Muniek Staszczyk - Syn Miasta

RecenzjaMarcin KnapikMuniek StaszczykWydawnictwo Agora2019
Muniek Staszczyk - Syn Miasta

Muniek wydał drugi solowy album studyjny, który w ocenie naszego recenzenta Marcina Knapika jest wydawnictwem udanym i dojrzałym.

Uff. Tak trzeba zacząć pisanie o drugiej solowej płycie Muńka Staszczyka. Jak dobrze, że artyście udało się wymknąć śmierci. W połowie lipca trafił w Londynie do szpitala po wylewie. Jakże inaczej spoglądalibyśmy na teksty zawarte na tej płycie, gdyby skończyło się to tragicznie. Na szczęście Muniek wciąż jest wśród nas i możemy się cieszyć. Po pierwsze – z wydanej niedawno książki „King!” napisanej wraz z Rafałem Księżykiem (tak więc zapowiada się ciekawie). A po drugie – z solowej płyty Muńka. Drugiej w jego karierze.

W porównaniu do „Świętego” z 2010 roku mamy ogromne zmiany w składzie towarzyszącym Staszczykowi. Przyszła młodość. Na płycie gra zespół: Jurek Zagórski, Kasai czyli Kasia Piszek, Patryk Stawiński oraz Kuba Staruszkiewicz. Zagórski jest też producentem muzycznym, a za miks odpowiada Piotr „Emade” Waglewski (poza „Polą”, którą zmiksował i której producentem muzycznym jest Bartosz Dziedzic). Jeśli chodzi o akcenty związane z T.Love, to mamy tylko Jana Pęczaka jako autora muzyki do „Edith Piaf (Artyści muszą…)” i „Zakurzonych tynków w Petersburgu”.


Skoro przy tej dwójce kompozycji jesteśmy, to są to dwie najbardziej "tilawowsko" brzmiące utwory. Przy czym „Edith Piaf (Artyści muszą…)” brzmi przyjemnie, ale też równocześnie nijako muzycznie, to „Zakurzone tynki w Petersburgu” mają w sobie i rytm i werwę. „Syn miasta” jest różnorodny muzycznie, bo i zespół i zestaw gości temu sprzyjają. I trzeba tu będzie wspomnieć o „Poli”, czyli utworze, o którym od czerwca (czyli od kiedy się pojawiła) napisano już bardzo dużo. Jeden z najważniejszych polskich utworów tego roku. Praca tria: Muniek, Dawid Podsiadło i Bartosz Dziedzic zaowocowała największym hitem Muńka od… Chyba od „Ajrisz” czy „Nie, nie, nie” T.Love z płyty „Model01”z 2001 roku. Pisząc „największy hit”, mam na myśli to, jak w wielu stacjach radiowych grany jest utwór. Owszem, był „Lucy Phere” w 2012 roku, który zdobył szczyt Listy Przebojów Trójki, ale nie dało się go uświadczyć w stacjach komercyjnych. A tutaj się tak stało. Przyjemne brzmienie połączone ze słowami skłaniającymi do refleksji o Polsce. A że Muniek potrafi pisać ciekawe teksty o sprawach społecznych, będące obserwacją otaczającego świata, to wiemy. Takimi tekstami są też te o wolności artysty w „Edith Piat (Artyści muszą…)” czy o roli kłamstwa w dzisiejszym świecie w „Kłamstwie”. I takie linijki jak te w „Ołowiu”: „Ja kocham ten zafajdany chodnik/A Ku Klux Klan nie będzie tutaj rządzić”. W ogóle pod względem tekstowym „Syn miasta” pokazuje bardziej refleksyjne oblicze Muńka.

