Wywiady

Grzegorz Kupczyk (CETI)

2016-11-02

Poznańska grupa CETI wydała nowy, znakomity album "Snakes of Eden". Na temat tej płyty porozmawialiśmy z wokalistą i liderem zespołu - Grzegorzem Kupczykiem.

Rozmowa z: Grzegorz Kupczyk

- Podczas naszego wywiadu sprzed 2 lat powiedziałeś, że nagrywając album „Brutus Syndrome” mieliście obawy, czy uda Wam się podtrzymać poziom ustawiony dzięki płycie „Ghost of The Universe”. Czy nagrywając „Snakes Of Eden” mieliście podobne dylematy?

- Mieliśmy takie założenie, że nowy album musi dorównać „Brutusowi”, a dobrze by było gdyby ją przebił. I tak się właśnie stało. A więc jest bardzo dobrze. Zespół który istnieje 27 lat, cały czas podnosi sobie poprzeczkę i wydaje coraz lepsze płyty. Możemy się tylko cieszyć, bo nie wypaliliśmy się, jak wiele zespołów z takim stażem.

- Tytuł albumu jest nawiązaniem do biblijnego raju i węża, który skusił Ewę. Jak byś ten tytuł „przełożył” na tekstową zawartość albumu?

- Założyliśmy sobie, że skoro na poprzedniej płycie byliśmy w czasach rzymskich, to na tym albumie cofniemy się do początków ludzkości. Ja bardzo się interesuję kwestiami związanymi z Biblią, Tomek (Targosz – basista i główny tekściarz CETI – przyp.GS) także jest miłośnikiem tych legend i baśni, więc postanowiliśmy zająć się tą tematyką związaną z Rajem, Ewą i wężami. Jak się okazało, nie było to takie proste. Więc po pewnym czasie zdecydowaliśmy się jednak nie trzymać się sztywno Biblii. Tylko jeden lub dwa teksty są bezpośrednimi nawiązaniami do tytułu albumu, zaś reszta to jakieś parafrazy, uzupełnienia, bardzo dalekie nawiązania.

- To już trzecia płyta CETI na której nie pisałeś tekstów. Dlaczego zostawiłeś tę sferę działalności Tomkowi?

- Uważam, że napisałem w swoim życiu sporo naprawdę dobrych tekstów, jeżeli nawet nie znakomitych. Za swoje szczytowe osiągnięcie tekściarskie uważam albumy „Awatar” i „Tożsamość” grupy Turbo. Ale zawsze jacyś nawiedzeni fani twierdzili, że moje teksty są do niczego i do dupy. Teraz już jestem na takie akcje uodporniony, ale wtedy pomyślałem sobie: „Dobra, po co mam się tym przejmować. Niech inni piszą teksty i zbierają cięgi albo pochwały”. Potem nastąpiło coś dość niespodziewanego, bo moje teksty trafiły do pisma RED jako poezja rockowa. I zacząłem tęsknić za pisaniem. Jest wielce prawdopodobne, że do „tekściarstwa” znowu wrócę. Ale nie będę się bardzo spieszył. Mam nadzieję, że przy kolejnej płycie CETI napiszę polskie teksty, zaś Tomek angielskie i zrobimy dwujęzyczny album.

- Rozumiem, że musisz się utożsamiać z tekstami, które śpiewasz. Jak to jest w przypadku tekstów autorstwa Tomka? Jakie to uczucie śpiewać jego liryki?

- Kiedy on napisał jakieś szkice utworów to spotykaliśmy się i konsultowaliśmy, czy to mi odpowiada brzmieniowo, manualnie i technicznie. Bo przecież chodzi o to, aby to fajnie zabrzmiało. Także nad wszystkim trzymałem pieczę (śmiech).

- Na „Snakes Of Eden” znalazł się między innymi utwór zatytułowany „2027”. O co chodzi z tą datą?

