White Lies - Big TV

RecenzjaGrzegorz SzklarekWhite LiesUniversal Music Poland2013
White Lies - Big TV

Grupa White Lies nagrała najlepszy album w swej karierze.

Nareszcie! Tak wypada krzyknąć po wysłuchaniu nowego dzieła sympatycznego trio z Londynu. Nareszcie White Lies nagrali płytę niemal idealną, płytę, na jaką zawsze ich było stać, ale która z jakichś powodów nigdy nie powstała. Aż do teraz.

Na pierwszy rzut oka (a właściwie ucha) na "Big TV" White Lies prochu nie wymyślili. Nadal idą prostą ścieżką wytyczoną na pierwszych dwóch albumach. Jest romantycznie i sentymentalnie, nowofalowo jak to w latach osiemdziesiątych bywało i mrocznie. W śpiewie Harry'ego McVeigh'a jest ta sama co zawsze dawka dramatyzmu, wciągającego patosu i smutku. Choć fani White Lies znający wszystkie dokonania zespołu zauważą, że jego śpiew z czasem dojrzał. Harry jest bardzo pewny w tym, co robi. Słucha się go z dużą przyjemnością.

Ale to, co zdecydowanie wyróżnia ten album na tle poprzednich dwóch płyt White Lies, to melodie. White Lies zawsze mieli smykałkę do pisania świetnych piosenek, ale na "Big TV" osiągnęli w tej kwestii apogeum. Każda z dwunastu kompozycji na tej płycie to taka mała perełka. Każda z nich zostawia ślad w umyśle słuchacza i nie pozostawia go obojętnym. Mało tego, wszystkie te piosenki (poza instrumentalnymi "Space I" i "Space II") mają ogromny potencjał komercyjny i każda z nich z powodzeniem mogłaby podbić radiowe listy przebojów.

I co najważniejsze: te 12 utworów idealnie się uzupełnia, tworząc perfekcyjnie przyrządzony koktajl. Jest tu miejsce na gitarowe petardy jak: "There Goes Our Love Again", "Be Your Man" (tak brzmiałoby Tears For Fears w 2013 roku), "Goldmine", jest utwór tytułowy brzmiący jakby wzięto go prosto z klubu z muzyką electro, zmiksowano z gitarami i wrzucono na "Big TV", są chwytające za serce ballady śpiewane przez McVeigh'a dramatycznie brzmiącym głosem ("Change" brzmiące jak dalekie echo dokonań Briana Eno, "Heaven Wait"). Nie zabrakło kilkudziesięciosekundowych, ambientowych przerywników ("Space I", "Space II"), "Tricky To Love" brzmi jak The Cure z ich najmroczniejszych płyt (te niepokojące partie pianina i gotycki nastrój), a chyba najbardziej przebojowe na płycie "Getting Even" idealnie sprawdzi się na parkietach klubów z muzyką "alternatywną". Jest i "First Time Caller", które wpuszcza do tej płyty odrobinę światła i optymizmu. Fajna, klasyczna piosenka poprockowa.

Słuchając "Big TV" można być spokojnym o White Lies i kierunek ich dalszego rozwoju. Forma idzie w górę z każdą płytą, piosenki hulają w rozgłośniach radiowych ("There Goes Our Love Again" i "Getting Even"), a i dane sprzedażowe ze sklepów na pewno będą zadowalające. Żyć, nie umierać! I czekać na ich listopadowe koncerty w Polsce delektując się "Big TV".

Powiązane materiały

White Lies
Wywiad

White Lies

Brytyjskie trio White Lies jest właśnie w trasie promującej swój siódmy, wydany w listopadzie ubiegłego roku album „Night Light”. Jednym z jej przystanków była Warszawa, a konkretnie klub Progresja. Krótko przed koncertem basista Charles Cave i perkusista Jack Lawrence-Brown opowiedzieli mi szczegółowo o realizacji płyty, a także m.in. o tym, jak układają programy swoich koncertów oraz za co nie lubią Nowego Jorku.

White Lies - Night Light
Recenzja

White Lies - Night Light

White Lies podeszli do swojego siódmego albumu, “Night Light”, zupełnie inaczej niż do tej pory masterując utwory na żywo przed ich zarejestrowaniem. Zainspirowani programem telewizyjnym “The Midnight Special" z lat 70-tych, trio postanowiło przećwiczyć i dopracować piosenki razem w pokoju przed wejściem do studia.

White Lies zapowiedzieli album "Night Light"
News

White Lies zapowiedzieli album "Night Light"

Siódmy album w dorobku grupy White Lies ukaże się 7 listopada.

White Lies wrócą do Warszawy
News

White Lies wrócą do Warszawy

Brytyjska grupa zaprezentuje się 15 lutego 2026 w warszawskiej Progresji.

White Lies wydali niepublikowany 'Trouble In America'
News

White Lies wydali niepublikowany 'Trouble In America'

Nowy wcześniej niepublikowany utwór zwiastuje wydanie rozszerzonej o cztery nowe utwory wersji ostatniego krążka White Lies „As I Try Not To Fall Apart”, który ukaże się w formie cyfrowej 21 października pod szyldem wytwórni [PIAS]. Album został pierwotnie wydany w lutym tego roku.

Galeria

White Lies / Warszawa, Progresja Music Zone / 04.05.2022

 

White Lies
Wywiad

White Lies

Grupa White Lies przygotowuje się do już 19 (!!!) koncertu w naszym kraju, który odbędzie się 4 maja w warszawskiej Progresji. Będzie to występ na trasie promującej nowy album "As I Try Not To Fall Apart". O powrocie do koncertowania, nagrywaniu nowej płyty i wspomnieniach z występów na Ukrainie z perkusistą White Lies Jackiem Lawrencem-Brownem rozmawiał Jakub Oślak.

White Lies - As I Try Not To Fall Apart
Recenzja

White Lies - As I Try Not To Fall Apart

Dziś ukazał się nowy album brytyjskiej grupy White Lies o którym w naszej recenzji Jakub Oślak napisał m.in.: "To już nie sound brytyjskich festiwali pod gołym niebem i w deszczu piwa; to klub skąpany w odcieniach szarości, gdzie zespół przekazuje swoją muzykę w sposób bezpośredni, rzemieślniczy, zaadresowany do nas, a nie w kosmos. Do tego lekkość wykonania i wciąż wypchana kieszeń z pomysłami".

Czy White Lies umrą?
News

Czy White Lies umrą?

"Am I Really Going To Die" to kolejny singel grupy White Lies zapowiadający jej nowy album zatytułowany "As I Try Not To Fall Apart", który ukaże się nakładem [PIAS] w piątek 18 lutego.

Mars nie dla White Lies
News

Mars nie dla White Lies

White Lies udostępnili dziś „I Don't Want To Go To Mars”, najnowszy utwór z nadchodzącego, szóstego albumu „As I Try Not To Fall Apart”, który ukaże się nakładem [PIAS] 18 lutego 2022 r.

White Lies ponownie w Warszawie
News

White Lies ponownie w Warszawie

Brytyjska grupa zaprezentuje się 4 maja w warszawskiej Progresji.

White Lies - Progresja Music Zone - Warszawa
Koncert

White Lies - Progresja Music Zone - Warszawa

Warszawa, Progresja Music ZoneWhite Lies, ,