Z gości na albumie jest jeszcze Wojciech Waglewski, który napisał muzykę do „Bo życie jest…” i swoją gitarą wpisuje się tam w nastrój cieszenia się każdą chwilą życia. Ta urocza ballada nabrała nowego znaczenia w kontekście obecnej sytuacji Muńka. Błażej Król napisał muzykę i wraz ze Staszczykiem słowa do „Szwów” prezentujących przyjemne, a jednocześnie bardziej pastelowe oblicze popu. Kasai stworzyła muzykę i śpiewa z Muńkiem „Kłamstwo” zabierające na koniec płyty do jeszcze jednego innego muzycznego świata dzięki orkiestrze grającej w rytmie walca. Czuć, kto maczał palce przy tworzeniu utworów, ale ładnie to wszystko współbrzmi. Bardzo mocnym punktem albumu jest „Ołów”. Naklejka na płycie zapowiada wybór tego utworu na singiel i nie dziwi ten wybór. Rockowy, ciężki, a jednocześnie chwytliwy. Bardzo ładnie wypada przeróbka utworu Marka Grechuty „Krajobraz z wilgą i ludzie” – spokojny, transowy, jazzujący z melodeklamującym Muńkiem. A całość dopełniają brudno brzmiące „Wszyscy umarli” i amerykańsko-bluesowe „Ta piosenka nie jest dla Ciebie”.

Kiedy myślisz „muzyk T.Love, który odniósł solowy sukces”, do tej pory przychodził do głowy Sidney Polak. Zrobił to z muzyką inną niż ta prezentowana przez T.Love. Muniek nie odszedł od niej aż tak bardzo, ale pokazał swoje różnorodne oblicze. „Syn miasta” to dojrzała płyta. I udana. Bardzo przyjemnie będzie do niej wracać, choć w tekstach nie jest aż tak przyjemnie. Dobrze, że możemy się nią cieszyć. A na koniec pozwolę sobie być wyrazicielem myśli wielu osób i życzyć Munkowi szybkiego powrotu do zdrowia.

Powiązane materiały

Muniek Staszczyk bez ciemnych okularów
News

Muniek Staszczyk bez ciemnych okularów

29 października ukaże się wyjątkowa publikacja – wywiad-rzeka z Muńkiem Staszczykiem pt. „Chłopaki (nie) płaczą. Muniek Staszczyk bez ciemnych okularów w rozmowie z Piotrem Żyłką”. To najbardziej osobista i szczera rozmowa, jakiej lider T. Love kiedykolwiek udzielił.

Nowy projekt Muńka Staszczyka
News

Nowy projekt Muńka Staszczyka

Muniek Staszczyk i Macio Maślikowski z częstochowskiej grupy Shamboo połączyli siły i przedstawiają wspólny kawałek "Wolność". To zapowiedź wspólnego albumu Muńka i Macia, który ukaże się jesienią tego roku.

'Kłamstwo' Muńka Staszczyka
News

'Kłamstwo' Muńka Staszczyka

„Kłamstwo” to singel zamykający promocję solowej płyty Muńka Staszczyka „Syn miasta”.

Białas, Muniek Staszczyk i Kuba Więcek w trio
News

Białas, Muniek Staszczyk i Kuba Więcek w trio

"Do Ciebie mówię" to trzeci singiel powstały w ramach platformy Pepsi Taste The Beat, jednocześnie jest to najbardziej niespodziewana kolaboracja artystyczna w tym projekcie.

Muniek Staszczyk z czwartym singlem z "Syna Miasta"
News

Muniek Staszczyk z czwartym singlem z "Syna Miasta"

„Bo życie jest…” to czwarty singiel z mającego status Złotej Płyty albumu "Syn Miasta" Muńka Staszczyka, wydanego w październiku 2019 roku.

Muniek Staszczyk pokazał okładkę solowej płyty
News

Muniek Staszczyk pokazał okładkę solowej płyty

"Syn Miasta" to tytuł nowego albumu Muńka Staszczyka, który ukaże się 18 października.

Muniek Staszczyk przedstawia "Polę"
News

Muniek Staszczyk przedstawia "Polę"

Po zawieszeniu działalności grupy T.Love, Muniek Staszczyk powraca w nowej solowej odsłonie. „Pola” to tytuł pierwszego singla zapowiadającego nowy album, którego premiera jest zaplanowana na październik 2019 roku.

Muniek w hip-hopowym klasyku
News

Muniek w hip-hopowym klasyku

Muniek Staszczyk w nowej wersji „Co to za miejsce?” donGURALesko.