Riverside - Love, Fear And The Time Machine

RecenzjaMaciej MajewskiRiversideMystic2015
Riverside - Love, Fear And The Time Machine

Zakończenie trylogii o współczesnym społeczeństwie mieni się cyfrą 6. Szósty album, sześć słów w tytule i sześćdziesiąt minut muzyki. Wydaje się, że Riverside coraz mniej mają do udowodnienia, dzięki czemu na kolejnych płytach prezentują coraz ciekawsze palety dźwięków.

„Love, Fear And The Time Machine”, bo taki tytuł nosi nowe dzieło grupy, rozpoczyna „Lost (Why Should I Be Frightened By a Hat?)”. Delikatny dźwięk organów Hammonda oraz niezwykle urodziwa melodia refrenu ze słowami Come/Follow we/We’ll Go Down where the river flows/One day/Just you and I/We’ll find the bridge to the neverland natychmiast zostają w głowie. Właśnie. Melodie to klucz, jeśli chodzi o zawartość muzyczną całej płyty. Dowodem niech będzie główny gitarowy motyw z kolejnego „Under the Pillow”. Trzeba przyznać, że dźwięki te są wyjątkowo „jasne” wobec wciąż ponurych tekstów wokalisty, basisty i autora muzyki grupy, Mariusza Dudy. Jeszcze ciekawiej jest z kolei w „#Addicted”, który rozpoczyna się podobnie do „Luminol” Stevena Wilsona, a przypomina dokonania... a-ha. Zawodzenie wokalisty nie sposób skojarzyć inaczej, niż ze stylem śpiewania Mortena Harketa. Sam utwór natomiast rytmicznie płynie wśród licznych dźwiękowych pejzaży. To idealna piosenka na podróż, a dopełnia ją urodziwa gitarowa coda. Klimatycznie robi się w nieco „nerwowym” „Caterpillar and the Barbed Wire”. Ponownie wyczuwalny jest tu muzyczny duch lat 80. ubiegłego wieku. Natomiast siedmiominutowy „Saturate Me”, to powrót do klasycznego progrockowego grania, utrzymanego jednak w nienachalnym tonie i pozbawionego nadmiernego patosu. Owszem, pobrzmiewają w nim echa King Crimson, odrobiny Genesis, czy nawet Porcupine Tree, ale to wciąż Riverside. Smutno robi się zaś w „Afloat”. Zagrany delikatnie na basie z równie lirycznym brzmieniem Hammonda i przejmująco zaśpiewany, kojarzy się trochę ze słynnym już „Again” Archive. Intrygująco natomiast wypada kolejny „Discard You Fear”. Prowadzony przez sekcję rytmiczną i „drgającym” wokalem, mieni się niepokojem i mocą, by pod koniec przynieść uspokojenie. Nieźle natomiast miesza „Towards the Blue Horizon”. Początkowa delikatna partia gitary i zwiewny śpiew Mariusza przechodzi niespodziewanie w rozbudowaną progrockową suitę. Nastroje podążają od jednego bieguna do drugiego. Na tym tle bardzo przyjemnie pobrzmiewa kolejny „Time Travellers”, przypominający nieco „In Two Minds” z pierwszej płyty zespołu – „Out Of Myself”. No i jak tu nie przyjąć wielokrotnie nuconego w nim zaproszenia podmiotu lirycznego: Let’s get back to the world/That was 30 years ago/And let’s believe this is our time? Płytę wieńczy, a zarazem spina klamrą utwór “Found (The Unexpected Flaw of Searching”. To najradośniejsza piosenka w całym dorobku grupy. Słowa Oooh, it’s a lovely life mówią same za siebie, ale też światło, które przebija się z tych dźwięków po prostu ujmuje.