- Na płytach CETI jest taka tradycja, że często pojawia się opis jakiegoś mojego snu. Tak było na płycie „Lamiastrata”, tak było z „Bramą tęczy” na płycie „Czarna róża” i jeszcze kilka innych utworów na różnych albumach. „2027” to opis snu, który miałem mając 16-17 lat. Śniło mi się, że przechodziłem przez Park Wilsona (kiedyś Park Kasprzaka) w Poznaniu, koło słynnej, nieistniejącej już restauracji Magnolia. Schodziłem tym parkiem do ulicy Głogowskiej. Był 27 grudnia 2027 roku, to bardzo dobrze zapamiętałem. Było bardzo ciepło, a z nieba spadały meteoryty i wybuchały gdzieś na horyzoncie. Byłem przerażony, a w śnie zawsze wszystko odczuwasz bardziej niż w rzeczywistości. Pamiętam, że myślałem, że muszę wracać szybko do domu, bo wszystko zaraz się rozpadnie. Pamiętam, że ten sen został mi na bardzo długo w pamięci. Pomyślałem więc, że przy okazji „Snakes Of Eden” dobrze będzie ten sen opowiedzieć.

- Płyta została nagrana w zaledwie sześć dni. Jak wyglądała ta sesja w Częstochowie?

- Perkusista „Mucek” przyjechał dzień wcześniej, ustawił bębny, które zostały „omikrofonowane” i zaczął nagrywać. Tu muszę dodać, że mam w domu takie mini-studio nagraniowe i wcześniej zrobiliśmy takie „piloty” do tej płyty. On to dostał, z metronomem i mógł zacząć rejestrować swoje partie. Także w pierwszy dzień ustawił bębny, drugiego dnia nagrał swoje partie i trzeciego dnia, kiedy my przyjechaliśmy, był już wolny. Ja wokale nagrałem w jeden dzień, drugiego dnia posłuchałem czy nie trzeba czegoś poprawić i o ile pamiętam, to nic nie zostało poprawione. Podobnie było z pozostałymi instrumentami: muzycy przyjechali i nagrali co mieli do nagrania. No i  sesja była zakończona. Poszliśmy na grilla. Oczywiście chcielibyśmy nagrać kiedyś płytę na tzw. setkę, ale pamiętaj, że w zespole mamy tylko jedną gitarę i mogłoby się tak zdarzyć, że coś mogłoby nie „zagadać” szczerze. Także na razie wolimy rejestrować gitary jak do tej pory czyli najpierw podkłady gitary, a potem solówki. Zresztą, gdy się bardzo uważnie wsłuchasz w nowy album, to w niektórych nagraniach słychać, jak „Mucek” chwyta pałki, bodajże w „Fire & Ice” słychać jakiś niewykasowany wokal. Nasz producent Mariusz Piętka chciał te odgłosy wykasować, ale ja mu powiedziałem: „Zostaw je, to jest rock’n’roll”.

- Gdybyście ten album nagrywali kilka tygodni, to brzmiałby on inaczej?

- Być może brzmiałby lepiej, ale nie miałaby tego nerwu i energii, jaką ma teraz. Muzyka rockowa musi eksplodować. Jeśli my zaczniemy się bawić jak w laboratorium, to wyjdzie z tego plastik. Uważam wręcz, że płyty rockowe powinny być nagrywane na 100%. Doszliśmy do takiego etapu, że można kombinować z dźwiękiem, coś dodać, zmienić i tak dalej. Jednak nie możemy zapominać, że muzyka rockowa wychodzi prosto z wnętrza, z trzewi i z tego należy korzystać.

- W naszym wywiadzie sprzed dwóch lat wspomniałeś, że chciałbyś nagrać mocną, rockową płytę akustyczną. Jak wygląda status tego wydawnictwa?

- Materiał jest po części przygotowany. Nawet pozwoliłem sobie ostatnio na recital akustyczny z towarzyszeniem fortepianu i było to bardzo ciekawe doświadczenie. Jedynym problemem jest brak czasu, aby się przyłożyć do tego materiału akustycznego. Jak widzisz, cały czas coś się dzieje. Skład jest, materiał będzie i jeśli już będziemy gotowi, aby się tego podjąć, to zrobimy 1-2 akustyczne koncerty. Wtedy podejmiemy decyzję, czy mamy zamiar to zarejestrować. Jeśli tak się stanie, to na pewno nagramy ten materiał u Mariusza Piętki w Częstochowie. 

- Dziękuję za wywiad. 

