać jesienią tego roku. Z tej okazji porozmawialiśmy z wokalistką Dorotą Morawską i muzycznym mózgiem zespołu Adamem Nowakiem

Czytaj więcej...

Agnes Obel

2017-04-28

Kilka miesięcy temu Agnes Obel zaskoczyła swoją nową płytą, zatytułowaną „Citizen Of Glass” , na której starała się stworzyć wyjątkowe, „szklane” brzmienia. Głównie przy użyciu trautonium – wyjątkowego instrumentu klawiszowego z lat 20. ubiegłego wieku. Pod koniec maja artystka ponownie odwiedzi nasz kraj. Nam opowiedziała o różnych aspektach tworzenia „Citizen Of Glass” z osobistej perspektywy.

Czytaj więcej...

Controlled Collapse

2017-04-26

Mroczni electro-industrialowcy z Controlled Collapse powrócili właśnie ze swoją czwartą i jak na razie najlepszą płytą „Post Traumatic Stress Disorder”. O okolicznościach jej powstania opowiedzieli mi perkusistka Paulina Lewek i lider grupy Wojtek Król.

Czytaj więcej...

Zeal & Ardor

2017-04-25

Zeal & Ardor to wyjątkowy projekt Manuela Gagneuxa – Szwajcara, mieszkającego m.in. w Nowym Jorku. Zapraszamy do lektury wywiadu przeprowadzonego przez Macieja Majewskiego.

Czytaj więcej...

Clutch

2017-04-15

Amerykański Clutch, zaskoczony przyjęciem przez polską publiczność ubiegłorocznym koncertem na OFF Festivalu, ponownie odwiedzi nasz kraj – 7 czerwca grupa wystąpi w katowickim Mega Clubie. Nasz wysłannik Maciej Majewski miał przyjemność rozmawiać z perkusistą zespołu Jeanem-Paulem Gasterem, który okazał się interesującym rozmówcą.

Czytaj więcej...

Sleaford Mods

2017-04-11

Brytyjski duet Sleaford Mods wciąż hołduje zasadzie: prostymi środkami do celu. Ich najnowszy album „English Tapas” oprócz okołopunkowego charakteru, przynosi też jak zwykle sporo istotnych treści, poruszających kwestie społeczne i polityczne. Rozmowa, którą odbyłem z wokalistą grupy, Jasonem Williamsonem, uświadomiła mi, że nie ma on najlepszego zdania o bieżącej sytuacji społeczno-politycznej.

Czytaj więcej...

Hidden By Ivy

2017-04-07

Hidden By Ivy są rzadkim przykładem sytuacji, kiedy twórcza praca odbywa się drogą korespondencyjną i przynosi tak zdumiewające efekty. Druga płyta duetu „Beyond” ponownie przenosi do świata silnie nasyconych emocji, utkanych z pięknych dźwięków rodem z lat 80. O tym, jak przebiegał proces tworzenia tego, a także poprzedniego materiału opowiedziała naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu połowa duetu – autor tekstów i wokalista grupy Rafał Tomaszczuk.

Czytaj więcej...

Miuosh

2017-03-18

Miuosh nie próżnuje. Po rewelacyjnej współpracy z Jimkiem, Andrzejem Smolikiem i projektem „Panowie z Katowic”, wraca z nową solową płytą, zatytułowaną przekornie „POP.”. O tym, co kryje się za zawartością tego krążka, opowiedział nam sam zainteresowany.

Czytaj więcej...

DJ Hiro Szyma (DAS MOON)

2017-03-16

Z płyty na płytę warszawski Das Moon rozwija swoje umiejętności twórcze, poszerzając spektrum muzyczne i eksperymentalne. Najnowszy trzeci już album grupy zatytułowany „Dead” zaskakuje jednak przede wszystkim nośnością i formą, której pozazdrościć mogą nawet twórcy piosenek popowych. O kulisach jej powstawania i zawartości porozmawialiśmy z Grzegorzem Szymą (DJ Hiro Szyma), członkiem Das Moon.

Czytaj więcej...

