Recenzje

Richard Barbieri - Hauntings
Niestrudzony, wszechstronny klawiszowiec Richard Barbieri wykorzystuje kolejny moment pozornej ciszy w obozie Porcupine Tree, aby uraczyć nas nowym, solowym albumem.

Hugo Race Fatalists- I Made It All Up For You
Australijski mistrz muzyki mrocznej i mruczanej uraczył nas swoim kolejnym nowym krążkiem, który w ciemno można ustawić w kolejce do zaszczytnego tytułu płyty roku.

Mesh - The Truth Doesn't Matter
“The Truth Doesn't Matter” brytyjskiego duetu Mesh, to dla tego zespołu powrót po dziesięcioletniej przerwie wydawniczej.

Frontside - Nemesis
Frontside wraca z płytą, która nie bawi się w zwykłe przypominanie o sile ugruntowanej już w polskim metalcoru grupy. Wydana po ośmiu latach studyjnej przerwy Nemesis bezceremonialnie ją demonstruje i to w diabolicznym stylu.

Black Label Society - Engines Of Demolition
12 album Black Label Society “Engines Of Demolition” ukazuje się po najdłuższej przerwie wydawniczej w historii zespołu.

Neurosis - An Undying Love For A Burning World
Ojcowie chrzestni post-metalu wracają znienacka z nowym materiałem, który od wejścia został powszechnie okrzyknięty poważnym kandydatem do miana albumu roku.

Flea - Honora
Pierwsza solową płyta Flea “Honora”, to ukłon basisty Red Hot Chili Peppers w stronę fascynacji jazzem.

Ladytron - Paradises
Pionierzy stylu electroclash i synth-popowej retromanii z początku tysiąclecia powracają do życia jako trio, z nowym, bardzo długim i nierównym albumem.

T.Love - Orajt
Po powrocie w klasycznym składzie na "Hau! hau!" i późniejszych personalnych turbulencjach (rozstaniu z Jankiem Benedkiem i Sidneyem Polakiem – filarami grupy) T.Love wchodzi w nowy etap. Mniej sentymentalny wobec własnej legendy, za to wyraźnie skupiony na tym, żeby dowieźć solidną, gitarową płytę. I to się udaje.

Gong - Bright Spirit
„Bright Spirit” to najnowszy album legendarnej grupy Gong, będący ukoronowaniem trylogii zapoczątkowanej przez „The Universe Also Collapses” i „Unending Ascending”.

Hiroszyma - Room 237
Najnowszy album DJ-a i producenta, przynosi przesyconą dark wavem i erotyzmem opowieść pod tytułem, nawiązującym “Lśnienia” Kubricka.

Dżem - Sobie Potrzebni
Piętnaście lat studyjnej przerwy. W historii rocka to prawie epoka geologiczna. A jednak właśnie po takim czasie Dżem wraca z płytą "Sobie potrzebni", zaskakując zmianą wokalisty.