Foto: Grzegorz Szklarek


Rozmawiał: Grzegorz Szklarek


Last Blush

2017-05-15

Warszawski duet Last Blush opublikował pod koniec kwietnia nową ep-kę, która jest przedsmakiem debiutanckiej płyty mającej się ukazać jesienią tego roku. Z tej okazji porozmawialiśmy z wokalistką Dorotą Morawską i muzycznym mózgiem zespołu Adamem Nowakiem

Czytaj więcej...

Agnes Obel

2017-04-28

Kilka miesięcy temu Agnes Obel zaskoczyła swoją nową płytą, zatytułowaną „Citizen Of Glass” , na której starała się stworzyć wyjątkowe, „szklane” brzmienia. Głównie przy użyciu trautonium – wyjątkowego instrumentu klawiszowego z lat 20. ubiegłego wieku. Pod koniec maja artystka ponownie odwiedzi nasz kraj. Nam opowiedziała o różnych aspektach tworzenia „Citizen Of Glass” z osobistej perspektywy.

Czytaj więcej...

Controlled Collapse

2017-04-26

Mroczni electro-industrialowcy z Controlled Collapse powrócili właśnie ze swoją czwartą i jak na razie najlepszą płytą „Post Traumatic Stress Disorder”. O okolicznościach jej powstania opowiedzieli mi perkusistka Paulina Lewek i lider grupy Wojtek Król.

Czytaj więcej...

Zeal & Ardor

2017-04-25

Zeal & Ardor to wyjątkowy projekt Manuela Gagneuxa – Szwajcara, mieszkającego m.in. w Nowym Jorku. Zapraszamy do lektury wywiadu przeprowadzonego przez Macieja Majewskiego.

Czytaj więcej...

Clutch

2017-04-15

Amerykański Clutch, zaskoczony przyjęciem przez polską publiczność ubiegłorocznym koncertem na OFF Festivalu, ponownie odwiedzi nasz kraj – 7 czerwca grupa wystąpi w katowickim Mega Clubie. Nasz wysłannik Maciej Majewski miał przyjemność rozmawiać z perkusistą zespołu Jeanem-Paulem Gasterem, który okazał się interesującym rozmówcą.

Czytaj więcej...

Sleaford Mods

2017-04-11

Brytyjski duet Sleaford Mods wciąż hołduje zasadzie: prostymi środkami do celu. Ich najnowszy album „English Tapas” oprócz okołopunkowego charakteru, przynosi też jak zwykle sporo istotnych treści, poruszających kwestie społeczne i polityczne. Rozmowa, którą odbyłem z wokalistą grupy, Jasonem Williamsonem, uświadomiła mi, że nie ma on najlepszego zdania o bieżącej sytuacji społeczno-politycznej.

Czytaj więcej...

Hidden By Ivy

2017-04-07

Hidden By Ivy są rzadkim przykładem sytuacji, kiedy twórcza praca odbywa się drogą korespondencyjną i przynosi tak zdumiewające efekty. Druga płyta duetu „Beyond” ponownie przenosi do świata silnie nasyconych emocji, utkanych z pięknych dźwięków rodem z lat 80. O tym, jak przebiegał proces tworzenia tego, a także poprzedniego materiału opowiedziała naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu połowa duetu – autor tekstów i wokalista grupy Rafał Tomaszczuk.

Czytaj więcej...

Miuosh

2017-03-18

Miuosh nie próżnuje. Po rewelacyjnej współpracy z Jimkiem, Andrzejem Smolikiem i projektem „Panowie z Katowic”, wraca z nową solową płytą, zatytułowaną przekornie „POP.”. O tym, co kryje się za zawartością tego krążka, opowiedział nam sam zainteresowany.

Czytaj więcej...

DJ Hiro Szyma (DAS MOON)

2017-03-16

Z płyty na płytę warszawski Das Moon rozwija swoje umiejętności twórcze, poszerzając spektrum muzyczne i eksperymentalne. Najnowszy trzeci już album grupy zatytułowany „Dead” zaskakuje jednak przede wszystkim nośnością i formą, której pozazdrościć mogą nawet twórcy piosenek popowych. O kulisach jej powstawania i zawartości porozmawialiśmy z Grzegorzem Szymą (DJ Hiro Szyma), członkiem Das Moon.

Czytaj więcej...

