Megadeth zapowiada nowy album

NewsGrzegorz Szklarek
Megadeth zapowiada nowy album

2 września do sprzedaży trafi nowa płyta formacji Megadeth „The Sick, The Dying… And The Dead!”.

Pierwszym ujawnionym z wydawnictwa utworem jest „We’ll Be Back”. Premierze towarzyszy epicki, pełen akcji film krótkometrażowy „We’ll Be Back: Chapter I”, w której poznajemy historię maskotki Megadeth, Vica Rattleheada. Za produkcję singla odpowiada Dave Mustaine. Utwór to opowieść o odwadze, osobistym poświęceniu i chęci przetrwania. Klip jest pierwszym rozdziałem zaplanowanej trylogii, która będzie sukcesywnie ukazywać się w ramach promocji nowego wydawnictwa.

„The Sick, The Dying… And The Dead!” to piorunujący powrót Megadeth. Grupa od momentu wygranej Grammy w kategorii Najlepsze wykonanie metal za utwór „Dystopia” (taki tytuł nosił też 15. album formacji) jest na fali wznoszącej. Muzycy nie tylko przesuwają kreatywne granice, ale także mają powody do radości, bo Mustaine pokonał raka gardłą.

Dave, lider Megadeth i zarazem architekt brzmienia zespołu, pełni funkcję producenta albumu wspólnie z Chrisem Rakestrawem (Danzig, Parkway Drive). Ta dwójka jest odpowiedzialna także za poprzedni album formacji, „Dystopię” z 2016 roku. Nowy album został nagrany w domowym studiu Mustaine’a w Nashville, Tennessee z gitarzystą Kiko Loureiro oraz perkusistą Dirkiem Verbeurenem. Basista Steve DiGiorgio zasilił tymczasowo szeregi zespołu, by nagrać album, natomiast na trasę do składu na stałe powrócił James LoMenzo.

– Po raz pierwszy od długiego czasu, wszystko czego potrzebowaliśmy od tej płyty, jest na swoim miejscu. Nie mogę się doczekać, aż wszyscy będą mogli ją usłyszeć! – mówi Dave Mustaine.

Na „The Sick, The Dying… And The Dead!” usłyszymy jedne z najmocniejszych kompozycji Mustaine’a od lat. Songwritersko wspiera go cały zespół. Nowy album skupia w sobie wszystko, co wyróżnia Megadeth. Od ukłonu do przeszłości w postaci „Night Stalkers” (z gościnnym udziałem ikony, Ice-T) czy pierwszego singla „We’ll Be Back”, przez średnie tempo i melodyczność „Soldier On!”, aż po niezwykle osobisty utwór tytułowy ze swoimi ekscytującymi zwrotami akcji.

„The Sick, The Dying… And The Dead!” łączy pełne pasji riffy, zawiłe solówki i zew przygody, wszystko opatrzone wirtuozerią i precyzją charakterystyczną dla Megadeth. Album to synteza wszystkich motywów muzycznych, które wyniosły legendarną grupę na szczyt.


Powiązane materiały

Megadeth wystąpi w Krakowie
News

Megadeth wystąpi w Krakowie

Grupa Megadeth zagra pożegnalny halowy koncert w Polsce 2 kwietnia 2027 w krakowskiej Tauron Arenie. Gośćmi specjalnymi trasy "Breakout: Hibernation Of The Nations" będą: Black Label Society i Testament.

Megadeth - Megadeth
Recenzja

Megadeth - Megadeth

Siedemnasty, a zarazem imienny album Megadeth, jest ponoć pożegnalnym dziełem grupy.

Megadeth zapowiada pożegnalny album
News

Megadeth zapowiada pożegnalny album

Megadeth prezentuje „Tipping Point”, pierwszy singiel i teledysk z nadchodzącego albumu, który ukaże się na początku 2026 roku i będzie nosił tytuł „Megadeth”.

News

Triple Thrash Triumph w Katowicach

23 lipca w katowickim Spodku staniecie oko w oko z trzema tytanami thrashu. Gwiazdą wieczoru będzie Megadeth.

Megadeth - The Sick, the Dying... and the Dead!
Recenzja

Megadeth - The Sick, the Dying... and the Dead!

”The Sick, the Dying... and the Dead!” to 16 album w dorobku Megadeth i pierwsze wydawnictwo tego zespołu po zwycięskim zakończeniu walki lidera Dave'a Mustaine'a z nowotworem.

Galeria

Megadeth / Warszawa, Torwar / 12.02.2020

 

Megadeth
Wywiad

Megadeth

13 czerwca w katowickim „Spodku” wystąpili Judas Priest i Megadeth. Z basistą drugiego z nich, Davidem Ellefsonem nasz wysłannik Maciej Majewski spotkał się kilka godzin przed koncertem. Podczas długiej rozmowy ten sympatyczny i otwarty muzyk opowiedział mu o swoich aktywnościach związanych z produkcją własnej kawy, prowadzeniem wytwórni płytowej, kilku wydarzeniach z historii Megadeth, a także jego teraźniejszości i przyszłości.

Megadeth - Dystopia
Recenzja

Megadeth - Dystopia

Megadeth po kolejnych przemeblowaniach w składzie wraca z najlepszym krążkiem od czasów „Endgame”.