Archive - Call To Arms & Angels

RecenzjaMaciej MajewskiArchivePIAS Poland2022
Archive - Call To Arms & Angels

Grupa Archive zafundowała swoim odbiorcom najdłuższą przerwę wydawniczą w swojej dotychczasowej karierze. Częściowo było to spowodowane pandemią koronawirusa, o czym w rozmowie ze mną wspomniał klawiszowiec zespołu, Darius Keeler. Efektem tego jest także fakt, że „Call To Arms & Angels” trwa ponad 100 minut.

Nagrywaniu nowego albumu grupy towarzyszyła realizacja filmu dokumentalnego „Super 8: A Call To Arms And Angels”, który początkowo zakładał uchwycenie zespołu w trakcie procesu twórczego. Z czasem jednak obraz rozrósł się o dodatkowe elementy, ukazujące Archive od zupełnie nowej, często nieznanej strony. Główną częścią owego filmu jest jednak narracja członków grupy, którzy omawiają znaczną część zawartości muzycznej „Call To Arms & Angels”. Nie będę tu jednak powielał tych informacji – odsyłam do obejrzenia.

Album rozpoczyna wprowadzenie w postaci delikatnego, atmosferycznego „Surrounded By Ghosts”, naznaczonego anielskim głosem Lisy Mottram oraz partiami klawiszowymi autorów kompozycji – Dariusa Keelera i Danny’ego Griffithsa. Utwór płynie przechodzi w znacznie mocniejsze „Mr Daisy”, okraszone zmutowanymi wokalami, a przede wszystkim solidnym brzmieniem gitar oraz pobrzmiewających w tle partiami waltorni autorstwa Jima Rattigana i Paula Pritcharda. Zaś tytułowy ‘Mr. Daisy’ to po prostu śmierć... Nastrój niepokoju podtrzymuje również miarowy „Fear There & Everywhere”, kojarzący się odrobinę z dokonaniami Electric Light Orchestra (partie wokalne). Zaś nerwowy, wywołujący niemalże zawroty głowy „Numbers”, okraszony mechanicznym wokalem Holly Martin, symbolizuje nawał informacji, który nas otacza, a który w pandemii dodatkowo spotęgowany został statystykami związanymi z koronawirusem. Pozorne ukojenie w warstwie muzycznej przynosi w tym momencie „Shouting Within”, choć tekst zdaje się być poniekąd wynikiem poprzednika. Głos Holly jest tu spokojniejszy, ale i bardziej przejmujący. To jednak tylko namiastka wobec ”Daytime Coma” – epickiej, blisko 15-minutowej kompozycji, która w dużej mierze stanowi punkt zenitalny całej płyty. Powoli narastająca narracja, obudowująca się kolejnymi warstwami elektronicznymi, wpada w pewnym momencie w transowy bit, który urywa się dość niespodziewanie na rzecz soundscape’ów rodem z Pink Floyd, by pod koniec powrócić do wspomnianego bitu – tym razem okraszonego perkusją i gitarami. Tak kończy się pierwszy krążek, który zostawia słuchacza nieco otumanionego. Drugi dysk rozpoczyna „Head Heavy” – delikatna kompozycja, nawiązująca odrobinę do słynnego „Again”. Głos trzeciej z pań śpiewających w zespole - Marii 'Q' Quintile – w tym utworze wyjątkowo jednak koi. Z kolei ponad ośmio i półminutowy „Enemy” idealnie sprawdził by się jako ścieżka dźwiękowa do filmu sci-fi. Pollard Berrier zarejestrował tu kilka różnobarwnych partii wokalnych, które momentami robią wrażenie chóru. Trochę dziwi w tym zestawie „Every Single Day”, gdzie brzmienia jak z zepsutej pozytywki mieszają się z niemalże beatlesowskimi harmoniami. Zaś grubo ponad dziewięciominutowy „Freedom" niesie ze sobą pierwiastek nadziei. W pierwszej części utworu Pollard ponownie bawi się w warstwie wokalnej, a sekcja smyczkowa w tle przyjemnie kołysze. W drugiej zaś - znacznie spokojniejszej, wyłącznie z użyciem fortepianu - Lisa śpiewa praktycznie na granicy szeptu. W minimalistycznym „All That I Have” sytuacja ma się podobnie, choć głos Holly brzmi nieco bardziej sennie. Na tym etapie „Call To Arms & Angels” wchodzi w część najbardziej eksperymentalną. Dziwny, brzmiący jak zaburzony sen „Frying Paint”, to jeszcze jedna wokalna wizytówka Pollarda. Dość skoczny „We Are The Same”, okraszony kapitalnym ‘przekładanym’ podkładem, to bajka Holly, zaś „Alive” to smutna ‘archive’owa’ ballada, w której prym wiedzie David Pen – zaskakująco mało obecny na całej płycie. Na szlak bardziej piosenkowy (jeśli takim można go określić) grupa wraca w spokojnym i tym razem rzeczywiście kojącym „Everything's Alright”. To jednak pozorne wrażenie, bo stanowi wstęp do powoli rozpędzającego się, halucynogennego „The Crown”, autorstwa Lisy, która w tekście podjęła wątek narcyzmu. Album zamyka „Gold” – długi, kilkuwarstwowy, podany bardzo w stylu Archive, który – trudno w to uwierzyć przy tej długości płyty – pozostawia słuchacza z pewnym niedosytem.