Piotr Banach

2017-03-12

W ubiegłym roku grupa Indios Bravos zawiesiła tymczasowo działalność po blisko 20 latach funkcjonowania. Pretekstem do rozmowy z Piotrem Banachem było jednak nie tylko wydanie z okazji 10 rocznicy płyty „Mental Revolution” na winylu (wydawca: Manufaktura Legenda), ale także bogata działalność artysty w innych projektach.

Czytaj więcej...

Blonde Redhead

2017-02-26

Amerykańska grupa Blonde Redhead wystąpi 16 marca w warszawskim klubie Proxima. Będzie to drugi koncert tego zespołu w naszym kraju. Z tej okazji wywiadu udzielił nam gitarzysta i wokalista Amedeo Pace.

Czytaj więcej...

Buslav

2017-02-22

Busłav, czyli Tomek Busławski po wielu latach sesyjnej działalności wreszcie wydał album pod własnym szyldem. Płyta zatytułowana po prostu „Buslav” to jedna z najciekawszych polskich produkcji ubiegłego roku w dziedzinie akustycznego popu. Maciej Majewski spotkał się z artystą w dniu premiery klipu do teledysku „Tysiąc”.

Czytaj więcej...

Mirza Ramic (Arms And Sleepers)

2017-02-14

Duet Arms And Sleepers wydał właśnie swoje najnowsze dzieło – siódmy studyjny album zatytułowany „Life Is Everywhere”. O procesie twórczym, kulisach powstawania tego materiału, a także o trudnej sytuacji imigrantów, opowiedział naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu stanowiący połowę grupy pochodzący z Bośni, a mieszkający od ponad 20 lat w Stanach, Mirza Ramic.

Czytaj więcej...

Halina Mlynkova

2017-02-10

Halina Mlynkova opowiedziała nam między innymi o kulisach powstania jej najnowszego albumu "Życia Mi Mało".

Czytaj więcej...

Janusz Zdunek

2017-02-08

Znamy go przede wszystkim jako muzyka Kultu, natomiast na bieżąco działa też w innych projektach. Właśnie ukazała się jego nowa płyta „Numery”. Rozmawiamy z Januszem Zdunkiem.

Czytaj więcej...

Adam Wolski (Golden Life)

2017-01-23

W najbliższy piątek 27 stycznia ukaże się pierwsza od 8 lat płyta grupy Golden Life zatytułowana "7". Z tej okazji wywiadu udzielił nam jej wokalista Adam Wolski.

Czytaj więcej...

Zacier

2017-01-17

Krótko przed X edycją Zacieraliów nasz wysłannik Maciej Majewski spotkał się z ich pomysłodawcą, czyli Mirkiem „Zacierem” Jędrasem. Tematem rozmowy w dużej mierze była jednak nowa płyta Zaciera, zatytułowana „Podróże w czasie, czyli park, rower i wiewiórki”, która miała swoją premierę właśnie podczas jubileuszowej edycji Zacieraliów.

Czytaj więcej...

DROP.

2017-01-06

Grupa DROP. wreszcie wydała pełnoprawny debiut długogrający zatytułowany „#Generacja Fejm”. Zwycięzcy konkusów JP Artists Festiwal oraz Warsaw Drum Festival przygotowali materiał osadzony w klimatach muzyki rockowej rodem z lat 90. O zawartości debiutanckiej płyty opowiedzieli naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu gitarzysta i główny autor materiału Rafał Ulicki oraz drugi „wiosłowy” grupy Adam Zielewski.

Czytaj więcej...

John 'Eddie' Edwards (The Vibrators)

2017-01-04

30 stycznia w warszawskim klubie Pogłos wystąpi jeden z klasycznych brytyjskich zespołów punk rockowych The Vibrators. Z tej okazji krótkiego wywiadu udzielił nam perkusista John 'Eddie' Edwards - współzałożyciel zespołu oraz jedyny muzyk z oryginalnego składu grający obecnie w The Vibrators.

Czytaj więcej...

Sorry Boys

2016-12-20

Trzecią płytą zatytułowaną „Roma”, grupa Sorry Boys ugruntowuje swoją pozycję na polskiej scenie, ale także poszerza spectrum artystyczne pod wieloma względami. Szczegółowo o złożoności i wieloznaczności nowego albumu opowiedzieli nam wokalistka, autorka tekstów Bela Komoszyńska oraz gitarzysta Tomasz Dąbrowski.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load