Riverside ponownie zaskoczył. Po ogromnym sukcesie poprzedniej płyty „Shrine of New Generation Slaves” panowie nie poszli za ciosem, nagrywając bezpośrednią kontynuację tamtego krążka. Przeciwnie. Stworzyli materiał pełen różnych barw, kontrapunktów, nostalgii i emocji, zachowując jednocześnie wypracowany styl, który bez żadnych wątpliwości możemy określić stylem grupy Riverside. 

P.S. Osobnego omówienia wymagałby opis dodatkowego krążka dołączonego do albumu, zatytułowanego „Day Session”. Podobnie jak w przypadku poprzedniego longplaya drugi dysk to instrumentalne eksperymenty zespołu, które w tym wypadku przywodzą na myśl dokonania Pink Floyd, Mike’a Oldfielda, czy klasycznej elektroniki rodem z lat 80.

Powiązane materiały

Riverside – Live ID.
Recenzja

Riverside – Live ID.

Nowe wydawnictwo Riverside dokumentuje ich największy headlinerski koncert i jest potwierdzeniem formy zespołu, oraz triumfalnym zwieńczeniem ponad 20 lat kariery.

Riverside nakręci DVD w Warszawie
News

Riverside nakręci DVD w Warszawie

Grupa Riverside przygotowała niespodziankę dla fanów.

Riverside / Warszawa, Hala OSiR Bemowo / 29.10.2023
Galeria

Riverside / Warszawa, Hala OSiR Bemowo / 29.10.2023

Grupa Riverside wystąpiła wczoraj dla około 3000 fanów w warszawskiej hali OSiR Bemowo. Był to ostatni koncert dużej europejskiej trasy promującej wydany w styczniu tego roku album "I.D.Entity".

Riverside zagra trasę po Polsce
News

Riverside zagra trasę po Polsce

Grupa Riverside zaprezentuje się na sześciu dużych koncertach w Polsce w październiku.

Michał Łapaj (Riverside)
Wywiad

Michał Łapaj (Riverside)

„ID.Entity” to ósma płyta w dorobku Riverside, która już zaczęła dzielić zwolenników grupy. I nic dziwnego – album jest bardzo dynamiczny, przesycony elektroniką, ale i brzmieniami, które nie są niczym nowym w twórczości zespołu. Tym niemniej – jest to jedna z odważniejszych propozycji w historii Riverside, a o niuansach muzycznych nowego wydawnictwa opowiedział mi klawiszowiec grupy, Michał Łapaj.

Riverside - ID.entity
Recenzja

Riverside - ID.entity

"ID.entity" to pierwsza od 5 lat płyta studyjna Riverside. I jedna z najlepszych i najważniejszych w dyskografii tego zespołu.

Najodważniejszy singel Riverside w nowej dekadzie
News

Najodważniejszy singel Riverside w nowej dekadzie

"Friend of Foe?" to ostatni singel grupy Riverside przed premierą nowego albumu „ID.Entity”, który ukaże się 20 stycznia.

Druga zapowiedź nowej płyty Riverside
News

Druga zapowiedź nowej płyty Riverside

Riverside zaprezentowali dziś nowy singiel – utwór zatytułowany „Self - Aware”.

Riverside zaanonsowało nową płytę
News

Riverside zaanonsowało nową płytę

Nowy album Riverside będzie nosił tytuł „ID.Entity” i ukaże się 20 stycznia 2023. Zespół zaprezentował pierwszy singiel z albumu zatytułowany „I’m Done With You”.

Riverside nagrywa nowy album
News

Riverside nagrywa nowy album

Bardzo dobre wieści z obozu Riverside. Zespół zameldował się w studiu w celu zarejestrowania nagrań na nowy album.

Riverside zaprezentował nowy singel
News

Riverside zaprezentował nowy singel

Riverside celebruje swoje 20-lecie i prezentuje nowy utwór i teledysk „Story of My Dream” promujący kompilację „Riverside 20”

Galeria

Riverside / Warszawa, Scena Letnia Progresji / 21.08.2021