Wywiady

Olivia Anna Livki

2012-10-11

Wywiad z Olivią Anną Livki na temat jej nowego albumu "The Name Of The Girl Is", komunikatorach, byciu niezależną artystką i graniu przed Lennym Kravitzem.

Rozmowa z: Olivia Anna Livki

- W książeczce do Twojej nowej płyty ukazał się Twój manifest dotyczący Twego postrzegania świata. Jaka była geneza tego manifestu?

- Gdy skończyłam nagrywać płytę, którą traktuję jako całość audiowizualną, miałam wrażenie, że czegoś jeszcze brakuje. Wydawało mi się, że nie ma pełnej komunikacji między mną a słuchaczem. Oczywiście tekst i muzyka są formami takiej komunikacji, ale szukałam czegoś jeszcze bardziej bezpośredniego. Dlatego też napisałem ten manifest, który jest jakby podsumowaniem tego, o czym śpiewam na płycie. Zrobiłam to, tak naprawdę, sama dla siebie, aby raz jeszcze zrozumieć, po co nagrałam ten album.

- Z tego manifestu można się dowiedzieć, że praca nad tą płytą kosztowała Cię dużo pracy. Kilka lat pracowałaś nad nowymi utworami, zaś nagrywanie płyty trwało rok.

- Zgadza się. Nagrywanie płyty pierwotnie miało trwać krócej, ale wyniknęły problemy techniczne. Na początku miałam mieć współproducenta, ale w końcu nic z tego nie wyszło. Więc ja sama musiałam zająć się produkcją tego albumu i naprawiać wszystkie błędy. Wiele elementów na tej płycie było robionych 2-3 razy, co przedłużyło proces powstania płyty.

- Jednym z atutów albumu są teksty. Skąd czerpiesz inspiracje?

- Teksty są odzwierciedleniem konkretnych wydarzeń, jakich byłam świadkiem bądź słów, które ktoś do mnie powiedział. Każdy utwór zaczyna się od cytatów, a dopiero w procesie tworzenia zaczynam te cytaty składać w jedną całość. Najlepszym przykładem jest tutaj kompozycja „Tel-Aviv”. Na początku były tam dwa fragmenty tekst: „wasza córka jest źle wychowana” i „szatan ma 33 lata i mieszka w Tel-Avivie”. Oba te fragmenty wynikały z dwóch różnych sytuacji. Gdy zrobiłem z nich kolaż, zaczęła powstawać zupełnie nowa jakość i zaczęły one ze sobą współgrać.

- Kim jest Abby, o której śpiewasz w numerze „Abby Abby” i wspominasz w manifeście, o którym rozmawialiśmy na początku?

- Abby jest moją przyjaciółką, która w rzeczywistości nazywa się Cornelia (śmiech). Niestety, nic nie rymuje się z tym imieniem. W booklecie płyty jest dedykacja dla niej, pod jeszcze innym pseudonimem, którego używamy między sobą (śmiech). Razem z Abbey chodziłam do liceum w Schwarzwaldzie i po jego ukończeniu ona wyjechała na studia do Stanów Zjednoczonych, zaś ja do Berlina. Znalazłyśmy się wtedy w identycznej sytuacji: daleko od domu, daleko od wszystkiego, co znałyśmy. I w tej sytuacji jedynym sposobem na porozumiewanie się stał się ten nieszczęsny Skype. I właśnie o tym jest kompozycja „Abby Abby”: o ludziach, którzy wyjeżdżają  na drugi koniec świata i na początku są w pustym mieszkaniu, bez przyjaciół, bez najbliższych. Może mają jakąś pracę, w której niezbyt dobrze się ich traktuje. Ale muszą pamiętać, po co to robią i że kiedyś te złe chwile miną.

-Z tyłu płyty są obrazki pokazujące osobę siedzącą przed komputerem, na ekranie którego zmieniają się ilości przyjaciół na Facebooku. Jakie jest Twoje zdanie o tego typu komunikatorach?

- Złej strony tego typu komunikatorów doświadczyłam, gdy wbrew swojej woli stałam się osobą publiczną. Jestem osobą negatywnie nastawioną do tego sposobu komunikacji międzyludzkiej. Nie mają one niczego wspólnego ż prawdziwym życiem. Jest to iluzja bliskości i jest to bardzo niebezpieczne. Wielu osobom łatwiej jest napisać pewne rzeczy niż powiedzieć prosto w oczy. Czym częściej tak się zachowują, tym bardziej uciekają przed tym fizycznym, prawdziwym kontaktem. Przez długi okres byłam zdecydowanym przeciwnikiem Facebooka, gdyż uważam, że ludzie, którzy mają tam po kilkuset bądź kilka tysięcy „przyjaciół” mają jakiś ukryty problem. Jednak w pewnym momencie ktoś mi powiedział, że na Myspace już mało kto wchodzi i aby się „promować” jako artystka muszę założyć sobie konto na Facebooku. I nagle ludzie,tysiącami, zaczęli się ze mną kontaktować przez Facebooka. Teraz już wiem, że jest to jakiś sposób komunikacji między artystą a jego fanami, gdyż nie można się kontaktować z każdym fanem z osobna. Jednak wciąż mam do tego stosunek ambiwalentny. Z jednej strony chcę dać ludziom możliwość kontaktu ze mną, ale z drugiej strony, gdyby tego Facebooka nie było, to więcej ludzi podchodziłoby do mnie po koncercie chcąc porozmawiać, zrobić sobie ze mną zdjęcie, co uważam za o wiele bardziej zdrową formę porozumienia. Jestem bardzo „fizyczną” artystką. Im więcej daję z siebie na scenie, tym bardziej wiem, że ktoś, kto jest na widowni  mego koncertu ma świadomość, że jestem tu dla niego. I jeśli ktoś chce podejść do mnie po koncercie i mnie na przykład objąć, to taka forma kontaktu jest mniej wkraczająca w moją sferę prywatności niż gdy ktoś pisze do mnie bardzo osobiste wiadomości na Facebooku. Przekonałam się o tym, że osoby, które są wylewne na Facebooku, nie mają odwagi podejść do mnie po koncercie.