Piotr Banach

2017-03-12

W ubiegłym roku grupa Indios Bravos zawiesiła tymczasowo działalność po blisko 20 latach funkcjonowania. Pretekstem do rozmowy z Piotrem Banachem było jednak nie tylko wydanie z okazji 10 rocznicy płyty „Mental Revolution” na winylu (wydawca: Manufaktura Legenda), ale także bogata działalność artysty w innych projektach.

Czytaj więcej...

Blonde Redhead

2017-02-26

Amerykańska grupa Blonde Redhead wystąpi 16 marca w warszawskim klubie Proxima. Będzie to drugi koncert tego zespołu w naszym kraju. Z tej okazji wywiadu udzielił nam gitarzysta i wokalista Amedeo Pace.

Czytaj więcej...

Buslav

2017-02-22

Busłav, czyli Tomek Busławski po wielu latach sesyjnej działalności wreszcie wydał album pod własnym szyldem. Płyta zatytułowana po prostu „Buslav” to jedna z najciekawszych polskich produkcji ubiegłego roku w dziedzinie akustycznego popu. Maciej Majewski spotkał się z artystą w dniu premiery klipu do teledysku „Tysiąc”.

Czytaj więcej...

Mirza Ramic (Arms And Sleepers)

2017-02-14

Duet Arms And Sleepers wydał właśnie swoje najnowsze dzieło – siódmy studyjny album zatytułowany „Life Is Everywhere”. O procesie twórczym, kulisach powstawania tego materiału, a także o trudnej sytuacji imigrantów, opowiedział naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu stanowiący połowę grupy pochodzący z Bośni, a mieszkający od ponad 20 lat w Stanach, Mirza Ramic.

Czytaj więcej...

Halina Mlynkova

2017-02-10

Halina Mlynkova opowiedziała nam między innymi o kulisach powstania jej najnowszego albumu "Życia Mi Mało".

Czytaj więcej...

Janusz Zdunek

2017-02-08

Znamy go przede wszystkim jako muzyka Kultu, natomiast na bieżąco działa też w innych projektach. Właśnie ukazała się jego nowa płyta „Numery”. Rozmawiamy z Januszem Zdunkiem.

Czytaj więcej...

Adam Wolski (Golden Life)

2017-01-23

W najbliższy piątek 27 stycznia ukaże się pierwsza od 8 lat płyta grupy Golden Life zatytułowana "7". Z tej okazji wywiadu udzielił nam jej wokalista Adam Wolski.

Czytaj więcej...

Zacier

2017-01-17

Krótko przed X edycją Zacieraliów nasz wysłannik Maciej Majewski spotkał się z ich pomysłodawcą, czyli Mirkiem „Zacierem” Jędrasem. Tematem rozmowy w dużej mierze była jednak nowa płyta Zaciera, zatytułowana „Podróże w czasie, czyli park, rower i wiewiórki”, która miała swoją premierę właśnie podczas jubileuszowej edycji Zacieraliów.

Czytaj więcej...

DROP.

2017-01-06

Grupa DROP. wreszcie wydała pełnoprawny debiut długogrający zatytułowany „#Generacja Fejm”. Zwycięzcy konkusów JP Artists Festiwal oraz Warsaw Drum Festival przygotowali materiał osadzony w klimatach muzyki rockowej rodem z lat 90. O zawartości debiutanckiej płyty opowiedzieli naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu gitarzysta i główny autor materiału Rafał Ulicki oraz drugi „wiosłowy” grupy Adam Zielewski.

Czytaj więcej...

John 'Eddie' Edwards (The Vibrators)

2017-01-04

30 stycznia w warszawskim klubie Pogłos wystąpi jeden z klasycznych brytyjskich zespołów punk rockowych The Vibrators. Z tej okazji krótkiego wywiadu udzielił nam perkusista John 'Eddie' Edwards - współzałożyciel zespołu oraz jedyny muzyk z oryginalnego składu grający obecnie w The Vibrators.

Czytaj więcej...

Sorry Boys

2016-12-20

Trzecią płytą zatytułowaną „Roma”, grupa Sorry Boys ugruntowuje swoją pozycję na polskiej scenie, ale także poszerza spectrum artystyczne pod wieloma względami. Szczegółowo o złożoności i wieloznaczności nowego albumu opowiedzieli nam wokalistka, autorka tekstów Bela Komoszyńska oraz gitarzysta Tomasz Dąbrowski.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load