„Call To Arms & Angels” to płyta powoli dojrzewająca. Wymaga sporej cierpliwości, atencji i otwartej głowy. Poziomów ma bowiem wiele, a odnośników w tekstach – jeszcze więcej. Polecam ją na długie, samotne wieczory. Zwłaszcza teraz, gdy wielu z nas zabrakło czasu na wyciągnięcie wniosków z życia, jakim żyliśmy przez ostatnie dwa lata.


Powiązane materiały

Archive / Warszawa, Torwar / 08.04.2026
Galeria

Archive / Warszawa, Torwar / 08.04.2026

Grupa Archive wystąpiła dla około 4000 widzów w warszawskiej hali Torwar. Koncert był częścią europejskiej trasy promującej nowy album "Glass Minds".

Archive
Wywiad

Archive

13 studyjna płyta Archive zatytułowana „Glass Minds”, pokazuje różnorodność stylistyczną zespołu, który na przestrzeni lat przyzwyczaił swoich słuchaczy do różnych wolt. Tym niemniej najnowsze dzieło grupy jest jednym z najbardziej złożonych strukturalnie i lirycznie spośród płyt, jakie nagrali w ostatnich 15 latach. Jej emocjonalność i swoista filmowość ujmuje. Jej tworzenie odbywało się niejako w cieniu zmagań z nowotworem pianisty zespołu Dariusa Keelera. W rozmowie z nim oraz Dannym Griffithsem i Pollardem Berrieriem, nie odczułem jednak żalu, czy smutku. Przeciwnie – panowie są dość podekscytowani nową płytą, choć opowiadają o niej raczej oszczędnie.

Archive - Glass Minds
Recenzja

Archive - Glass Minds

Uwielbiany w Polsce zespół-kolektyw Archive nie spoczywa na laurach, tylko serwuje zupełnie nowy materiał, który ma szanse stać się jednym z najlepszych w ich dorobku.

Archive / Warszawa, Studio Muzyczne Polskiego Radia im. A. Osieckiej / 12.01.2026
Galeria

Archive / Warszawa, Studio Muzyczne Polskiego Radia im. A. Osieckiej / 12.01.2026

Grupa Archive zaprezentowała się w okrojonym trzyosobowym składzie w radiowej Trójce. Muzycy zaprezentowali materiał z nowej zapowiadanej na 27 lutego płyty "Glass Minds".

Archive przyjedzie do Warszawy
News

Archive przyjedzie do Warszawy

Londyńska grupa zaprezentuje się 8 kwietnia w warszawskim Torwarze.

Archive na dwóch wyjątkowych koncertach w Krakowie
News

Archive na dwóch wyjątkowych koncertach w Krakowie

Grupa Archive wznawia cztery płyty ze swojego back katalogu i zapowiedziała dwa wyjątkowe lutowe występy w krakowskim ICE.

Archive wydało niepublikowane "Vice"
News

Archive wydało niepublikowane "Vice"

Zespół Archive ogłosił wydanie "Call To Arms & Angels (Deluxe Edition)" przed gigantyczną europejską trasą koncertową zespołu, która rozpocznie się 5 października.

Sudan Archives po raz pierwszy w Polsce
News

Sudan Archives po raz pierwszy w Polsce

Sudan Archives po raz pierwszy w Polsce. Artystka zagra 10 listopada 2022 w warszawskich Hybrydach.

Sudan Archives - Hybrydy - Warszawa
Koncert

Sudan Archives - Hybrydy - Warszawa

Warszawa, HybrydySudan Archives, ,
Archive
Wywiad

Archive

Grupa Archive zakończyła jubileuszową trasę koncertową z okazji 25-lecia na progu pandemii. Zespół odcięty od możliwości wspólnego działania, powoli zaczął tworzyć nowy materiał, który z czasem rozrósł się do blisko dwugodzinnego albumu. "Call to Arms and Angels" to nie tylko bodaj najbardziej epickie dzieło grupy, ale także najbardziej złożone. To projekt do tego stopnia wyjątkowy, że zespół postanowił zrealizować przy okazji film dokumentalny, poświęcony procesowi tworzenia nowej płyty. Obraz zrealizowany w dużej mierze kamerą Super 8, okazał się jednak czymś więcej w dorobku grupy. O tym dość sporym przedsięwzięciu opowiedział mi jeden z założycieli Archive - Darius Keeler

Archive na trzech koncertach w Polsce
News

Archive na trzech koncertach w Polsce

Archive zagra 11 października 2022 w krakowskim Klubie Studio, 12 października w warszawskim COS Torwar i 13 października 2022 w gdańskim Starym Maneżu. Wszystkie polskie koncerty otworzy grupa BOKKA.

Surrealistyczny klip od Archive
News

Surrealistyczny klip od Archive

Archive, uznany kolektyw z południowego Londynu, opublikował trzeci singel „Fear There & Everywhere” zwiastujący studyjny album „Call To Arms & Angels”, który ukaże się 8 kwietnia nakładem wytwórni Dangervisit.