- Twoje kompozycje są oparte na rytmie, są bardzo „afrykańskie”. Gdy komponujesz, to zwracasz uwagę na rytm czy melodię? Jak wygląda proces tworzenia u Ciebie?

- Z reguły jest tak, że zaczynając komponowanie utworu, mam w głowie jego pierwszą zwrotkę. Nie mówię tu o gotowym tekście czy melodii, tylko o takim ogólnym zamyśle. Wtedy biorę do ręki gitarę basową i zaczynam ciągnąć ten utwór do punktu, w którym można powiedzieć, że skończony.  Zwykle nagrywam wersję demo utworu, w której jest tylko głos i bas. Gdy już mam gotowy szkielet piosenki, dopiero zaczynam wokół tego budować wokół tego sekcję rytmiczną czyli rytm. Gdy to już jest gotowe, zaczynam opracowywać dodatkowe aranżacje. Ale to już dzieje się na końcu

- Czy w procesie komponowania i aranżacji ktoś Ci pomaga?

- Nie, wszystko wymyślam i robię sama. Nigdy nie spotkałam na swojej muzycznej drodze kogoś, kogo estetyka muzyczna czy styl pracy byłby na tyle zbliżony do mojego, że mogłabym taką osobę zaprosić do współpracy. Ale marzę o takiej współpracy.

- Skąd u Ciebie taka potrzeba, słuszna skądinąd, robienia wszystkiego samemu?

- Ludzie myślą, że jestem „control freak”, że wszystko, absolutnie wszystko, chcę robić samemu. Ale prawda jest o wiele prostsza. Chodzi o to, że, jak już wspomniałam, nie spotkałam do tej pory bratniej duszy. Dochodziło do tego, że gdy miałam wizję stworzenia czegoś, to musiałam stawać przed wyborem: albo to zrobię sama, albo tego w ogóle nie zrobię. Nawet jeśli musiałem się czegoś nauczyć, aby coś nagrać lub stworzyć, to jestem taką osobą, że się uczyłam. Nie jestem kimś, kto przed czymś ucieka. I być może właśnie dlatego doszło do tego, że jestem samodzielna (śmiech).

- W listopadzie ubiegłego roku wystąpiłaś przed Lennym Kravitzem na warszawskim Torwarze. Opowiedz, jak wyglądały kulisy tego koncertu?

- Niestety, nie spotkałam Lenny’ego. Zaczęło się od tego, że budowa sceny i całej scenografii była opóźniona o 2 godziny. Gdy już ją zbudowali, to Lenny, który prawdopodobnie był po iluś tam wywiadach i podróży, przyjechał na Torwar i zapragnął odpocząć oraz skupić się przed koncertem. A po koncercie był tak zmęczony, że jako pierwszy z całej ekipy pojechał do hotelu. Natomiast perkusista Lenny’ego oglądał nasz występ zza kulis i po jego zakończeniu podszedł do nas i pogratulował. Potem odprowadził nas do garderoby, a moja perkusistka zrobiła sobie z nim zdjęcie.

- Myślisz już o drugiej płycie?

- Tak, jak najbardziej. Jestem na etapie pisania nowych piosenek. Mam już jej tytuł, którego nie zdradzę (śmiech),  ale jest bardzo śmieszny i zabawny. Mogę natomiast powiedzieć, że będzie to zupełnie inna płyta niż „The Name Of The Girl Is”. Mam też wizję całości i za kilka miesięcy będę na etapie, gdy zacznę szukać współpracowników.  Na pewno płyta ukaże się nie wcześniej niż latem 2013 roku. 

- Lubisz placki?

- Strasznie! :P


Rozmawiał: Grzegorz Szklarek


Ricky Warwick (Black Star Riders)

2013-04-05

Zapis naszej rozmowy z Rickym Warwickiem, wokalistą grupy Black Star Riders, powstałej na gruzach Thin Lizzy. Muzyk przyjechał do Warszawy promować debiutancki album tego zespołu, który ukaże się w maju nakładem wytwórni Warner Music Poland.

Czytaj więcej...

Michał Wojtas (Uniqplan)

2013-02-22

Rozmowa z Michałem Wojtasem, wokalistą i gitarzystą warszawskiej grupy Uniqplan, której debiutancki album "Wilderness" ukaże się w kwietniu tego roku.

Czytaj więcej...

Kasia Zawieracz

2013-02-22

Do sklepów trafił debiutancki album krakowskiej gitarzystki jazzowej Kasi Zawieracz zatytułowany "To Co Lubię". Z tej okazji artystka odpowiedziała na kilka naszych pytań.

Czytaj więcej...

Clintwood

2013-02-17

19 lutego do sklepów trafi debiutancki album formacji Clintwood zatytułowany po prostu "Clintwood". Z tej okazji rozmawialiśmy z wokalistą/gitarzystą Darkiem Boratynem oraz basistą Piotrem Zalewskim.

Czytaj więcej...

Craig Walker (Mineral, ex-Archive)

2013-02-08

Były wokalista grupy Archive, Craig Walker, opowiedział nam o swoim nowym projekcie Mineral, miłości do My Bloody Valentine i kulisach powstania utworu "Again" Archive.

Czytaj więcej...

Ritzy Bryan (The Joy Formidable)

2013-02-06

Nasza rozmowa z wokalistką i gitarzystką walijskiej grupy The Joy Formidable, która w styczniu wydała swój drugi album zatytułowany "Wolf's Law".

Czytaj więcej...

Terri Lyne Carrington

2013-02-04

Nasz wywiad z Terri Lyne Carrington - jedną z najważniejszych, amerykańskich artystek jazzowych ostatnich dwóch dekad. Perkusistką, wokalistką, producentką i wykładowcą.

Czytaj więcej...

Raggi Jonson (Bloodgroup)

2013-02-02

8 marca do polskich sklepów trafi nowy album islandzkiej formacji Bloodgroup zatytułowany "Tracing Echoes". Z tej okazji krótkiego wywiadu udzielił nam Raggi Jonson.

Czytaj więcej...

Marcin Orłowski (Dr.No)

2013-01-16

Wywiad z Marcinem Orłowskim z grupy Dr.No, która opublikowała wydawnictwo "Dr.No EP".

Czytaj więcej...

Colin Abrahall (G.B.H.)

2013-01-15

Pod koniec lutego po raz kolejny przyjedzie do Polski legenda punka - formacja G.B.H. Z tej okazji wywiadu udzielił nam wokalista i współzałożyciel zespołu - Colin Abrahall.

Czytaj więcej...

Thom Fuhrmann (Savage Republic)

2013-01-15

Amerykańska grupa Savage Republic przyjedzie w lutym na dwa koncerty do Polski. Z tej okazji porozmawialiśmy z Thomem Fuhrmannem -jednym z liderów zespołu.

Czytaj więcej...

Sławek Bryłka (Alastor)

2013-01-14

Wywiad ze Sławkiem Bryłką - perkusistą formacji Alastor, w związku z wydaniem jej nowego albumu "Out Of Anger".

Czytaj więcej...

Zbigniew Musiński (Siekiera)

2012-12-12

Zapis naszej rozmowy z byłym perkusistą Siekiery - Zbigniewem Musińskim z okazji wydania reedycji albumu "Nowa Aleksandria".

Czytaj więcej...

Janusz Olejniczak

2012-11-27

Rozmowa z Januszem Olejniczakiem, jednym z najsłynniejszych i najbardziej cenionych polskich pianistów.

Czytaj więcej...

Ania Wyszkoni

2012-11-08

13 listopada ukaże się nowy, znakomity album Ani Wyszkoni zatytułowany "Życie Jest W Porządku". Z tej okazji artystka odpowiedziała na kilka naszych pytań.

Czytaj więcej...

Olivia Anna Livki

2012-10-11

Wywiad z Olivią Anną Livki na temat jej nowego albumu "The Name Of The Girl Is", komunikatorach, byciu niezależną artystką i graniu przed Lennym Kravitzem.

Czytaj więcej...

Keith "Monkey" Warren (The Adicts)

2012-10-06

Jedna z legend muzyki punkrockowej - The Adicts - powróciła z nowym albumem "All The Young Droogs". Wokalista Keith "Monkey" Warren odpowiedził na kilka naszych pytań.

Czytaj więcej...

Peter Cincotti

2012-10-04

Rozmowa z Peterem Cincottim - jednym z najbardziej uznanych, amerykańskich wokalistów jazzowych ostatniej dekady przeprowadzona z okazji wydania jego nowego albumu "Metropolis".

Czytaj więcej...

Grażyna Łobaszewska

2012-10-02

Grażyna Łobaszewska powróciła z pierwszym od sześciu lat, solowym albumem zatytułowanym "Przepływamy".

Czytaj więcej...

Marcin Rozynek

2012-10-03

Marcin Rozynek opowiedział nam o między innymi o powstawaniu albumu "Second Hand" oraz szansach na reaktywację grupy Atmosphere.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load